wtorek, 27 października 2026 20:50
Reklama

Malując mamę chciałam uwiecznić jej młodzieńczy uśmiech

TCZEW. Paulina zaczęła malować od kiedy skończyła dwa lata. Na świeżo wymalowanej ścianie w pokoju namalowała kota. Kotek wyglądał bardzo realistycznie. Teraz namalował portret mamy. Mówi: chciałam uchwycić ten piękny, młodzieńczy uśmiech Mamy, proste, białe ząbki.
Malując mamę chciałam uwiecznić jej młodzieńczy uśmiech
Z Patrycją Zagórską, wyróżnioną przez znaną artystkę Barbarę Kaczmarowską - Hamilton w konkursie „Portret Mojej Matki” (jej praca została też zauważona przez Czytelników „Gazety Tczewskiej”) i jej mamą Katarzyną rozmawiamy o procesie tworzenia nagrodzonego portretu, zamiłowaniu do farb i ołówka oraz planach gimnazjalistki związanych z malarstwem.

- Kto namówił Cię do udziału w konkursie?
Paulina Zagórska: - Najbardziej namawiał mnie i motywował mój nauczyciel plastyki, Witold Kuśnierz. Poinformował o tym konkursie i zachęcił, aby spróbowała sił. Był to konkurs dla wszystkich uczniów i wszystkie prace były ocenianie przez niego, ale mnie poprosił, abym bardziej się przyłożyła.

- Lubisz malować?
- Tak, maluję od kiedy pamiętam. Mam jakieś sukcesy na swoim koncie. Staram się brać udział we wszystkich konkursach plastycznych organizowanych przez szkołę. Zdobyłam I miejsce spośród uczniów wszystkich tczewskich gimnazjów na portret Jana Pawła II oraz II miejsce w konkursie szkolnym na namalowanie „Wymarzonej szkoły”. Jan Paweł II ma mnóstwo różnych fotografii. Wybrałam sobie kilka z nich, wg mnie najładniejszych i takich, na moje możliwości. Byłam ograniczona terminem, więc portret nie mógł być aż tak skomplikowany. Malowałam go farbami. Bardzo lubię farby, malowanie nimi jest dla mnie najwygodniejsze i najszybsze.
Katarzyna Zagórska: - Paulina zaczęła malować od kiedy skończyła... dwa lata. Na świeżo wymalowanej ścianie w pokoju namalowała kota. Co ciekawe ten kotek namalowany przez dwulatkę, wyglądał bardzo realistycznie. Wówczas zauważyłam u niej ten talent, to zacięcie.

- Co najbardziej lubisz malować?
- Komiksy, zwłaszcza japońską Mangę. To na niej najbardziej się skupiam. Staram się wszystko robić perfekcyjnie – każde pociągnięcie ołówka musi wyjść idealnie. Jeśli coś mi nie wychodzi, odkładam zaczęty rysunek i wracam do niego później. Od mojego nastroju zależy, czy obrazki opowiadają jakąś historię. Uwielbiam tworzyć postaci, w których staram się ukazywać ich charaktery. Na razie rysuję je do szuflady, mam już pokaźny zbiór. Jednak moim wielkim marzeniem jest wydawać swoje komiksy. Boję się jednak, że polski rynek nie jest przyjazny dla japońskiej Mangi. Mało ludzi ją zna.

- Traktujesz malowanie hobbystycznie, czy wiążesz z nim swoją przyszłość?
- Początkowo chciałam dostać się do Liceum Plastycznego w Gdyni, ale – po długich przemyśleniach – postanowiłam złożyć dokumenty do Liceum Ekonomicznego w Tczewie. Chcę mieć jakiś pewny zawód. Po Ekonomiku planuję jednak pójść na studia plastyczne. Przyszłość chcę związać z malarstwem.

- Chciałaby pani, aby córka została artystką?
K. Zagórska: - Chciałabym, by córka robiła to co lubi, aby nigdy nie nazywała tego pracą. Jeśli zostałaby malarką, artystką robiłaby to, co sprawia jej przyjemność. Życzę jej tego, bo wiem, że ma dużą wyobraźnię, pięknie maluje, z pewnością ma talent. Ważne, by rozwijała się dalej i poznała wszystkie techniki malarskie. Mogłaby połączyć malowanie z grafiką, wówczas tworzyłaby piękne rzeczy na komputerze. Zachęcam ją do udziału w konkursach plastycznych i warsztatach, ponieważ dużo się przez to uczy i doskonali swój warsztat. Wspieram ją także finansowo, ponieważ przy tworzeniu rysunków, portretów bez dobrych materiałów się nie obejdzie. Wcześniej nawet nie myślałam, że papier jest aż tak ważny.
Paulina: - Zgadza się. Do malowania farbami zwykły blok się nie nadaje, ponieważ się marszczy. Musi być specjalny. Zwykły blok jest dobry do malowania kredkami. Także ołówki muszą być lepszej jakości.
K. Zagórska: - Specjalne kredki kosztują ok. 170 zł. A lubią się łamać...

- W Tczewie można rozwijać talent plastyczny?
- Myślę, że tak. Ja chodziłam – i nadal będę chodzić – na warsztaty plastyczne do Centrum Wystawienniczo – Regionalnego Dolnej Wisły, a także do Centrum Kultury i Sztuki. Dużo z nich wyniosłam i wiele rzeczy się nauczyłam.
K. Zagórska: - Myślę jednak, że szkoły bardziej wspierają uczniów z talentem sportowym. Sukcesy sportowe stają się wizytówką szkoły. Sport jest może bardziej widowiskowy, bardziej spektakularny. Osoby, które wyróżniają się w innych dziedzinach pozostają troszkę z boku. Same muszą walczyć o to, by zostać zauważone. A przecież talenty są różne – jeden pięknie śpiewa, inny maluje.

- Czy Gimnazjum nr 1 w Tczewie, do którego uczęszczasz, doceniło Twój udział w konkursie „Portret Mojej Matki”?
- Mam podwyższone sprawowanie i dodatkowe 3 punkty na świadectwie.

- Jak powstawał portret Twojej Mamy?
K. Zagórska: - Było ciężko ...(śmiech). Najpierw siedziałam w fotelu i patrzyłam w jeden punkt. Dopiero teraz wiem, jak ciężko miały modelki malowane przez wielkich artystów. Ja pozowałam córce, a było to niełatwe zadanie. Chociaż siedziałam wygodnie, niekoniecznie udawało mi się nie poruszać, nawet nieznacznie zmieniać pozycji. Poprosiłam wiec Paulinę, by zrobiła mi zdjęcie i malowała na jego podstawie. Paulina wyszukała sobie, jedno z rodzinnego albumu. Na tej fotografii mam 20 lat mniej, ale na portrecie wyglądam mimo wszystko starzej. Wiadomo, dochodzą zmarszczki, ale rysy się nie zmieniają.
- Wybrałam to zdjęcie, bo chciałam uchwycić ten piękny, młodzieńczy uśmiech Mamy, proste, białe ząbki.

- Jak to jest być malowaną przez córkę?
K. Zagórska: - Byłam wzruszona, że córka chciała mnie malować. Zwłaszcza w tym wieku, nastoletnim, gdzie rodzice schodzą troszkę na dalszy plan.

- Czy poza portretem mamy malowałaś już kogoś z rodziny?
- Nie. Portret mamy był moim pierwszym, na którym uwieczniłam kogoś bliskiego. Starałam się pokazać ją taką, jaką ją kocham – właśnie z tym pięknym uśmiechem.

- Jak wspominasz spotkanie z Barbarą Hamilton?
- Jestem pod wrażeniem tego, że tak daleko zaszła. Niestety, nie miałam okazji iść na warsztaty. Odbyły się one zaraz po rozdaniu nagród w CWRDW. Był wówczas straszny upał i nie czułam się najlepiej.
K. Zagórska: - Ogólnie w szkole nikt nas nie poinformował, że warsztaty odbędą się natychmiast po ogłoszeniu wyników. Informacja taka była podana dopiero na rozdaniu nagród. Nawet nauczyciel Pauliny był przekonany, że odbędą się one w weekend lub następnego dnia.

- Jak czujesz się wiedząc, że zostałaś wyróżniona przez malarkę brytyjskiego dworu królewskiego?
- Ucieszyłam się i jestem z siebie dumna.

- Jak oceniasz prace innych uczestników?
- Było bardzo dużo pięknych prac, kilka moich znajomych z klasy. Widać, że moi rówieśnicy mają talent.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

smakosz 05.07.2011 20:01
mniam, mniam obie są apetyczne

pimp 01.07.2011 15:48
perfekt ładna i utalentowana dziewczyna, gratuluje jej i jej mamie

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama