środa, 28 stycznia 2026 03:25
Reklama
Reklama

Dr Kazimierz Zimny - wybitny lekkoatleta z Tczewa

30 czerwca 2022 roku dotarła do nas smutna informacja, że w wieku 87 lat zmarł Kazimierz Zimny - wybitny lekkoatleta i znany działacz sportowy. Kazimierz Zimny urodził się w Tczewie i swoją przygodę ze sportem rozpoczął również w Tczewie, trenując między innymi na stadionie przy ulicy Bałdowskiej. Mieszkańcy Tczewa, interesujący się lekkoatletyką zapewne znają doskonale historię Pana Kazimierza, jednak dla tych, którzy mniej interesują się sportem warto, abym przypomniał postać wybitnego sportowca.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Dr Kazimierz Zimny - wybitny lekkoatleta z Tczewa

Pan Kazimierz Zimny znalazł się na liście najlepszych lekkoatletów 100 stulecia 1919-2019, jako najwybitniejszy biegacz na dystansie 3000/5000 m. Dlatego muszę wspomnieć o osiągnięciach. Olimpijczyk, uczestnik  XVI Igrzysk Olimpijskich w Melbourne w 1956. Podczas XVII Igrzysk Olimpijskich w Rzymie w 1960 zdobył brązowy medal na dystansie 5000 m. VI Mistrzostwa Europy w Sztokholmie w 1958, to srebrny medal na dystansie 5000 m, na VII Mistrzostwa Europy w Belgradzie w 1962 powtórzył ten sukces, czyli srebrny medal na dystansie 5000 m. Pan Kazimierz Zimny był mistrzem Polski na 1500 m w 1956roku, a na 5000 m w 1960, 1965 oraz 1966. Kilkakrotnie bił rekordy Polski.

 

Sportowiec rodem z Tczewa czterokrotnie znalazł się w dziesiątce najlepszych polskich sportowców w Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Należał do grona wybitnych Polskich sportowców określanych mianem Wunderteam – określenie polskiej reprezentacji lekkoatletycznej w latach 1956-1966. Był doktorem nauk o kulturze fizycznej, trenerem, działaczem sportowym. Organizator - między innymi Maratonu Solidarności. Niestety dopiero w 2015 Rada Miasta Tczewa nadała mu wyróżnienie Honorowy Obywatel Miasta Tczewa. W 2013 r. uzyskał godność Członka Honorowego Stowarzyszenia Biegający Tczew. Osiągnięć zapewne jest dużo więcej, jednak już te wymienione robią ogromne wrażenie.

 

Należy podkreślić, że przekazując swoje pamiątki łącznie z medalem olimpijskim do izby pamięci poświęconej jego osobie, która znajduje się w Tczewie przy ulicy Podmurnej 15 w fabryce Sztuk nie zapomniał o swoim rodzinnym mieście. Czy Pan dr. Kazimierz Zimny wybitny sporowiec ma należne miejsce w przestrzenia miasta Tczew? Moim zdaniem nie ma. Z racji wykonywanej pracy bardzo często przemieszczam się ulicą Podmurną, co mnie zainspirowało do napisania tego felietonu. Izba pamięci znajduje się w takim miejscu, iż przeciętny Tczewianin nie ma pojęcia o istnieniu takiego miejsca. Jej otoczenia pozostawia więcej niż dużo do życzenia. Przechodząc obok można potknąć się o własne nogi i nie zauważyć tego miejsca. Nawet Internet nie wskazuje tego miejsca, jako interesującego, a posługujący się Google map nie znajdą informacji o istnieniu izby pamięci. Jedno jest pewne włodarze są zadowoleni z siebie i mówiąc potocznie sprawa jest odfajkowana, bo jest izba pamięci (?). Jest, no i co!  Postać Pan Kazimierza Zimnego zasługuje zdecydowanie na inne miejsce w przestrzeni miasta. Takim mógł być „stadion” przy ulicy Bałdowskiej, w którym to miejscu rozpoczynał swoją przygodę ze sportem. Niestety to, co zbudowano przy ulicy Bałdowskiej należy raczej nazywać boiskiem lekkoatletycznym, a nie stadionem. Przyjęcie ambitnego projektu budowy stadionu dawałoby miastu i mieszkańcom ogromne korzyści, a stadion po odbudowie mógł nazywać się stadionem im. Kazimierza Zimnego - tak nakazuje pragmatyzm. Żeby było jasne, nie mam nic przeciwko upamiętnieniu Pana Alfonsa Guzińskiego -  tczewskiego pedagoga, trenera i działacza sportowego, obecnego patrona boiska, ale można to zrobić w inny sposób.  Stadion w Starogardzie nosi imię Kazimierza Deyny. Dlaczego? Bo był wybitnym sportowcem, którego nie trzeba przedstawiać.

 

Historia Pana Kazimierza Zimnego mogłaby być wielkim atutem, czy też promocją miasta i jego mieszkańców oraz świetną motywacją dla młodych sportowców, niestety jak zwykle zrobiono wszystko po „tczewsku”. Jacy włodarze, takie miasto.

 

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

xxx 12.09.2022 18:40
Pobłocki to będzie dopiero patron wszystkiego w Tczewie.

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama