niedziela, 3 maja 2026 22:44
Reklama

Co się działo na peronie - z dzieckiem pod wpływem narkotyków?

TCZEW. Dworzec PKP w Tczewie nie należy do miejsc, w których warto przebywać, szczególnie w nocy. Podróżnych czekających na pociąg często zaczepiają bezdomni, narkomani i alkoholicy proszący o „drobne”. Jednak to co miało miejsce w nocy wyjątkowo zbulwersowało podróżnych.
Co się działo na peronie
8 lipca. Była 23.00, kiedy to czekając na przyjazd teściowej z córką siedziałem w poczekalni w głównym korytarzu prowadzącym na perony. Dwie ławki zajęte były przez śpiących bezdomnych. Leżeli plackiem. Usiadłem więc na pierwszą wolną ławkę. Na jednej z ławek siedzieli mężczyzna i kobieta (wydawała się dużo młodsza od mężczyzny). Obok nich stał wózek zakryty pieluchą. Co jakiś czas z wózka wyłaniała się mała nóżka dziecka. Nic w tym nie było by nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że para wyglądała na bezdomnych...
Nieschludny brudny ubiór. Wózek też nie grzeszył czystością. Zdumiałem, jak zobaczyłem, że ludzie ci sprawiają wrażenie totalnie naćpanych. Mężczyzna trzymał w ręku białą rurkę, kobieta wsypywała coś do niej. Wszystko wyglądało więc na to, że przygotowują jakiś narkotyk. Nie byli pijani, ich oczy i zachowanie wskazywało na to, że są odurzeni narkotykami.
Po kilku minutach dworcowym korytarzem przechodzili policjanci z ochroną. Jeden z policjantów zwrócił uwagę na wózek i tych ludzi, jednak nie podszedł. Udałem się na peron, gdyż zbliżała się godzina przyjazdu pociągu. Przed oczami miałem wciąż obraz wózka, małego dziecka i upojonych „czymś” „rodziców”. Mężczyzna, który był z tą kobietą wszedł po jakimś czasie na peron. Przeszedł przez całą długość peronu ginąc w ciemnościach pod jedną z ostatnich wiat. Na peronie było pusto, więc wolałem wrócić do poczekalni. Kobieta, wózek i dziecko byli w tym samym miejscu. Mężczyzna wrócił po chwili. Wtedy wstała kobieta i szurając butami po betonowej posadzce udała się w to samo miejsce co wcześniej jej partner. Zaczęła grzebać w śmietniku. Wróciła. Z podpartymi głowami siedzieli tak kilka minut. Do czasu kiedy dziecko zaczęło płakać. Coś poburczeli do siebie, po czym wstali i z wózkiem zeszli na peron.
Widok był porażający. Bałem się, że spadną z tym wózkiem ze schodów. Szli bardzo powoli, ich wyraz twarzy nie pozostawiał wątpliwości, że coś brali... W głośnikach zabrzmiała zapowiedź pociągu, na który czekałem. Udałem się więc na peron. Para z wózkiem była na samym końcu. Płacz dziecka rozlegał się po całym peronie. Zanim pociąg się zatrzymał zadzwoniłem na policję i poinformowałem o całym zdarzeniu. Miałem mieszane uczucia. Z jednej strony radość z przyjazdu córki z wakacji a z drugiej obrazek płaczącego dziecka, które noc spędzić ma na peronie... Dziecko nie miało więcej niż kilka miesięcy... Dziecko, które nie mogło czuć się bezpiecznie... Na pewno nie z tymi ludźmi. Ile w mediach jest informacji o tragediach, którymi głównymi bohaterami są małe dzieci i ich pseudo-rodzice. A, że z tymi ludźmi coś było nie tak wiedzieli wszyscy świadkowie, jednak nikt nie reagował...  
Widziałem, że na peron weszło dwóch panów w jaskrawożółtych kamizelkach z napisem Straż Ochrony Kolei. Szukali tych ludzi. Powiedziałem im gdzie oni są. Wychodząc z budynku dworca widziałem też nadjeżdżający radiowóz policji. Pomyślałem więc, że wszystko już będzie w porządku, że zbadają tych ludzi na obecność narkotyków i alkoholu i zabiorą dziecko w bezpieczne miejsce, choćby do czasu wytrzeźwienia rodziców(?) i rozprawy w sądzie...

Zdaniem policjantów dziecko było spokojne
Na drugi dzień reporter chciał wyjaśnić sprawę. W policji dowiedział się, że było... inaczej. O szczegóły interwencji i dalsze losy niemowlęcia zapytaliśmy rzecznika Powiatowej Policji w Tczewie. Owszem, policjanci byli, wylegitymowali dorosłych i... zostawili ich razem z dzieckiem na dworcu...
-  Faktycznie o godzinie 23.09. otrzymaliśmy zgłoszenie (odsłuchałem je i dzięki za obywatelską postawę i reakcję). Oficer dyżurny niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia skontaktował się z funkcjonariuszami SOK, którzy pełnili służbę na peronach. Oni byli tam pierwsi. Po chwili dojechali do nich policjanci. Wskazanych przez Pana ludzi wylegitymowano. Zdaniem policjantów dziecko było spokojne. Nie stwierdzono też, aby ci ludzie zachowywali się jak po narkotykach. Niemniej jednak nie bagatelizujemy żadnego zgłoszenia. Dlatego skierujemy w tej sprawie pismo do sądu rodzinnego w którym zawarta będzie informacja o podejrzeniu zażywania narkotyków przez rodziców tego dziecka. W takich wypadkach sąd kieruje do miejsca zamieszkania kuratora który sprawdza sytuację. Sąd może tez nakazać poddanie się badaniom na zawartość narkotyków w organizmie - odpisał Dariusz Górski – rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.

Nie wiem, może takie są procedury, jeśli nawet, to co byłoby, gdybym następnego dnia dowiedział się z mediów, że na dworcu PKP w Tczewie doszło do tragedii, w której coś stałoby się temu bezbronnemu dziecku?
Nasuwa się pytanie, jak bardzo niespostrzegawczy musieli być policjanci, żeby nie zauważyć, że coś jest nie tak? Pozostaje tylko mieć nadzieje, że dziecko to czeka jeszcze lepsza przyszłość...
- Pismo trafi do sądu na początku przyszłego tygodnia, najpierw policjanci z zespołu ds. nieletnich z nimi porozmawiają, w takich wypadkach angażujemy też pracownika socjalnego  -  zapewnia rzecznik tczewskiej policji.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

iwa 20.07.2010 18:01
u nas musi byc tragedia a wtedy policja zareaguje.Ale to za pozno.

Julia 15.07.2010 08:56
Jak czytam o pięknym dworcu -w perspektywie to mnie szlag trafia . a w środku bezdomni , smród , nie ma gdzie usiąść . wieczorem to katastrofa. Czy Ci przechadzający się policjanci nie mogli zareagować ,chociażby sprawdzić. a ci leżący bezdomni też im nie przeszkadzają. miłych spacerów panowie policjanci . Tam tak łądnie chłodno prawda

lika 12.07.2010 16:16
reakcja policji zależy od tego kto wchodzi w sklad patrolu,kiedy mój sąsiad zadzwonił na komendę w TCZEWIE ,że na działce pijemy piwo ,a są małe dzieci ,to byli od razu, a żonę chcieli sprawdzać alkomatem,tylko na oko i z rozmowy z nią wysnuli wniosek,że jest trzeżwa.Bardz się dziwię reakcji opisanej

Madzik 12.07.2010 10:54
To jest jakas paranoja! Odurzeni z dzieckiem o 23? Na dworcu? Czy to codzienny widok? Brak reakcji? Czytam ten artykuł i włos mi się jeży... nie wiem sama czy ze złości nasze słuzby, żalu dla tego dziecka czy wstrętu dla rodziców! Czy w naszym państwie panuje jakaś znieczulica? Czy chociażby przebadano alkomatem rodziców dziecka? Nie mówiąc też o jakiś testach antynarkotykowych? Masakra! I kto ma pomóc temu dziecku? Jaka czeka go przyszłość?

Reklama
Występ EP Seweryna Klubie Muzycznym CKiS w Tczeie już 8.05.2026 Występ EP Seweryna Klubie Muzycznym CKiS w Tczeie już 8.05.2026 Przyszła wiosna, a razem z nią nowa EP Seweryna "fajne takie, do pośpiewania". To idealny czas na pierwszy w historii koncert Seweryna z zespołem w Tczewie! Zespół przyjedzie z nowym materiałem i klasycznymi hitami, które premierowo wykona w Klubie Muzycznym Tczewskiego CKiS!Zapraszajcie znajomych, rodzinę i widzimy się na cudownym koncercie pełnym wspólnego doświadczania!Posłuchaj nowej EP Seweryna i zobacz klipy:"fajne takie, do pośpiewania": https://nextmusic.ffm.to/fajnetakiedopospiewania"banał" ft. Młody Budda: https://www.youtube.com/watch?v=qJ271W1x24c"takata" ft. nath: https://www.youtube.com/watch?v=ePiYaPRYGcw"posłuszny: https://www.youtube.com/watch?v=SHjKwsohX9ESeweryn z zespołem live at Inside Seaside 2025: https://www.youtube.com/watch?v=ZAoz1HWnADo&t=3s Seweryn z zespołemSeweryn z zespołem to trójmiejski skład zainicjowany przez Seweryna Łysia, rozwijający oryginalną strukturę jego twórczości o bogate energetycznie aranżacje. Na koncertach zaprasza do wspólnego przeżywania w otulonej reverbem aurze kameralnego teatru. Melancholijne opowieści Seweryna w połączeniu z uroczą nieporadnością i harmonią panującą między muzykami, napawają ciepłem i nadzieją.Seweryn z zespołem to:Emilia Gołos - instrumenty klawiszoweStefan Głośnik - perkusjaAntoni Dias - basSeweryn Łyś - wokal, gitaraSeweryn czerpie ze stylistyki lo-fi indie i narzędzi homerecordingu. Najnowsze EP “fajne takie, do pośpiewania” to pierwszy w historii projekt Seweryna współtworzony z gośćmi. Wspólnym mianownikiem piosenek jest zgoda na zagubienie i to, że ich wspólny sens wydobywa się z ich odrębności. EP’ka to manifest w którym Seweryn podkreśla swoje oddanie muzyce, niezależnie od tego jakie emocje w sobie niesie, lub do jakiego gatunku można ją zaklasyfikować. Fajne takie, do pośpiewania, do poskakania, do potańczenia... SEWERYN Z ZESPOŁEM - koncert8 maja 2026 godz. 18.00Klub Muzyczny CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 40 zł dostępne w kasie CKIS orazonline na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 08.05.2026 21:00
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 15°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama