sobota, 7 listopada 2026 03:58
Reklama

Nie będziemy więcej przystawką! Wywiad z liderem Konfederacji – Krzysztofem Bosakiem

7 listopada w hotelu Carina w Tczewie miało miejsce spotkanie sympatyków i działaczy Konfederacji z jej liderem posłem Krzysztofem Bosakiem i posłem Michałem Urbaniakiem. Była to także okazja do rozmowy z posłem K. Bosakiem o aktualnej polityce, nadchodzącym nowym otwarciu po wyborach, polityce w związku z wojną na Ukrainie, a nawet Moście Tczewskim.
Nie będziemy więcej przystawką! Wywiad z liderem Konfederacji – Krzysztofem Bosakiem

Autor: W. Mocny

PiS nawet jeśli wygra wybory zapewne będzie potrzebował koalicjanta, jak zamierzacie osiągnąć zdolność koalicyjną? Czy w ogóle Konfederacja rozważa możliwość bycia koalicjantem PiS po wyborach?

K. Bosak: Przede wszystkim nie interesują nas problemy PiS-u z przedłużeniem władzy. Uważamy ją za źle sprawowaną, a w wielu obszarach szkodliwą dla obywateli i państwa. Jesteśmy zainteresowani w pierwszej kolejności za zmienieniem tej władzy, a nie przedłużeniem. Po drugie dla lepszej reprezentacji politycznej pracujemy nad poszerzeniem naszego poparcia i zaufania wyborców do nas, abyśmy w przyszłym sejmie mieli więcej posłów. Od tego zależy czy będziemy w opozycji, czy też będziemy prowadzić jakieś negocjacje, co do współtworzenia rządu. Przyznam jednak, że to rzecz która nas teraz nie zajmuje, bo przyszłość jest nieprzewidywalna. Z pewnością jeżeli będziemy mogli kiedyś sprawować rząd on nie będzie wyglądał, jak rząd obecnego PiS-u. Nasze oceny są tu niestety bardzo negatywne.


 

Polityka to jednak „sztuka rządzenia”. Sensem bycia politykiem jest by sprawować władzę... Po wyborach Konfederacja może mieć poważną szansę na bycie częścią rządu. Czy rozważacie to?

- Nie rozważamy przedłużania tego rządu, ponieważ oceniamy go negatywnie. Nie zgadzamy się na takie definiowanie polityki, jako jedynie sposobu sprawowania władzy. Czasem jest tak, że trzeba być dłużej w opozycji, aby się wzmocnić, a później móc realizować swój program. Nie interesuje nas bycie czyjąkolwiek przystawką, zwłaszcza koniunkturalnych partii politycznych, które nie służą prawdziwemu interesowi Polski i jej obywateli. Nie interesuje nas bycie w rządzie w zamian za kilka stanowisk. Albo będziemy mogli realizować swój program i nadać rządowi swój program, by kraj mógł iść w dobrą stronę, albo po prostu pozostaniemy w opozycji. Nie przeraża nas wizja bycia w niej, ponieważ aby być silną partią, czasem trzeba odrzucić pokusy bycia w rządzie na złych warunkach.


 

Nawet jeśli może spowodować to, że będą rządziły partie z zupełnie przeciwnego obozu?

-To jest normalne w demokracji, że raz rządzi partia z jednej strony sceny politycznej, raz z drugiej.


 

Zmieniając temat. Czy nadal Polska powinna wspierać w takim stopniu Ukrainę jak dotychczas? Czy powinno się na tym etapie ograniczać pomoc socjalną? Mówił pan na spotkaniu, że należy ograniczać, bardziej kontrolować kto przekracza granicę z Ukrainą... 

- Rozróżniłbym dwa tematy. Jeden – wsparcie Ukrainy i drugi – polityka wobec Ukraińców, którzy znaleźli się w Polsce. Jeśli chodzi o pierwsze, możliwości Polski wcale nie są duże. Nie mamy wielkiego potencjału, który moglibyśmy używać. Nie jesteśmy też potęgą militarną, która mogłaby się mierzyć z Rosją. Przeciwnie jesteśmy państwem nieprzygotowanym do wojny. To co możemy zrobić dla Ukrainy to przepuszczać pomoc militarną od państw silniejszych i położonych w bezpieczniejszym położeniu na Zachód od nas. I to robimy np. w odróżnieniu od Węgier.

Dwa. Udzielać wsparcia logistycznego – w przypadku zniszczenia rafinerii i elektrowni sprzedawać paliwo albo przepuszczać transporty z paliwami, by mogli utrzymać ciągłość działania i by ich front się nie załamał. I oczywiście udzielać wsparcia humanitarnego, pomocy osobom bez dachu nad głową i to nasze państwo też robi. Uruchamiamy m.in. pomoc z Agencji Rezerw Materiałowych oraz konwoje z pomocą. Za chwilę nadejdą temperatury ujemne i ludzie tam będą zamarzać! Uważam, że na tego typu działania nas stać. Natomiast jesteśmy krajem za słabym, żeby uratować upadającą powoli, niestety, gospodarkę ukraińską. Nie stać nas na zapewnienie Ukrainie wystarczającego wsparcia wojskowego. W obu tych zakresach Ukraina jest zabezpieczana przez kraje silniejsze na czele z USA. To w ich rękach tak naprawdę jest los tego konfliktu.

A jeśli chodzi o politykę wobec samych uchodźców, to powinna ona być ostrożna. Nie powinniśmy licytować się z innymi krajami europejskimi. Rząd zachowuje się jakbyśmy byli najbogatszym krajem Unii Europejskiej, a nie jesteśmy.


 

Były prezydent USA, Donald Trump i premier Węgier, Viktor Orbanem niedawno udzielili wywiadu, w którym opowiedzieli się za wygaszaniem konfliktu Rosji z Ukrainą. Czy dążenie do porozumienia z Rosją jest w interesie Polski zważywszy, że obecnie połowa infrastruktury krytycznej jest na Ukrainie zniszczona? Za chwilę możemy mieć kolejną falę uchodźców... 

- To są szalenie trudne decyzje, ale podejmowanie ich należy do władz Ukrainy. O tym jak długą chcą walczyć i kiedy tę walkę należy przerwać. Ja nie podjąłbym się doradzania władzom Ukrainy, to ich odpowiedzialność. Pokój to banał, zawsze należy do niego dążyć, natomiast można go osiągnąć na różnych warunkach. W interesie Polski nie jest zamrożenie tego konfliktu, bo może on ponownie zamienić się w wojnę. Do tego będzie destabilizowało to cały region. W naszym interesie jest, by Rosja tę wojnę przegrała, ale jesteśmy daleko od tego. Rosja jest przygotowana, by jeszcze prowadzić ją długo. W interesie Polski jest osiągnięcie przez oba te kraje trwałego pokoju, ale to bardzo odległa kwestia i nie będzie dobrego wyjścia.


 

Chciałbym też nawiązać do lokalnych spraw. Taką jest remont zabytkowego Mostu Tczewskiego, który stał się przedmiotem kampanii podczas ostatnich wyborów. Co można zrobić, by nasz most mógł w pełni funkcjonować.

- Niestety w tej chwili rząd przygotowuje się do wstrzymywanie różnego rodzaju inwestycji także infrastrukturalnych. Pieniądze się skończyły. Wchodzimy w kryzys i recesję. W mojej ocenie ta inwestycja i wiele innych będą musiały poczekać, bo za chwilę państwo polskie nie będzie miało na podstawowe potrzeby... Trzeba się uzbroić w cierpliwość.


 

Rozmawiał Wawrzyniec Mocny



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tusk 19.11.2022 12:53
Borys - szympans b(u) tka na prezydenta (pierwsza osobę w państwie) 👏👏👏

Justyna 19.11.2022 09:05
Kononowicz na prezydenta !!!

Anna 18.11.2022 14:32
Dobry i rzeczowy wywiad. Wszechpolacy i Konfederacja w Tczewie niezmiennie zachowuje wysoki poziom!

Marian 18.11.2022 15:14
Skąd ta niechęć do sprawowania władzy z PiSem? Lepiej żeby rządził centrolew?

Reklama
Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] „Rewelacja miesiąca” to cykl koncertów, podczas którego zabierzemy Was w pełną emocji i muzycznych wzruszeń podróż przez największe przeboje oraz niezapomniane sceniczne spotkania. W programie znajdą się koncerty i występy wybitnych artystów polskiej sceny muzycznej i estradowej m.in. Jacek Cygan, Michał Bajor, Grażyna Brodzińska, Waldemar Malicki, Grupa MoCarta, czy Izabela Trojanowska.Cykl „Rewelacja miesiąca” jest propozycją dla wszystkich miłośników dobrej muzyki, eleganckiego humoru i ponadczasowych melodii, które od lat poruszają kolejne pokolenia słuchaczy. Na złość konwenansom i przekraczając wszelkie granice kontynuujemy przygodę z programem „Naga prawda o klasyce”. Zapraszamy na pełne pozytywnej energii koncertowe show w takt melodii wygrywanych przez charyzmatycznego wirtuoza Waldemara Malickiego. Nasz manifest brzmi następująco:jak najwięcej → oszałamiającej pianistyki Waldemara Malickiego, muzyka igrającego pomiędzy poważnymi klasycznymi brzmieniami a lekkością popkultury i komizmem rzeczywistości;jak najwięcej → dramatycznych brzmień sopranu Anity Rywalskiej, mistrzyni wokalistyki i rozbrajających żartów;jak najwięcej → obezwładniającego tenoru Marcina Pomykały, fascynującego świetnym głosem i zmysłem aktorskim;jak najwięcej → pięknej i frenetycznej wiolonczelistki Małgorzaty Krzyżanowicz, hipnotyzującej połączeniem wdzięku, profesjonalizmu i znakomitego poczucia humoru. Pełen seksapilu czteroosobowy zespół zaprasza na niezapomniane muzyczne spotkanie obfitujące w abstrakcyjny humor, krótkie obserwacje obyczajowe oraz mnóstwo dystansu do samego siebie i otaczającego nas świata. To inteligentna rozrywka, gdzie skecze muzyczne zderzają się z aktualnymi anegdotami, żartobliwie komentującymi naszą rzeczywistość, a bezinteresowna zabawa z poważniejszą refleksją i chwilą głębokiego wzruszenia.Niespotykana nigdzie indziej forma artystyczna nie tylko zagwarantuje mnóstwo oczyszczającego śmiechu, ale także zachwyci wybitną pianistyką, różnorodnością subtelnych klimatów i mnóstwem energetycznych utworów, m.in. Pucciniego, Bramsa, Verdi’ego czy Bizeta, które zaskoczą swoim brzmieniem niczym przeboje napisane współcześnie.W trakcie naszego dynamicznego widowiska będziemy zaskakiwać, poruszać, a nawet lewitować nad sceną. Słowem, zrobimy wszystko, by unieść Was ponad fotelami, lub zachwycić, tak, byście z rozkoszą zatopili się w brzmieniach i dali się ponieść pozytywnym emocjom. Nie może Was zabraknąć! Scenariusz i reżyseria Jacek Kęcik [*]Występują:Fortepian - Waldemar MalickiWiolonczela - Małgorzata KrzyżanowiczSopran - Anita RywalskaTenor - Marcin PomykałaCzas trwania: 100 minKoncert pod patronatem Prezydenta Miasta Tczewa Łukasza Brządkowskiego.  Kiedy: 07.11.2026, Godz. 18:00Sala widowiskowa CKiSBilety: 180 zł, 160 zł z Kartą Mieszkańca Tczewa dostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama