sobota, 7 listopada 2026 04:58
Reklama

Przed Wiekami czyli inne życie, ale wcale nie prostsze...

Mimo jesiennej pory i po rozpoczęciu nowego roku szkolnego, wcale nie oznaczało to końca atrakcji. Fabryka Sztuk w Tczewie przygotowała na 10 września mnóstwo atrakcji. W ramach Europejskich Dni Dziedzictwa do godz. 19-tej trwała impreza plenerowa „Przed wiekami”. Dziedziniec Fabryki Sztuk zamienił się w historyczne obozowisko. Dzieci rzucały do celu, mierzyły się w szermierce. Rzucały podkową do celu, mogły spróbować kuć żelazo, przeciągać linę, a nawet kosztować średniowiecznego jadła. Atrakcji nie zabrakło. Jeden z punktów programu (godz. 16.00)  to promocja książki wydanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną – tłumaczenie powieści „Tczewski stos” Jiráska z końca XIX wieku - czyli opowieść o husytach. w Tczewie.
Przed Wiekami czyli inne życie, ale wcale nie prostsze...

Autor: Jędrzej Cisowski

10 września w sobotę w muzeum Fabryka Sztuk odbyła się impreza która pokazywała jak wyglądało życie ludzi w dawnych czasach. Oczywiście nie zabrakło atrakcji dla dzieci. Tego dnia nie padało ale na niebie panowała szaruga. Niestety pogoda spowodowała, że impreza stała się kameralna. Jak się okazało z pożytkiem dla gości bo członkowie stowarzyszenia mogli poświęć niemal że każdemu z osobna czas na wytłumaczenie lub opowiedzenie o historii tamtych dziejów. Dla najmłodszych przewidziano zabawy takie jak przeciąganie liny gdzie rodzice nie mogli obojętnie stać i obserwować i pomagali swoim pociechom. Kolejną atrakcjom był wyścig z jajkami trzymanymi na drewnianej łyżce trzymanej w ręku. Nie mniej widowiskowy był widok dzieciaków skaczących w workach.

Dzieci mogły też spróbować swoich sił przy procesie tworzenia czerpanego papieru jak i pozaplatać sznureczki tak jak to robiono w tamtych czasach. W obozie przygotowanym na tyłach Fabryki Sztuk można było zobaczyć jak wyglądał wóz z tamtych czasów który zadaszony był materiałem wykonany z drewna zbity gwoźdźmi wykonanymi na kowadle i drewnianymi kołami okutymi metalowymi obręczami. Członkowie stowarzyszenia zademonstrowali w działaniu własnej roboty miech którym podnosili temperaturę aż do 1500 stopni co umożliwiało by stalowy pręt stał się kowalny. W trakcie imprezy powstała podkowa, prawie tuzin gwoździ i najważniejsze serce na prośbę dziennikarza piszącego ten artykuł.

Znajdował się też w obozie stół który prezentował produkty spożywcze. Były to na przykład pierogi czy czarna rzepa lub też pokrzywa czy nawet jarmuż. Nie można zapomnieć też rybach czy mięsie choć rzadziej spożywanym. Ciekawostką jaką można było się dowiedzieć to skąd się wzięła nazwa rosołu. W tamtych czasach nie było lodówek więc mięso konserwowano za pomocą roztworu soli aby nie doszło do procesu psucia się mięsa. Mięso było rozsalane(moczone w roztworze wody z solą) i trafiało potem do rosołu. Wtedy pokrzywa i jarmuż były dodawane do zup i innych potraw. Mowa tu oczywiście o biedniejszej części ludności. Bogatą część było stać by objadać się mięsem i droższymi produktami które były sprowadzane z zagranicy. Zdarzało się również że wędrujący mnisi częstowali serem pleśniowym. Było też stoisko na którym można było zobaczyć wiele instrumentów począwszy od prostej w konstrukcji drumli a kończąc na skomplikowanej lirze korbowej, która była mini wersją dzisiejszych organów kościelnych. Nie można też nie wspomnieć o stoisku pokazującym jak wyglądało miejsce pracy skryby. Było też stanowisko pokazujące proces jak kiedyś robiono papier czerpany. Wszystkiemu towarzyszyła bardzo miła atmosfera i na pewno udać się wielokrotnie na taki pokaz zarówno żeby się dowiedzieć czegoś jak i dla frajdy dzieciaków. 

W miedzy czasie o godzinie 16:00 zaczęła się promocja książki. Książka przedstawia historie Czeskiej Szlachty a przynajmniej jej wycinek który dotyczy Tczewa. Czeski profesor Milos Reznik który streścił historie zawartą w książce mówił z pasją i zaangażowaniem. Między innymi opowiedział historię jak doszło do tego że jedno z czeskich miast Pilzno ma w herbie dwugarbnego wielbłąda który został umieszczony w herbie w 1434 roku przez Zygmunta Luksemburskiego. Władysław II Jagieło podarował wielbłąda czeskim rycerzom, którzy przybyli z posiłkami podczas bitwy pod Grunwaldem. Nic dziwnego, że sala była pełna bo dobrze się go słuchało. Książka posiada ilustracje złożone z prostych kresek co nie ujmuje im na wartości i przekazie. Ich twórczyni Aleksandra Miloch została wyróżniona za swoją prace czerwonymi różami. Po Zakończeniu historii osoby które się przyczyniły do powstania książki dostały symboliczny upominek i teczkę z dokumentem. 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] „Rewelacja miesiąca” to cykl koncertów, podczas którego zabierzemy Was w pełną emocji i muzycznych wzruszeń podróż przez największe przeboje oraz niezapomniane sceniczne spotkania. W programie znajdą się koncerty i występy wybitnych artystów polskiej sceny muzycznej i estradowej m.in. Jacek Cygan, Michał Bajor, Grażyna Brodzińska, Waldemar Malicki, Grupa MoCarta, czy Izabela Trojanowska.Cykl „Rewelacja miesiąca” jest propozycją dla wszystkich miłośników dobrej muzyki, eleganckiego humoru i ponadczasowych melodii, które od lat poruszają kolejne pokolenia słuchaczy. Na złość konwenansom i przekraczając wszelkie granice kontynuujemy przygodę z programem „Naga prawda o klasyce”. Zapraszamy na pełne pozytywnej energii koncertowe show w takt melodii wygrywanych przez charyzmatycznego wirtuoza Waldemara Malickiego. Nasz manifest brzmi następująco:jak najwięcej → oszałamiającej pianistyki Waldemara Malickiego, muzyka igrającego pomiędzy poważnymi klasycznymi brzmieniami a lekkością popkultury i komizmem rzeczywistości;jak najwięcej → dramatycznych brzmień sopranu Anity Rywalskiej, mistrzyni wokalistyki i rozbrajających żartów;jak najwięcej → obezwładniającego tenoru Marcina Pomykały, fascynującego świetnym głosem i zmysłem aktorskim;jak najwięcej → pięknej i frenetycznej wiolonczelistki Małgorzaty Krzyżanowicz, hipnotyzującej połączeniem wdzięku, profesjonalizmu i znakomitego poczucia humoru. Pełen seksapilu czteroosobowy zespół zaprasza na niezapomniane muzyczne spotkanie obfitujące w abstrakcyjny humor, krótkie obserwacje obyczajowe oraz mnóstwo dystansu do samego siebie i otaczającego nas świata. To inteligentna rozrywka, gdzie skecze muzyczne zderzają się z aktualnymi anegdotami, żartobliwie komentującymi naszą rzeczywistość, a bezinteresowna zabawa z poważniejszą refleksją i chwilą głębokiego wzruszenia.Niespotykana nigdzie indziej forma artystyczna nie tylko zagwarantuje mnóstwo oczyszczającego śmiechu, ale także zachwyci wybitną pianistyką, różnorodnością subtelnych klimatów i mnóstwem energetycznych utworów, m.in. Pucciniego, Bramsa, Verdi’ego czy Bizeta, które zaskoczą swoim brzmieniem niczym przeboje napisane współcześnie.W trakcie naszego dynamicznego widowiska będziemy zaskakiwać, poruszać, a nawet lewitować nad sceną. Słowem, zrobimy wszystko, by unieść Was ponad fotelami, lub zachwycić, tak, byście z rozkoszą zatopili się w brzmieniach i dali się ponieść pozytywnym emocjom. Nie może Was zabraknąć! Scenariusz i reżyseria Jacek Kęcik [*]Występują:Fortepian - Waldemar MalickiWiolonczela - Małgorzata KrzyżanowiczSopran - Anita RywalskaTenor - Marcin PomykałaCzas trwania: 100 minKoncert pod patronatem Prezydenta Miasta Tczewa Łukasza Brządkowskiego.  Kiedy: 07.11.2026, Godz. 18:00Sala widowiskowa CKiSBilety: 180 zł, 160 zł z Kartą Mieszkańca Tczewa dostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama