wtorek, 27 października 2026 20:50
Reklama

Puszczeni z walizkami? Zburzą im rodzinny domek

TCZEW. W związku z modernizacją dojazdu do autostrady A-1 ich dom wkrótce przestanie istnieć. Dwie rodziny nie wiedzą, gdzie będą żyć. Zaproponowano im lokale zastępcze niższego standardu i oddalone kilkanaście kilometrów od Tczewa, a także aż w Pucku! Przedstawiciele spółki PKP S.A. tłumaczą, że innych propozycji dla lokatorów nie mają. - Jesteśmy traktowani jak zbędny balast – żalą się mieszkańcy.
Puszczeni z walizkami? Zburzą im rodzinny domek
Dwie rodziny, łącznie osiem osób, z domu przy ul. Suchostrzygi Dworzec 2a żyją w ciągłej niepewności. Z powodu planowanego wyburzenia budynku wkrótce muszą się stąd wyprowadzić. Zaproponowane przez właściciela domu mieszkania – ich zdaniem – nadają się tylko do remontu i wszystkie znajdują się poza Tczewem.

Rozbiórka domu, a właściwie baraku, związana jest z budową nowego odcinka drogi prowadzącej z Tczewa do węzła autostrady A-1 w Stanisławiu.
- Trwa właśnie budowa nasypu tej części trasy – wyjaśniał nam niedawno Tomasz Falkowski, kierownik budowy z firmy Skanska. - Nowy most na Kanale Młyńskim jest już praktycznie ukończony, a budowa przejazdu przez tory rozpoczęto w czerwcu. Całość prac w tym miejscu zakończy się za trzy miesiące.
Początkowo planowano, że część budynku pozostanie, ale życie przy ruchliwej szosie i bez wody po zlikwidowaniu studni nie wchodzi w grę. Co więcej, drgania wywołane ruchem pojazdów niekorzystnie odbiłyby się na konstrukcji zachowanego fragmentu budynku, który nie posiada fundamentów. Barak już zaczyna się sypać. Obiekt należy do PKP S.A.

Nie mamy już sił na nowe życie
Z pięciu rodzin, które jeszcze kilka miesięcy w nim mieszkały, pozostały tylko dwie, łącznie osiem osób. Trzecia z rodzin, wkrótce ma się przeprowadzić do Pelplina. Dlaczego pozostałe chcą zostać w Tczewie.
- Proponowano nam mieszkania w odległych od rodzinnego miasta miejscowościach, w Pucku, Łubianie k. Kościerzyny, Pelplinie i Sobowidzu – mówi Krystyna Wichman, która w tym domu mieszka od 38 lat. - Chcemy zostać w Tczewie, bo tu mamy rodziny i znajomych, jesteśmy schorowani i w razie nieszczęścia możemy liczyć na ich pomoc, a tam nikogo nie będziemy znać. Zaproponowano nam mniejsze niż obecnie mieszkania, ze starymi piecami na węgiel, a teraz mamy centralne ogrzewanie. Wcale nie trzymamy się tutaj rękoma i nogami, ale chcemy otrzymać mieszkania o podobnym standardzie w Tczewie, w których remont nie trzeba by było wkładać sporo pieniędzy.
Pani Krystyna dodaje, że wraz z mężem nie mają już po 20 lat, aby życie rozpoczynać od nowa. Obecne lokale przystosowali do zamieszkania za własne pieniądze, wszystkie remonty – w tym wymianę drzwi wejściowych i okien – też wykonali na własny koszt.
- Administracja w ogóle się nami nie interesowała – dodaje pani Wichman. - PKP się tłumaczy, że nie ma pieniędzy na nowe mieszkania, to rozumiemy, ale dlaczego nie udało się dogadać w tej sprawie z miastem? Niedługo ma zostać zlikwidowana nasza hydrofornia. W ogóle nie będziemy mieli wody. Podobno chcą wyburzyć nasz barak jak najszybciej...

Chcemy godne warunki
Rodzinie Elżbiety Pacholskiej, która w baraku mieszka z córką i dwiema wnuczkami, PKP S.A. proponowała lokale zastępcze w Pucku, Morzeszczynie i Pelplinie.
- I jeszcze gdzieś za Wisłą – dodaje pani Elżbieta. - Ale praktycznie w każdym mieszkaniu, oprócz tego w Pucku, trzeba byłoby zrobić generalny remont. Ale dość pieniędzy wydaliśmy na to mieszkanie, aby je przystosować do życia. Kiedy się tutaj wprowadzaliśmy z mężem, już 40 lat temu, barak należał do wojska, które trzymało tu amunicję. Jeszcze przez kilka lat od wprowadzenia się mieliśmy kraty w oknach.
Rodzina żyje na trzech pokojach i dwóch kuchniach. W ładnie i schludnie urządzonym mieszkaniu wcale nie widać, że budynek od zewnątrz wygląda tak, jakby lada dzień miał się zawalić.
- Mąż, zięć i wnuczkowie wszystkie prace wykonywali sami – wyjaśnia Elżbieta Pacholska. - Ale zarówno mąż, jak i zięć, od kilku lat nie żyją. Musimy radzić sobie same. Czekają mnie dwie operacje, bywają dni, że nie mam już siły chodzić. Teraz na dodatek jeszcze ten problem z mieszkaniem...
Rodzinie proponowano dwa małe pokoje z łazienką do niezbędnego remontu.
- Córka i wnuczka mają tu pracę, w firmach niedaleko od domu – opowiada pani Elżbieta. - Nikt nie da nam gwarancji, że w takim Pucku też ją znajdą. Tu mam pochowanego męża i zięcia. Kto się zaopiekuje ich grobami? Wiele razy musieliśmy błagać PKP o remonty. Raz przez cały tydzień nie mieliśmy wody i nikt się tym nie przejął. Nie wierzę, że miasto nie może się dogadać w tej sprawie z PKP. Mąż przez całe życie pracował na kolei, był szanowanym i odznaczanym za pracę pracownikiem, a teraz traktuje się nas jako zbędny balast. To nieprawda, że jak mówią niektórzy, nie chcemy się stąd wyprowadzić. Chcemy, ale do godnych warunków. Rachunki płacimy regularnie, nie mamy ani złotówki długu.

Miasto miało propozycję, ale...
W związku z modernizacją dojazdu do A-1, wojewoda pomorski zadecydował o podziale działki, na której stoi barak, na dwie części. Jedna – wraz z lokalem mieszkalnym, hydrofornią oraz częścią warsztatową – została przekazana województwu pomorskiemu pod inwestycję. Lokator z mieszkania nr 5 został przekwaterowany do mieszkania w Tczewie już w lutym. Druga działka pozostała własnością Skarbu Państwa, gdzie użytkownikiem wieczystym gruntu jest  PKP S.A. To właśnie na tej działce stoi część budynku z czterema mieszkaniami.
- Tylko część budynku leżąca na działce przekazanej pod inwestycję, z której lokator został już przekwaterowany, zostanie wyburzona przez wykonawcę z końcem czerwca – informuje Agnieszka Czubala, rzecznik prasowy PKP S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Gdańsku. - Pozostała część budynku znajdująca się na drugiej działce nie będzie wyburzona, dopóki będą zamieszkiwali w niej ludzie.
W kwietniu PKP S.A. zaproponowało czterem rodzinom możliwość przeprowadzki do innych mieszkań, należących do zasobów spółki. Dwie rodziny wyraziły zgodę, dwie – z którymi rozmawialiśmy – odmówiły.
- Z rodzinami, które wyraziły zgodę, załatwiane są sprawy formalne związane z przekwaterowaniem – dodaje Agnieszka Czubala. - Pozostałe dwie rodziny otrzymały propozycje lokali mieszkalnych m. in. w Pelplinie, Morzeszczynie, Sobowidzu, Smętowie, Łubianie, na które nie wyraziły zgody.
W rozwiązanie problemu dwóch rodzin zaangażował się marszałek województwa, zleceniodawca drogowej inwestycji, który poprosił władze Tczewa o znalezienie dwóch lokali komunalnych.
- Dysponowaliśmy tylko jednym wolnym mieszkaniem, które zaproponowaliśmy PKP, jednak niedawno otrzymaliśmy odpowiedź, że lokal nie spełnia ich oczekiwań, bo wymagałby remontu – tłumaczy wiceprezydent Tczewa Zenon Drewa. - Wiem, że obie rodziny chcą pozostać w Tczewie, ale innych propozycji nie mamy, więc teraz to na PKP spoczywa obowiązek znalezienia im mieszkań.
- W tej chwili PKP S.A. nie ma żadnej propozycji, która zadowalałaby lokatorów – mówi Agnieszka Czubala. - Prezydent Tczewa złożył nam akces pomocy, na razie bez efektu.
Elżbieta Pacholska przypomina na koniec naszego spotkania stare porzekadło, że starych drzew się nie przesadza...


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

X 03.07.2011 20:35
X Ludzi z wyrokem eksmisji nie mozna wyrzucic jak nie ma lokalu zastepczego to tym bardziej ich Na ul Kardynała Wyszynskiego jest puste .duze mieszkanie własnosc ZGM

Memory 03.07.2011 10:56
dziwny jest ten świat Ci ludzie wynajmują 20 - 30 lat mieszkanie - przez ten czas nie pomyśleli aby zdobyć własny kąt. Było im wygodnie - płacili grosze za czynsz. Teraz mają pretensje, że nie dostają nowego lokum w Tczewie. Ależ proszę bardzo - są mieszkania do wynajęcia. Ale nie oni chcą za takie same grosze. Kiedy do tego kraju wróci normalność - tzn. kiedy o nieruchomości będzie decydował właściciel a nie najemca???

lika 02.07.2011 22:44
dlaczego tak póżno zaczęto myśleć o lokalach dla zamieszkujących barak,przecież oni mieszkają tam 38 lat .Już na etapie prac projektowych wyłonił się problem 'zawalidrogi"

ZEB 02.07.2011 20:24
albo na Białorusi!??? i zz czego się naigrywać, biedni ludzie - niech ciebie greg nagle wójt czy burmistrz przeniesie do Psiej Wólki - i co zrobisz jak??

papik 02.07.2011 12:59
łowca To przecież przedruk z Gazety Tczewskiej więc wdać z tego, że wypowiedź dotyczyła rozpoczęcia prac w czerwcu. Czepiasz się... Powiedz coś na temat - czy to w prządku, że tych ludzi wyrzuci się z Tczewa do Pucka????

Pelee 02.07.2011 12:21
Rozdają lekką ręką mieszkania komunalne w Tczewie dla mieszkańców Starego Miasta , a dla naprawdę potrzebujących nie ma pomocy? A artykuł chyba pisany był dawno temu ...

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama