poniedziałek, 27 lipca 2026 11:24
Reklama

Molestowanie uczennic w SP w Nowym Dworze. Matka skrzywdzonej nastolatki prostuje nieścisłości i plotki o jej córce. Jak nie doszło do umorzenia sprawy?

24 października stacja TVN w programie interwencyjnym „Uwaga” wyemitowała oczekiwany na Powiślu reportaż telewizyjny na temat bulwersującego procederu wykorzystywania dziewczynek w Szkole Podstawowej w Nowym Dworze (gm. Kwidzyn). Reportaż był przekładany, ale w końcu się ukazał i wywołał poruszenie, zwłaszcza w gminie Kwidzyn. Niestety nie wszystko w nim ma pokrycie w rzeczywistości. Część relacjonowanych zdarzeń przez osoby deklarujące, że znały ofiarę, jej sytuację i rodzinę były bardzo nieścisłe. Skąd to wiemy? Skontaktowaliśmy się z mamą molestowanej dziewczynki, która jako pierwszy i niestety jedyny rodzic zdecydowała się podjąć walkę z nauczycielem – podejrzanym o pedofilię i bezczynnością szkoły. Inni nie chcieli zająć się sprawą nawet, gdy ta wyszła na jaw.
Molestowanie uczennic w SP w Nowym Dworze. Matka skrzywdzonej nastolatki prostuje nieścisłości i plotki o jej córce. Jak nie doszło do umorzenia sprawy?
Niewiele brakowało i śledztwo mogło zostać umorzone. Aresztowanie Jerzego S. to efekt żmudnej pracy nad dowodami zaangażowanych stron.
Zdjęcie symboliczne

Autor: pixabay

Jerzy S. (62 lata) był nauczycielem W-F w gminie Kwidzyn od 40 lat.

Niebezpieczne symptomy nieodpowiednich zachowań nauczyciela W-F pojawiły się w grudniu 2021 r. Wówczas Jerzy S. zaczął przekraczać granice, które sprawiły, że z nauczyciela stał się podejrzanym o pedofilię. Co ważne - bez interwencji mamy dziewczynki i zaangażowania w sprawę śledztwo mogłoby utknąć z braku dowodów, a sprawca zapewne uniknąłby poważniejszych konsekwencji.


 

Początkowo planowaliśmy spotkać się osobiście w redakcji, gdzie spotkanie byłoby najbardziej komfortowe dla mamy i jej córki. Nastolatka miała jednak wtedy wizyty ze specjalistami, którzy pomagają jej uporać się z problemami ze zdrowiem powstałymi po tym co przeżyła.


 

Pani Ewa (imię zmienione do wiad. red.) rozmawiając z nami była poruszona i mocno zbulwersowana tym, że część informacji opublikowano bez wcześniejszej weryfikacji. Uważa, że wszyscy teraz szukają sensacji, a wcześniej nie było nikogo odważnego, by podjąć walkę z pedofilem i dyrekcją szkoły, która zrobiła wiele by sprawa długo nie wyszła na jaw. Były też media, które otrzymały informacje, ale nie podjęły tematu.


 

Nie tylko molestowanie

Dziewczynce, która padła ofiarą W-F-isty, który jak miało się okazać udawał jej przyjaciela, przyszło mierzyć się z niesprawiedliwymi ocenami i nieprawdziwymi faktami na swój temat. Nasiliły się objawy depresji. Dziewczynka musi korzystać z pomocy psychologa, psychiatry, brać leki... Trauma związana z przestępstwem i jego następstwami (wieloma krążącymi domysłami i krzywdzącymi plotkami i ocenami) jest zbyt trudna do udźwignięcia dla tak młodej osoby... Niestety oprócz przemocy seksualnej, nastolatka zdaniem matki, padała także ofiarą przemocy rówieśniczej. Ta niestety była także pokłosiem działania Jerzego S., który swym postępowaniem skłócał podopieczne.


 

- Bałam się nawet na moment zostawić ją samą z obawy, że mogłaby sobie coś zrobić, po tym co zobaczyła w materiale TVN – przyznaje pani Ewa. - Wszystko jej wróciło. Już pierwszy artykuł o sprawie mocno ją poruszył, bo w szkole od razu skojarzono podane fakty z nią, mimo że były w sumie trzy wykorzystane uczennice. Część rzeczy z reportażu „Uwagi”, jak wypowiedzi wójta czy powołanie się na informacje z prokuratury była prawdziwa, ale inne niestety nie. Reportaż jest nierzetelny. Nie wszystkie informacje zostały potwierdzone. Nikt nie spytał mnie o zdanie jako matki, ani mojej córki - ofiary. Myślałam, że osoby, które wystąpiły w reportażu posiadały wiarygodne informacje. Niestety te na temat mojego dziecka były jedynie ich fantazjami i domysłami. Zwłaszcza dwie wypowiedzi udzielone przez koleżankę z treningów i przez Marię Rublewską (była przew. Rady Rodziców) są całkowicie niezgodne z prawdą. Ta pani nie zna naszej rodziny. Nigdy nie rozmawiałam z nią o naszych problemach. Jej wypowiedź odnośnie tego, że chodziłam z tym nauczycielem do kościoła, wynika jedynie z faktu, że we wsi jest jedna droga do kościoła. Jeśli ktoś podejdzie po prostu się idzie i tyle! Stąd wynikają np. „rozmowy” z moją mamą. Wypowiedzi z programu „Uwaga” wpłynęły bardzo negatywnie na stan zdrowia mojej córki. Gdy go obejrzałyśmy rano, córka zaczęła płakać. Nie miałam żadnych nadziei w związku z tym reportażem. Był nakręcony nie z mojej inicjatywy. Uważam, że dla dobra mojego dziecka nie był on potrzebny.


 

Matka uczennicy dodaje dosadnie:


 

- Gdy dowiedziałam się, że córka padła ofiarą przestępstwa zgłosiłam się do prokuratury i udałam się z dzieckiem do psychiatry i psychologa – kontynuuje matka nastolatki. - Nie widzę, żadnego powodu, dla którego miałabym zgłaszać się z tym problemem do telewizji. Wiąże jedyne nadzieje z tym, że sprawca zostanie ukarany przez sąd, a prokuratura dobrze przeprowadzi śledztwo. Moja córka potrzebuje spokoju i zapomnienia o tej sprawie. Osoby, które udzieliły wywiadów w reportażu o tych zdarzeniach wiedzą od miesiąca, a dla nas sprawa zaczęła się rok temu, gdy zaczęliśmy ją zgłaszać. W ciągu tego roku starałam się córce zapewnić powrót do normalności. Ten reportaż był niepotrzebny, a sprawa nie musiała być w ogóle nagłaśniana.

Zareagowaliśmy na to stwierdzenie, podając, że dzięki nagłośnieniu szereg osób, rodziców, władze samorządowe dowiedziały się o zaniedbaniach i przestępstwach, do których mogło dochodzić nawet od 30 lat, a ofiarami mogło być dużo więcej uczennic. Zaczęły zgłaszać się osoby, które ujawniały złe i skandaliczne zachowania względem nich. Coś działo się nie tak w tej szkole od lat. Jak się okazuje całe lata nie reagowano na niestosowne zachowania, które jak widać bardzo się „rozwinęły...” w bardzo złym kierunku.


 

To już za mną. To już minęło...

Pani Ewa zapowiada, że nie pozostawi tak sprawy nieprawdziwych informacji i zgłosi na policję fakt zniesławienia jej córki. Przekonuje dobitnie, że wypowiedzi jej koleżanki i pani Rulewskiej „są nieprawdziwe”.


 

- W klasie córki wykorzystywane seksualnie były trzy dziewczynki – podkreśla. - I tylko my udałyśmy się do prokuratury, zgłaszając sprawę. Dwie inne ofiary powiedziały, że tego nie zrobią. Twierdziły: „to już za mną”, „to już minęło”, „chcemy mieć spokój”. Ja i córka podjęłyśmy walkę, dlatego by ten człowiek nie mógł dalej uczyć w szkole. To ja szukałam dowodów z córką, dat, miejsc w jakich może pani prokurator sprawdzać zapisy z monitoringu. Próbowałam pomóc licząc, że dowodów, poszlak wystarczy by ukarać tego nauczyciela. Dodam, że sprawa miała być już umorzona z powodu braku dowodów. Zostały znalezione zdjęcia pornograficzne na komputerze i na tych zdjęciach nie można było jednoznacznie stwierdzić kto to jest. Było dużo dziewczynek z ukrytymi twarzami. Ja na którychś z tych zdjęć zidentyfikowałam swoje dziecko po znakach szczególnych (także po opasce i bieliźnie), które jako matka dobrze znałam. Prokurator nie byłby w stanie inaczej ustalić jej tożsamości po zdjęciach.


 

Pewnym zagrożeniem dla śledztwa był fakt, że córka pani Ewy podczas pierwszych przesłuchań zaprzeczyła wszystkiemu, a nie było innych dowodów. Wówczas dla pewności służby przeszukały telefon i komputer podejrzanego. Odkryto zdjęcia, których nie potrafiono zidentyfikować. I tu pomoc pani Ewy okazała się bezcenna dla śledztwa.


 

- Wcześniej jednak musiałam twardo porozmawiać z dzieckiem. Powiedziałam: „przestań mnie oszukiwać i powiedz jak było naprawdę!” Pytałam ją wcześniej wielokrotnie czy nauczyciel robił coś złego innym dziewczynkom, czy mówił coś niestosownego, czy dotykał je, jak mierzył im stroje... Zawsze słyszałam „nie on mnie nie dotykał”, „on tak mi nie robił”. Wszystko szło w kierunku umorzenia... Przekonywałam, że córka może się ze mną podzielić wszystkim. „Mam prawo wiedzieć jako twoja matka” - powtarzałam. - Mówiła, że nie wiedziała, że W-F-ista robił jej zdjęcia i były one wykonywane bez jej zgody. Zapytałam: „Powiedz mi czy to były tylko zdjęcia, czy robił coś więcej?” Wtedy ona całą prawdę wyrzuciła z siebie, mówiąc wszystko. Od razu pojechałam do pani prokurator z informacją, że to nie tylko zdjęcia, ale całe mnóstwo innych rzeczy. Wszystkie te przestępstwa opisałam. Całą noc ustalałyśmy w jakich miejscach, na jakich zawodach dochodziło do „tego” i kiedy. Ustalenia okazały się przydatne przy badaniu zapisów monitoringu i ustalenia konkretnych wyjazdów drużyny.


 

Wilk w owczej skórze

Zdaniem pani Ewy nic nie wskazywało, że nauczyciel „nie jest tym kim jest”. Nie tylko ona, ale także i inni rodzice nie byli w stanie zauważyć jakichś niestosownych zachowań. Niepokój jedynie wzbudzał fakt, iż mężczyzna prowadził treningi i całą drużynę - dziewcząt. Problem w tym, że na tej zasadzie winny jest każdy nauczyciel W-F – mężczyzna... Mama nastolatki, kierując się bardziej instynktem niż dowodami udała się na rozmowę z dyrektorką, pytając czy może wystąpić jakieś zagrożenie ze strony trenera drużyny córki. Dyrektorka zapewniła, że „on dba jak tata o dziewczyny”. Usłyszała, że nikt nigdy nie zgłosił żadnej skargi na feralnego nauczyciela. Pewnym uspokojeniem dla niej były także liczne nagrody, w tym prestiżowa nagroda starosty za osiągnięcia trenerskie. Obchodzone zresztą z wielką pompą i szeroko opisywane przez kwidzyńskie media. W ogóle otrzymywał też nagrody dyrektorskie i w sumie był traktowany przez środowisko jako „autorytet”. Co gorsza udzielał się też społecznie, udzielając korepetycji słabszym uczniom i uczennicom, w tym córce pani Ewy. Pozory wskazywały, że był oddany. Słowem „nauczyciel z powołania”.


 

On po prostu prał jej mózg”

 

Dlaczego zatem uczennica okłamywała matkę? Dlaczego kryła sprawcę czynów karalnych, nie chcąc mówić do czego dochodziło? 


 

- Moja córka jest bardzo obowiązkowa. Nigdy wcześniej mnie nie okłamywała. Zawsze mogłam na nią liczyć. Teraz po tym jak przeszła badania psychiatryczne, psychologiczne, stwierdzono u niej kilka syndromów, w tym sztokholmski (- osoba czuje więź ze swoim oprawcą, czuje się od niego uzależniona, szuka usprawiedliwień dla jego działań – dop. red.). Moja córka była długo, delikatnie i sprytnie manipulowana. On po prostu prał jej mózg. Nawet nie czuła tej manipulacji. W-f-ista kierował także groźby wobec członków naszej rodziny. Kierowała się strachem, że coś nam zrobi.


 

Jak się okazuje W-f-ista – pedofil, okręcił sobie wokół palca nie tylko dzieci, ale także dorosłych.

- Kiedyś podszedł do mnie mówiąc, że dziewczyny z drużyny „są takie niedobre gnębią tak pani córkę... Szczerze panią rozumiem... Mam kontakt z niepełnosprawnym dzieckiem. Z niego też się wyśmiewają...” Była to prawda – mówi matka dziewczynki. - Obiecał też chronić córkę. Chodziło jednak o wejście ze mną na inny stopień relacji, wzbudzenie zaufania i uśpienie mojej czujności. Zagadywał też mojego męża, rodziców koleżanek z klasy córki. Wiem, że jedna z matek pożyczała mu pieniądze, kupowała mu prezenty... Do mnie do domu trafił, bo nie chciałam by udzielał korepetycji córce na osobności. W domu miałam pewną kontrolę co robi i tam rzeczywiście nigdy nie zachował się niestosownie, a ona miała duże problemy z matematyką. Nie zauważyłam, by sztywniała przy nim, bała się go...


 

Od 2019 r. nastolatka zaczęła mieć problemy z rówieśnicami. Zdaniem matki pastwiły się nad nią psychicznie od tego czasu.


 

- Jedną z tych napastniczek była dziewczyna, która wypowiada się w reportażu „Uwagi” – podkreśla. - W programie ta dziewczyna podała, że chodziła zgłosić, że córka była molestowana przez nauczyciela. To nieprawda. Zgłosiły to młodsze dzieci. Te dziewczynki powiedziały, że molestowane uczennice są faworyzowane przez trenera, co bardzo im przeszkadzało... Motywem nie była troska lecz dziecięca zazdrość. Teraz okazało się, że te dziewczynki zgłaszały to dyrektorce SP w Nowym Dworze. Faworyzowanie molestowanych uczennic stanowiło element uwodzenia.    W-F-ista chodził nawet do innych nauczycielek prosząc o lepsze oceny dla nich. Zdarzyło się, że dowiedział się dla córki jakie będą zadania na jej sprawdzianie z matematyki. Takich „sztuczek” było więcej. Dotyczą także innych dziewcząt. Wiem, że jedna z matek zeznała, że „pan od W-F dotyka nie tak jedną z dziewczyn”, na co dyrektorka miała odpowiedzieć: „dajcie już spokój. Ta dziewczyna zaraz kończy tę szkołę i się temat zakończy”.


 

Przekazanie problemu

Kolejnym bulwersującym wątkiem tej sprawy jest podejście pani pedagog w SP w Nowym Dworze.

-To jest szokujące, ale pedagog otrzymywała zgłoszenia nieodpowiednich, wręcz nagannych zachowań wobec dziewczyn, pomimo tego nie poinformowała mnie o nich. Moja córka otrzymała od pedagog pomoc w poradzeniu sobie z problemem znęcania się nad nią przez koleżanki z drużyny. Ale w końcu skierowała ją do pana Jurka, „bo trener pomaga wam ogarniać takie sprawy życiowe”. Potem rzeczywiście „pan Jurek” udzielał „pomocy pedagogicznej”. Nie otrzymałam wiadomości o decyzji pedagog. Zresztą wtedy jeszcze ufałam, że rzeczywiście udziela córce pomocy. Tymczasem spowodowało to, że mężczyzna zyskał okazję dowiadując się, że córka jest osłabiona psychicznie i bierze leki. Wtedy właściwie zaczęło się to co najgorsze... Mimo, że początkowo nie był miły, nagle córka zaczęła dostawać lepsze oceny i być lepiej traktowana.


 

Pani Ewa w końcu sama ostro zareagowała, zwracając się do rodziców dziewcząt z drużyny, że jeżeli nadal ich córki będą znęcać się nad nastolatką, to zgłosi sprawę na policję. Pomogło.


 

Ujawnienie przestępstw

W poprzednim artykule w Kurier Kwidzyńskim na temat sprawy, gdzie uzyskaliśmy informacje po skontaktowaniu się z informatorką, podaliśmy, że po opuszczeniu szkoły podstawowej nastolatka trafiła do jednej z kwidzyńskich szkół średnich, gdzie ujawniła pedagogom co przeszła. Skutkiem było zgłoszenie przestępstwa do prokuratury. Pod koniec września, na chwilę przed opublikowaniem artykułu ujawniającego aferę, grupa ok. 50 rodziców gminy wystosowała list otwarty do Dariusza Wierzby, wójta gminy Kwidzyn oraz władz Kuratorium Oświaty w Gdańsku. Skutkiem było zawieszenie w obowiązkach dyrektorki SP w Nowym Dworze Jolanty B. Jak poinformował nas wójt gminy, włodarz po spotkaniu z rodzicami uczniów szkoły oraz ponownej rozmowie z dyrekcją szkoły, zdecydował także o zawiadomieniu stosownej komisji dyscyplinarnej, która oceni czy dyrekcja szkoły popełniła delikt dyscyplinarny.


 

- Sąd Okręgowy w Gdańsku w dnia 4 października 2024 r. przedłużył okres stosowania wobec Jerzego S. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania do 19 stycznia 2025 r. Śledztwo pozostaje jest w toku i w chwili obecnej nie jest możliwe określenie terminu jego zakończenia – poinformował prok. Mariusz Duszyński p.f. Rzecznika Prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.


 

 

Jak relacjonuje pani Ewa jej córka trafiła do nowej szkoły w Kwidzynie do klasy razem z dziewczyną, którą znała.


 

- Tego dnia córka była smutna, bo zdechł nam zwierzak. Z tego powodu płakała. Tamta dziewczyna, powiedziała o fakcie wykorzystywania mojej córki tym jej przyjaciółkom. Uczennice były tym zszokowane i powiadomiły o tym podejrzeniu pracowników szkoły (pedagog, wychowawca). Wezwano od razu policję. Także mnie wezwano. Nie rozmawiano z córką ani przed wezwaniem służb, ani po nim. Sama jako matka mówiłam o sprawie z paniami pedagog i psycholog. Po zgłoszeniu szkoły byłam w szoku, bo wcześniej córka, dyrekcja w SP w Nowym Dworze zaprzeczały wszystkiemu, dlatego postanowiłam jeszcze raz zapytać córkę o kontakty z W-F-istą. W sądzie rodzinnym jednak zaprzeczyła, by do czegoś dochodziło. Miało być umorzenie sprawy, ale odnaleziono zdjęcia, wezwano mnie do prokuratury i sprawa nabrała tempa.


 

Pani Ewa opowiedziała nam o krokach które zostały podjęte wobec niej jako matki przez nową szkołę. Jak nam powiedziała wiele działań placówki było dla niej krzywdzących, a nawet niedorzecznych ale poprosiła nas razem z córką, by nie poruszać tego wątku. Obie kosztowało to wiele dodatkowego, niepotrzebnego stresu. Dobrze jednak, że dyrekcja placówki powiadomiła służby... Póki co nastolatka w nowej szkole czuje się dużo lepiej. Przyzwyczaja się do nowej sytuacji, środowiska. Wciąż jednak boryka się z tym czego doznała ze strony nauczyciela, któremu ufała, a który ją skrzywdził i inne uczennice... To wszystko pozostawi w psychice nastolatki trwały ślad już na całe życie.


 


 

Wawrzyniec Mocny



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu burzowych alertów pogodowych seans kina plenerowego 17 lipca „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00 Z powodu burzowych alertów pogodowych dzisiejszy seans kina plenerowego „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00. Wszystkie bilety kupione na ten seans zachowują ważność.Jeśli komuś z Państwa nie pasuje nowy termin seansu, to istnieje możliwość zwrotu kupionego biletu.Zwrot biletów:osoby, które zakupiły bilety online przez system sprzedaży bilety24.pl otrzymają zwrot środków na konto bankowe. Wymagany jest kontakt z bileterią.osoby, które zakupiły bilety w Kasie CKiS - zapraszamy do kasy po zwrot środków pieniężnych. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie zwrotu biletów prosimy o kontakt z kasą - Dorota Maciejewska tel. 534-989-340Dziękujemy za wyrozumiałość i do zobaczenia na kolejnym pokazie!  Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku!Letnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning‍czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier   Seans przeniesiony na 9.08| Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier9 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł   Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.08.2026 21:00 – Data zakończenia wydarzenia: 09.08.2026 22:30
Reklama
Reklama