środa, 18 marca 2026 15:06
Reklama

Kolorowe Orszaki Trzech Króli przemaszerowały przez Tczew

Już po raz dziesiąty z okazji Święta Objawienia Pańskiego, zwanego potocznie Świętem Trzech Króli, z tczewskich kościołów wyruszyły kolorowe orszaki. Uczestnicy święta przemaszerowali przez Tczew z kolędami na ustach wznosząc radosne okrzyki: „komety promienie zwiastują zbawienie”, „niebo dobrze radzi, niech gwiazda prowadzi”; czy „w górę serca siostro bracie Zbawiciela w sobie macie”. Choć było mniej mieszkańców w pochodach niż przed laty, to „kanonka” (miejsce spotkania) i tak przyjęła tłumy.
Kliknij aby odtworzyć

Ruszyli po mszach popołudniowych ok. godz. 14. spod kościoła NMP Matki Kościoła, z pl. Hallera oraz spod gmachu Fabryki Sztuk. Szły całe rodziny często z wózkami i małymi dziećmi u boku. Wiele osób miało na głowach korony. Zorganizowano nawet konkurs na najpiękniejszą koronę. Najczęściej przebierano się za mędrców i postaci historyczne. Nie zabrakło braci kurkowych w przebraniach szlacheckich. Jeden z królów przybył na miejsce oddania hołdu dzieciątku, na scenie na koniu. Ale w orszaku znalazł się i powóz.

Poszczególni królowie wkraczali na scenę w miarę jak poszczególne orszaki docierały na miejsce.

Na kanonce był czas na występy młodzieży, życzenia starosty tczewskiego Mirosława Augustyna, organizatora przemarszów Stefana Kukowskiego i biskupa Arkadiusza Okroja, który przy okazji życzeń wspomniał zmarłych papieża Benedykta XVI oraz ks. dziekana Stanisława Cieniewicza.

Wszyscy złożyli zgromadzonym serdeczne życzenia.
 

Spotkaliśmy rodzinę z Fabryki Sztuk. Spotkaliśmy kilkuletniego chłopca – Mikołaja z mamą, któremu bardzo się podobało.

- Myśmy szli z Fabryki Sztuk. Pierwszy raz wybraliśmy się z orszakiem, bo dopiero w zeszłym roku przeprowadziliśmy się do Tczewa – mówi mama. - Mam bardzo przyjemne i miłe odczucia w uczestnictwie w tym wydarzeniu. Wrażenia bardzo pozytywne.


Na kanonce można było nie tylko obejrzeć pokłony małemu Jezusowi i wysłuchać kolęd oraz życzeń, ale także zjeść kawałek smacznego ciasta (drożdżówka, piernik), wypić kawę, a nawet upiec kiełbaskę na ognisku. Dodajmy, że wszystko na koszt organizatorów i sponsorów.


(tomm)/Fot. Zbigniew Mocy


 


Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kx 07.01.2023 19:10
Super robota. Można w Tczewie przez lata organizować imprezę, która podoba się ludziom.

Uczestnik 07.01.2023 19:13
Szkoda, że wigilię miejska położyli...

Reklama
Reklama
Reklama