wtorek, 3 lutego 2026 10:06
Reklama
Reklama

Operetka w parku - w finale zagrała burza…

TCZEW. Główną rolę podczas Gali Operetkowej zagrała niestety nawałnica, która przeszła nad miastem. Błysnęło, padający rzęsiście deszcz utworzył pod sceną wielką kałużę, a publiczność uciekła z amfiteatru lub skryła się pod dachem. Muzycy przerwali koncert po pierwszej części, a organizatorzy postanowili na tym galę zakończyć.
Operetka w parku - w finale zagrała burza…
Interesująco zapowiadało się dla tczewskich melomanów sobotnie popołudnie i tak też się zaczęło. Jednak koncert orkiestry kameralnej „Le Quattro Stagioni” pod dyrekcją Tadeusza Żmijewskiego i solistów poznańskich teatrów zakończył się na pierwszej części. Główną rolę podczas Gali Operetkowej zagrała niestety nawałnica, która przeszła nad miastem.

Muzycy zaczęli z pasją i polotem od uwertury do opery „Carmen” Bizeta. Do parkowego amfiteatru przybyło sporo tczewian, nie zrażonych upałem i prognozami zapowiadającymi na popołudnie burzę.
- Jest jedna sprawa, która nas łączy: jest nam gorąco. A co dopiero mają powiedzieć muzycy? Czy mogą coś zdjąć podczas koncertu? – żartował prowadzący galę Daniel Kustosik, dyrektor Teatru Muzycznego w Poznaniu.
Przed przerwą zdążyli jeszcze wystąpić zaproszeni do grodu Sambora soliści poznańskiego Teatru Wielkiego: sopranistka Barbara Gutaj jako Adela z „Zemsty nietoperza” Straussa oraz tenor Karol Bochański w arii „Nessun Dorma” Kalafa z „Turandota” Pucciniego. Gościnnie – w „Habanerze” z „Carmen” – zaśpiewała tczewianka Agata Sowa, a „Walc cesarski” zatańczyli soliści Baletu Teatru Muzycznego w Poznaniu.
A potem błysnęło, padający rzęsiście deszcz utworzył pod sceną wielką kałużę, a publiczność uciekła z amfiteatru lub skryła się pod dachem. Muzycy przerwali koncert po pierwszej części, a organizatorzy postanowili na tym galę zakończyć. Kolejny koncert w parku już 6 sierpnia, kiedy w towarzystwie orkiestry symfonicznej zagra zespół Dżem. Miejmy nadzieję, że wówczas pogoda zrobi sobie „wolne”…


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama