piątek, 12 czerwca 2026 08:38
Reklama

[ZOBACZ WIDEO] Team Niewystraszeni URBEX. Badają, poszukują, odkrywają! Opowieść o pasji ruszania w nieznane

Pochodzą z miejscowości pod Tczewem i od paru lat mają bardzo niecodzienną pasję. Penetrują opuszczone obiekty. Stare opuszczone domy, porzucone fabryki, zakłady pracy, zniszczone kościółki. Nieraz zmykali przed właścicielami albo natykali się na mroczne miejsca, w których z niewyjaśnionych przyczyn gasły latarki i ekrany telefonów, a wokół trzaskały drzwi wejściowe lub szafy... Wszystkiemu winny pęd do adrenaliny i pokazywania tego, jak na naszych oczach zmienia się nasze otoczenie, a wraz z nim historia.
Kliknij aby odtworzyć

Dodajmy, że poszukiwanie takich miejsc to już trend ogólnopolski. Tego typu wrażeń szuka coraz więcej zapaleńców. Do tego muzycy, raperzy, fotografowie – zorientowali się, że opuszczone miejsca to idealny plener, tło do teledysku lub opowieści dokumentalnej z przeszłości...

 

Początki...

Nasi rozmówcy znają się od dziecka, chociaż ich drogi się rozeszły po paru latach połączył ich wspólny projekt pn.: Niewystraszony Urbex. Mają fan page na Facebooku, kanał n YouTube, który odwiedzają tysiące internautów. Udzielali wielu wywiadów. Byli nawet gośćmi jednej z telewizji śniadaniowych.

Paweł - 27 lat i Adam – 31 lat. Na co dzień stateczni ojcowie, mężowie i sumienni pracownicy fabryk, ale po godzinach zamieniają się w poszukiwaczy przygód. Planują swoje eskapady w najmniejszych szczegółach, typują kilka miejsc, obmyślają marszrutę. Zabierają mapy, GPS, kamery, aparaty i ruszają w drogę. Ponieważ jedno miejsce może nie wypalić zawsze mają w zanadrzu do „ustrzelenia” kilka obiektów do eksploracji. Nigdy się nie włamują, jeżeli dane miejsce jest zamknięte na kłódkę – odchodzą. Do obrony przed zwierzętami zabierają jedynie gaz pieprzowy.

 

- Wszystko zaczęło się od Adama, który jeździł busem do Belgii – wspomina Paweł. - Tam pewnego dnia zwiedził ruiny zamku. Nagrał film. Zrobił zdjęcia, a potem wszystko to opublikował. Bardzo mu się spodobało. Tym bardziej, że pomysł chwycił i internautów oraz subskrypcji przybywało. Praca nad montażem, obróbka zdjęć tak go wciągnęły, że postanowił wejść w to głębiej. Początkowo chodził na „akcje” z kolegą, potem minął rok, tamten kolega musiał zrezygnować, a ja zacząłem pracować z Adamem, który mnie w wciągnął w pomysł. Początkowo mówiłem: „mam żonę i dzieci. Nie wiem czy dam radę to wszystko połączyć...” Ale powiedział sprawdź, zobacz czy dasz radę.

 

Pierwszy wypad

Po tej rozmowie był już tylko pierwszy wypad w nieznane. W weekend zwiedzali po 4-5 tajemniczych miejsc. Paweł zajmuje się logistyką. Opracowuje trasę. Zbiera informacje i nanosi je na mapy. Sprawdza przed wyprawą czy wszystko jest aktualne. Adam zajmuje się sprawami technicznymi. Ma profesjonalny program do montażu i obróbki wideo. Mają sportowe, szerokokątne kamery Go Pro Hero 8, które mają dobrą stabilizację. Zdjęcia robią też smartphonami.

Do tego małe latarki czołowe z dobrą jasnością, panele ledowe do kamer...

 

- Pierwszym miejscem jakie zwiedziliśmy był opuszczony bunkier łącznościowy w Wielkopolsce. Zrobił na mnie ogromne wrażenie – wspomina Paweł. Wewnątrz tego miejsca zachowały się nawet puste szafki pancerne, dające pole do popisu wyobraźni. Stare transformatory, cele więzienne z drzwiami grubości 40 cm. Gdy zbliżaliśmy się do bunkra czułem dreszczyk emocji. Ściemniało się. Do tego miejsca szliśmy przez las, ale było to ekstra uczucie! Bardzo mi się spodobało, chociaż nie wiedziałem czy za rogiem nie czai się jakieś zwierzę albo obcy człowiek...

 

 

Nie z każdego miejsca powstaje film. O zwiedzanym obiekcie najpierw starają się dowiedzieć jak najwięcej: z jakich lat pochodzi, kto tam mieszkał, jaka historia się z nim wiąże. Szczególnie podobają im się opuszczone domy, kogoś lub rodziny, która w pośpiechu je opuszczała. Natrafiają w takich nieruchomościach na łóżka, stoliki, gdzie stoi jeszcze cukierniczka, a na krześle obok komórka z lat 90-tych. Raz we wiaderku stał... nie opróżniony węgiel! Innym razem natrafili w innym domu na białą suknię ślubną. Z jednej strony było to upiorne, a z drugiej wyglądało to jakby panna młoda musiała wyjść za chwilę. Oczywiście było pełno kurzu i pajęczyn niemniej stał stolik, a na nim telewizor, dalej pilot... Domek starego małżeństwa... po prostu.

 

- Jest nam bliższa północ, ale u nas takich obiektów do penetracji jest stosunkowo mało – przyznaje – Na Pomorzu jednak mamy zamiar dostać się do torpedowni, gdzie jest mnóstwo starych dział. Jeśli chodzi o bunkry, opuszczone domki, kościółki, to nigdy nie zdradzamy lokalizacji. Przynajmniej... osobom z zewnątrz. Mamy jednak zaufaną grupę na Facebook'u, gdzie dzielimy się tego typu informacjami. Naszym celem jest jedynie wejście, zapoznanie się z obiektem, zrobienie zdjęć i wyjście nie niszcząc niczego. Obawiamy się, że jeżeli zdradzilibyśmy zbyt wielu osobom nasze plany, to z wielu ciekawych miejsc nic by się nie ostało. Często jest jednak tam, że dowiadujemy się o takich lokacjach od naszych widzów.

 

Pogodzić pasję z rodziną

Natykają się na westfalki, piece kaflowe, pamiątki znane z dzieciństwa. Raz znaleźli „coś” co wyglądało jak metalowy płaskownik ok. 50 cm z dziwną końcówką.

 

- Kompletnie nie wiedzieliśmy co to. Dopiero w komentarzach dowiedzieliśmy się, że było to narzędzie do wyważania kamienia szlifierskiego! Na końcu były trzy rolki zębate. Sam nigdy bym na to nie wpadł. I to w opuszczonym domu w piwnicy! Dość często natrafiamy na dziwne przedmioty. Badamy głównie domu z początku XX w.; z lat 60-90-tych, rzadziej starsze. Często poznajemy wiek domu z kalendarzy, które pozostawiono. Gdy jest on wydzierany sprawa staje się bardzo prosta (śmiech). Oczywiście dużo w tym domysłów. Czasem udaje się porozmawiać z właścicielem. Nie było ich dużo, bo ciężko znaleźć osoby, które chcą coś zdradzić lub zezwolić na rozejrzenie się.

Kiedyś natrafiliśmy na piękne szkice na brystolu oraz z malunkami farbami. Znaleźliśmy 5-6 projektów okładek płyt Depeche Mode (był napis). Ale poza tym domek był bardzo zwyczajny. Ale pracownia to było coś. Było to w Kujawko – pomorskim przy drodze szybkiego ruchu.

 

Nie da się ukryć, że w swoje eksploracje sporo zainwestowali, jednak część pieniędzy udaje się pozyskać z tej działalność. Niewielkie wpływy z YouTube wystarczyły na zakup odzieży ochronnej i butów trekingowych. Czasem serwis streamingowy sfinansuje paliwo, a resztę cóż – trzeba wyłożyć z własnej kieszeni.

 

- Mamy rodziny i po dwoje dzieci: Adam córki: 6- i 9-letnią, a ja 2-latka i 3-latkę. Wyjeżdżamy w teren na weekend raz na 2-3 miesiące. Informujemy nasze żony, gdzie jesteśmy. Po dotarciu na miejsce dzwonimy, żeby się nie martwiły. Początki były takie, że spaliśmy w samochodzie. Latem śpimy w namiotach. W takich miejscach najbardziej interesuje nas przeznaczenie nietypowych miejsc. Trafiliśmy np. do fabryki kanapek, a tam na kadzie, stoły... Czasami prowadzimy własne dochodzenie. Pytamy się nawzajem co mogło się tam dziać. Raz znaleźliśmy lokum strażaka. Widzieliśmy pozostawione dokumenty, hełm... Zdarza się, że internauci prostują nasze podejrzenia. W opuszczonej cegielni zaskoczył nas ogrom bardzo nietypowego pieca do wypalania cegieł. Dookoła był wielki korytarz z wózkami z niewypalonymi cegłami. Natknęliśmy się też na solidną wciągarkę. Sama nieruchomość była podłużna. W sumie to zakłady pracy, fabryki, manufaktury stanowią 40 proc. naszych eksploracji. Reszta to stare domy. Znajdujemy w nich masę dokumentacji i stare albumy rodzinne pełne archiwalnych fotografii. Wbrew pozorom pełno segregatorów odnajdujemy też w opuszczonych firmach czy zakładach. Natykamy się też m.in. na kroniki zakładowe.

 

Kwestie prawne i zjawiskowe

Nikt nie lubi jak mu się ktoś kręci po terenie. Niewystraszeni uważają, że nie włamują się. Wchodzą przez otwarte drzwi, niczego nie niszczą. Nigdy jednak nie zdarzyło się, że gospodarz/właściciel miejsca powie: „Dobra chłopaki. Wchodźcie! Oglądajcie wszystko, tylko zróbcie mi z tego ciekawą opowieść!”. To marzenie „ściętej głowy”. Kilka razy było tak, że byli po prostu przeganiani, wypędzani przy... głośnych pokrzykiwaniach.

 

- Raz otrzymaliśmy prośbę o zbadanie obiektu, w którym jak twierdziła osoba zgłaszająca sprawę „ktoś woła kobietę”. Pojechaliśmy tam. W środku nocy trafiliśmy do domu opuszczonego prawdopodobnie w latach -90-tych, w każdym razie przed 2000 r. Dom był w stanie nienaruszonym z uszkodzonym stropem. Pochodziliśmy trochę, wołając „panią Halinę”. Natrafiliśmy jedynie na... natrętną muchę. Był tam jednak dziwny klimat. Mamy też zdjęcia z innego domu, w którym trzech właścicieli z rzędu się powiesiło. Znalazły ich żony. I tam nagrywaliśmy wideo. Okazało się, że padało tam bydło. Nie wiadomo czemu? Panowała tam dziwna aura. Podczas naszej wizyty działy się tam dziwne rzeczy. Gdy Adam zostawił otwarte drzwi wejściowe, wracając zastał je zamknięte na skobel, a wcześniej nie słyszał żadnego dźwięku! Przemieszczając się usłyszeliśmy huk, a nic nie było. Wyłączyła mu się kamera, a bateria była w porządku! Mamy to nagrane. Lodówka była otwarta, a gdy wracaliśmy... zamknięta. Było to na Pomorzu... Strasznie dziwne miejsce, a włosy stawały dęba!

 

Mimo tych wszystkich przygód, czasem jak widać dziwnych, nie znika zapał do eksploracji. Grupa apeluje by nie niszczyć takich pozostałości, bo wiele osób chyba czerpie przyjemność z niszczenia takich obiektów. Wielokrotnie natrafiają na zdewastowane domy z dziurami w dachu, powybijanymi oknami, pokradzionymi dachówkami...

Ewidentnie ktoś czerpie z niszczenia przyjemność! Paweł i Adam proszą, by nie robić tego, bo takie miejsca są niezwykłe, potrafią zaskoczyć, przekazać pewną wiedzę/historię. Niejednokrotnie pozwalają się wiele się nauczyć. Bo to pamiątki... po nas.

 

Wawrzyniec Mocny

Kliknij aby odtworzyć

 

Kliknij aby odtworzyć

 

Kliknij aby odtworzyć

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama