poniedziałek, 14 września 2026 09:56
Reklama

Sierpień ’80. Co się stało ze wspólnotą?

Mija kolejna rocznica Sierpnia‘80. Wydawałoby się, że po tylu latach powinniśmy tworzyć już silną wspólnotę, a totalitarny, bandycki system komunistyczny powinien kojarzyć się wszystkim z trudną historią Polski, o której powinniśmy pamiętać dla przestrogi przyszłych pokoleń. Niestety tak nie jest.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Sierpień ’80. Co się stało ze wspólnotą?

Wielkie nadzieje sierpnia, zachwianie bolszewickim systemem, a w konsekwencji wypowiedzenie wojny narodowi polskiemu poprzez wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku, bo tak należy to określić. Taki był finał tamtych wydarzeń. Tych, którzy przygotowywali stan wojenny, a następnie go realizowali trudno nazwać Polakami. Byli to po prostu pachołki Moskwy realizujące interesy bolszewickie oraz swoje i swoich rodzin. Polska i naród ich nie interesował. Upadek komunizmu w Polsce w 1989 roku nie był podyktowanym tym, iż oprawcy komunistyczni zrozumieli swój błąd tylko tym, iż nie było już co kraść, bo gospodarka była w totalnym rozkładzie, a Moskwa miała swoje problemy.

 

Niemniej Polska posiadała zaplecze gospodarcze w postaci fabryk, banków, itp. I oto toczyła się gra w 1989 roku przy „okrągłym stole”, kto przejmie aktywa państwa! Niestety, dogadanie się przy „okrągłym stole” z bolszewickimi namiestnikami ówczesnych elit opozycyjnych, a następnie „gruba kreska” Mazowieckiego, spowodowały, że oprawcy komunistyczni uwłaszczyli się przejmując między innymi fabryki, banki, itp. Żaden bolszewicki kacyk nigdy za nic nie odpowiedział.  Ten fakt do dzisiaj ciąży na naszej najnowszej historii i relacjach międzyludzkich. To, co obserwujemy dzisiaj, czyli totalna opozycja, plucie na Polskę w Brukseli, kreowanie przez opozycję polityki wstydu, fałszowanie historii, to pokłosie właśnie tamtego okresu i nie rozliczenia bandyckiego okresu komunizmu i ludzi z tym systemem związanych. Doszliśmy do skrajnie absurdalnego momentu, że bolszewicy zasiadający w ławach i władzach przestępczej organizacji, jaką była Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, dzisiaj zasiadają w ławach Parlamentu Europejskiego! W tym miejscu należy zadać sobie pytanie: czyje interesy obecnie reprezentują, skoro plują na Polskę? Ogromna część gospodarki, której jeszcze nie sprzedali dalej jest kontrolowana przez byłych kacyków komunistycznych lub ich potomków. Tak jest również w bardzo wielu samorządach okupowanych przez byłych bolszewików lub ich dzieci. Należy zadać sobie pytanie, co stało się z ikonami solidarności takimi jak Lech Wałęsa, Adam Michnik czy Władysław Frasyniuk, który ostatnimi wypowiedziami przekroczył wszelkie granice? Jaka twarz tych ludzi była prawdziwa, ta z czasów walki z komunizmem czy ta współczesna? Może wtedy walczyli głównie o własne interesy, a nie o interesy narodowe? Wałęsa, Michnik czy Frasyniuk powinni stać w pierwszym szeregu osób budujących wspólnotę, a są jednymi z tych, którzy najgłośniej podważają demokratyczne wybory. Tylko, dlatego że to ich środowisko, które nie mając żadnych konstruktywnych i korzystnych propozycji dla Polaków, nie wygrało wyborów. 

 

Bardzo ucieszył mnie wywiad w cyklu Kawa z Gazetą Tczewską z Panem Konradem Gajewskim. Strajki w 1980 roku w tczewskim zakładzie „Polmo” były pierwszymi, które wybuchły w tamtym okresie w Polsce i tak naprawdę zapoczątkowały upadek komunizmu. Pan Konrad bardzo interesująco przedstawił atmosferę tamtego czasu. Jeden wątek tej rozmowy zwrócił szczególnie moją uwagę. A mianowicie groźby kierownictwa zakładu kierowane pod adresem Pana Konrada Gajewskiego, jego żony i dzieci. Szkoda, że nie pada nazwisko tego bolszewickiego kacyka, który kierował groźby karalne pod adresem Pana Konrada i jego rodziny. Jest to przykład nie rozliczenia się z komunizmu. Pan Konrad internowany, a jego rodzina przeszła zapewne gehennę. Komunistyczny kacyk i jego rodzina zapewne wiedli sobie spokojne i wygodne życie? A powinien być potraktowany jak zwykły pospolity przestępca. 

 

Czy dlatego, że nie rozliczono okresu komunizmu i bolszewickich kacyków pomnik solidarności w Tczewie jest w przypadkowym, byle jakim miejscu, żeby upokorzyć bohaterów tamtego okresu, a wydarzenia żeby poszły w zapomnienie? Osobiście uważam, że tak właśnie jest. Za to czerwona bolszewicka gwiazda na pomniku żołnierzy sowieckich przy 30 Stycznia ma się świetnie. 

 

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zygmunt T. 10.09.2021 16:34
Tak właśnie jest,jak w tym felietonie.

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama