sobota, 18 lipca 2026 00:18
Reklama

Archeologiczna sensacja na tczewskiej Starówce - to zamek!!!

TCZEW. Archeolodzy pracujący przy stanowisku na ul. Zamkowej w Tczewie mają już pewność. Odkryte rok temu średniowieczne mury i pomieszczenia to pozostałości północnego skrzydła zamku krzyżackiego! Lepszego prezentu na jubileusz 750-lecia miasta nie mogliśmy sobie wymarzyć.
Archeologiczna sensacja na tczewskiej Starówce -  to zamek!!!
W czerwcu ub. roku, podczas budowy domu na prywatnej działce przy ul. Zamkowej, doszło do odkrycia muru wykonanego ze średniowiecznych cegieł. O znalezisku zostali poinformowani członkowie Oddziału Kociewskiego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. To właśnie w tym miejscu (ul. Zamkowa 8-13), według kronik, lustracji województw i przekazów pierwszych autorów piszących o historii Tczewa, którzy pozostałości warowni widzieli na własne oczy, miał znajdować się tczewski zamek.
Członkowie Zrzeszenia podjęli starania, aby ruiny przebadać, a nie potajemnie zniszczyć. Ich zaangażowanie, nagłośnione przez media (w tym przez „Gazetę Tczewską”), zaowocowało największym odkryciem archeologicznym na terenie grodu Sambora.

Krzyżacka robota
- To zamek - zgodnie potwierdzają Mirosław Jonakowski i Zbigniew Sawicki, archeolodzy pracujący na stanowisku przy ul. Zamkowej.
Na pewno nie jest to zamek założyciela miasta Sambora II. Książęca warownia została spalona przez Krzyżaków podczas zajmowania Pomorza Gdańskiego w listopadzie 1308 r. Ruiny, które odkryto, to resztki zamku zbudowanego dla krzyżackiego wójta, możliwe że na miejscu samborowej siedziby.
- W naszej ocenie odkryliśmy północne skrzydło z trzema piwnicznymi pomieszczeniami założenia zamkowego – podkreśla Mirosław Jonakowski. - Kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje jeszcze dokładna chronologia odkrycia. To oczywiście budowla średniowieczna.
- Na autorstwo Krzyżaków wskazuje np. układ cegieł w murze – dodaje Zbigniew Sawicki, archeolog z Muzeum Zamkowego w Malborku. - Jest to tzw. wątek gotycki (polski, układany w kolejności wozówka-główka-wozówka – przyp. red.), występujący w budynkach od XIV wieku. Taki układ występuje np. na zamku w Malborku.

Wymuszona przeprowadzka?
W zachowanych murach widać ślady katastrofy budowlanej. Archeolodzy wstępnie zakładają, że z tego powodu zamek nie był długo użytkowany.
- Główny mur próbowano ratować wciąż widoczną przyporą – wyjaśnia Mirosław Jonakowski. - Nie wiadomo też, czy dokończono sklepienie w jednym z odkrytych pomieszczeń. Na pewno, jak stąd odchodzono to rozebrano wszystko, co można było jeszcze użyć. W piwnicy nie odkryliśmy śladów poziomu użytkowego, np. resztek posadzki. Płytki posadzkowe, które mamy, pochodzą raczej z górnej kondygnacji.
Zdaniem naszych rozmówców problem błędów konstrukcyjnych pojawił się bardzo szybko. Przyczyną mogło być niestabilne podłoże lub podmycie przez powódź. Pierwsza udokumentowana wzmianka o wylewie Wisły pod Tczewem pochodzi z 1337 r. Wiadomo też, że w połowie XIV wieku rozpoczęto budowę nowej siedziby wójta tczewskiego w Sobowidzu (gm. Trąbki Wielkie). Czy przeprowadzka do nowego zamku była związana z brakiem możliwości użytkowania grożącej zawaleniem tczewskiej warowni?

Jaki wygląd, wielkość i wiek
Jakie wymiary miała siedziba krzyżackiego wójta? Bez szerszych badań archeologicznych trudno na razie odpowiedzieć na to pytanie. Wiadomo, że dotychczas odkryty północny mur zamku ma długość ok. 30 metrów, ale jego nieodsłonięta część biegnie pod pobliskim domem w kierunku ul. Zamkowej, więc z pewnością jest dłuższy. Mur wschodni zamku biegnie wzdłuż Wisły na południe. Jaki jest długi i czy w ogóle się zachował trzeba sprawdzić na sąsiedniej działce (należącej do tego samego właściciela co działka z zamkiem), oddzielonej od ruin ul. Żeglarską (zbudowaną przez miasto bez badań archeologicznych!). Bez tych badań (odszukania kolejnego narożnika murów) trudno określić na jakim planie zamek zbudowano: prostokątnym, czy – jak to najczęściej bywa z zamkami krzyżackimi – zbliżonym do kwadratu, ani jak duży był dziedziniec. Aby uzmysłowić ewentualną wielkość tczewskiego zamku podajmy, że długość boku pokrzyżackiego zamku w Gniewie wynosi ok. 47 m.   
W datowaniu ruin będą pomocne znalezione przez archeologów fragmenty ceramiki.
- Najwięcej pozostałości naczyń odkryliśmy w rowie ściekowym – mówi Mirosław Jonakowski. - Generalnie jest to ceramika XIV-wieczna, ale po badaniach wykonanych przez zaprzyjaźnionego specjalistę otrzymamy datowanie z dokładnością do 30 lat.
Archeolodzy odkryli także cztery okucia do łatania łodzi, tzw. klamerki szkutnicze, co może wskazywać na bliskość wiślanego portu, a może i stoczni.
- Znaleźliśmy również monetę, szeląg krzyżacki, ale niestety w kiepskim stanie – dodaje Zbigniew Sawicki. - Nie wiemy jeszcze, czy cokolwiek uda się z niego odczytać.
Archeolodzy wskazują, że konieczne jest jak najszybsze zabezpieczenie odsłoniętych reliktów tczewskiego zamku. Ostatnia zima surowo obeszła się ze średniowiecznymi murami. Ich stan znacznie się pogorszył.

Konserwator już wie
Jakie będą dalsze losy średniowiecznego zamku? O tym, czy odkryte mury zostaną wkomponowane w zaplanowany na tym terenie dom lub zakonserwowane i wyeksponowane zadecyduje wojewódzki konserwator zabytków. Przy tej drugiej ewentualności pojawia się pytanie, kto ma to zrobić – prywatny właściciel działki? Na konkretne decyzje jest jeszcze za szybko. O rezultatach odkrycia przy ul. Zamkowej poinformowaliśmy Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku.
- Aby podjąć jakąkolwiek decyzję musimy jeszcze poczekać na dokumentację badań od archeologów – wyjaśnia Marcin Tymiński, rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków. - W przyszłym tygodniu mogą już zapaść pierwsze ustalenia.
Czy ruiny zostaną wpisane do rejestru zabytków woj. pomorskiego, jak to miało miejsce z odkrytymi w połowie 2009 r. pozostałościami zamku krzyżackiego w Osieku (pow. starogardzki)?
- Istnieje taka możliwość, ale w tym przypadku procedury trwają dłużej – odpowiada Marcin Tymiński.

Jak zachowa się miasto?
Prezes Oddziału Kociewskiego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Tczewie cieszy się, że przypuszczenia członków organizacji zostały potwierdzone badaniami archeologów.
- Pamiętam początek naszych działań, gdy zaprzyjaźnieni z nami archeolodzy mówili o możliwości odsłonięcia reliktów zamku – mówi Krzysztof Korda. - Wówczas sporo ludzi zachowywało dystans, lub wprost w to nie wierzyło. Przykład tego zamku pokazuje, jak wspólne działanie organizacji pozarządowych, społeczeństwa i mediów odniosło pozytywny skutek i wymusiło na odpowiednich służbach podjęcie właściwych kroków, które ochroniły odkrycie przed zasypaniem i zniszczeniem. Mam nadzieję, że konserwator nie zniweczy tego wysiłku i podejmie decyzję o kontynuowaniu badań i wyeksponowaniu ich rezultatów. W tym miejscu powinna stanąć tablica z informacjami dla turystów i rekonstrukcją zamku lub jego fundamentów, tak jak np. jest to w Pucku.
Nasz rozmówca dodaje, że to najlepszy prezent na jubileusz 750-lecia miasta.
- Na razie trudno mi powiedzieć, jak w tej sytuacji powinny się zachować władze miasta – zaznacza Krzysztof Korda. - Głównym rozgrywającym jest w tej chwili wojewódzki konserwator zabytków, potem właściciel działki, a dopiero na końcu samorząd. Można by wymienić działki na inną, tak aby grunt z zamek stał się własnością miasta.
O tym, co w tej wyjątkowej sytuacji zrobią władze Tczewa poinformujemy w kolejnym wydaniu „Gazety Tczewskiej”.

Co odnotowano przed wiekami
Zachowane historyczne wzmianki o tczewskim zamku (za W. Długokęckim, „Dzieje Tczewa”, Tczew, 1998, str. 41):
● w 1565 r. zanotowano, że spustoszone mury zamkowe leżą w obrębie murów miejskich zajmując „plac niemały”;
● do połowy XVIII w., poniżej klasztoru dominikanów w północno-wschodnim kącie miasta zachowała się ściana budynku z wysoką wieżą, która stoi w rogu oraz połowa muru kościoła zamkowego z siedmioma półkulami okiennymi;
 ● w pierwszej połowie XIX w. (a więc mając jeszcze przed oczyma pozostałości murów miejskich) odnotowano, że północny mur dawnego zamku miał ok. 59 m długości, ok. 1,9 - 2,1 m wysokości i blisko 1 m szerokości. Ten mur miał mieć 5 sklepionych otworów o wymiarach ok. 1 m na 1,10 m, co pozwala go identyfikować z murem, o którym wcześniej pisano, jako o pozostałości zamkowej kaplicy.





Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kx 16.05.2010 16:19
Szkoda tylko, że Urząd Miejski nie ma pomysłu jak wykorzystać to znalezisko... Nie mówiąc o odbudowie zamku (he he).

aaa 13.05.2010 23:08
bo ten co jest podany wyskakuje ze domena takiej nie ma

aaa 13.05.2010 23:07
poprosze o meila do kogos prowadzacego ten portal albo własciciela obojetnie

Jim Ortal 12.05.2010 18:14
Gratulacje dla Tczewa. Tylko żeby konserwator i miasto nie zlekceważyły tego "prezentu".

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama