poniedziałek, 14 września 2026 10:49
Reklama

Stadion lekkoatletyczny - syndrom „przystani nadwiślańskiej” czy kolejny bubel?

Stadionowi przy ulicy Bałdowskiej poświęciłem już felieton w lipcu ubiegłego roku. Jednak jest to na tyle aktualny i ciekawy problem, że postanowiłem wrócić do tego tematu. Felieton z lipca nie stracił na aktualności. A wręcz przeciwnie prawie po roku potwierdza wszystkie wątpliwości, jakie miałem, a dodatkowo światło dzienne ukazują nowe fakty. Dla tych, którzy nie śledzili problemu budowy stadionu lekkoatletycznego wrócę do początku.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Stadion lekkoatletyczny - syndrom „przystani nadwiślańskiej” czy kolejny bubel?

Za zlikwidowaniem starego stadionu przy ulicy Bałdowskiej  i budowaniem w tym miejscu kolejnego blokowiska silnie obstawał tczewski ratusz, a konkretnie jego włodarze blokując powstanie nowego stadionu lekkoatletycznego z inicjatywy mieszkańców i społeczników. Tylko dzięki temu, że społecznicy byli nieugięci dzisiaj możemy mówić o tym, że nie powstało kolejne blokowisko. W tym miejscu tej grupie należą się głębokie ukłony i podziękowania. Dalej jednak nie było już tak pięknie. Myślę, że dzisiaj z perspektywy czasu możemy chyba mówić już o syndromie „przystani nadwiślańskiej”. Dlaczego? Od początku lobbowano na rzecz budowy nowego stadionu lekkoatletycznego przy ulicy Bałdowskiej. Dzisiaj okazuje się, że jest to już stadion piłkarsko – lekkoatletyczny. Osobiście przed rozpoczęciem budowy ani w jej trakcie nie spotkałem się ze stwierdzeniem, iż budujemy stadion piłkarsko – lekkoatletyczny? Czy ukrywanie ( jak mi się wydaje) tego faktu miało na celu nie drażnić Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, który miał wyłożyć sumkę około 2 milionów złotych na budowę? Osobiście nie kojarzę żadnego faktu, który by wskazywał na wyłożenie chociażby 5 złotych przez Polski Związek Piłki Nożnej (instytucji zdecydowanie bogatszej od PZLA) na budowę tego obiektu? Chyba, że się mylę?

Idąc dalej, przyjęto projekt stadionu tak dramatycznie minimalistyczny, bez wizji i perspektyw rozwoju, że doskonale wpisuje się w miasto będące w stagnacji, dryfujące w otchłań głębokiej prowincji i sypialni Trójmiasta. Co to znaczy? Stadion w Tczewie uzyskał najniższą możliwą kategorię PZLA – „V B”,  na którym będą mogły odbywać się tylko imprezy rangi okręgowej, lokalnej i szkolnej. Myślę, że gdyby była jeszcze niższa kategoria np. „XX F” to właśnie taki obiekt by powstał.  Dlatego w najbliższym czasie Mistrzostwa Polski odbędą się w Starogardzie Gdańskim, a nie w Tczewie. Niestety możemy tylko cieszyć się z pięknej kolorowej bieżni jednak nie możemy liczyć na żadną poważną imprezę sportową.

Na światło dzienne wychodzą kolejne fakty związane ze stadionem. W Gazecie Tczewskie ukazał się tekst pod tytułem „Czy projekt elektryki nadaje się na makulaturę? Ekspert krytycznie o stadionie przy ul. Bałdowskiej w Tczewie” Tekst przedstawia analizę techniczną instalacji elektrycznej stadionu lekkoatletycznego wykonaną przez Pana mgr inż. elektryk Edward Fijałkowskiego. Osobiście jestem laikiem w tej dziedzinie jednak wnioski, jakie nasuwają się po zapoznaniu się z opracowaniem Pana mgr.inż . Fijałkowskiego porażają.  Z opracowania wynika, że oświetlenie obiektu w zasadzie nie wiadomo czemu ma służyć, być może projektujący myśleli, że będzie tam stadion piłkarski ?  Niestety do tego też nie pasuje. Jednak projektujący mogli zasugerować się tym, iż stadion ma najniższą możliwą kategorię PZLA „VB”, więc w razie konieczności będzie można doświetlić stadion pochodniami, a miasto będzie miało bardzo duże oszczędności.   

Przyszła mi jeszcze jedna refleksja. Być może włodarze Tczewa są tak zapobiegliwi i przewidywalni, iż celowo dążyli do powstania stadionu na tak niskim poziomie, ponieważ aktualnie Tczew posiada jeszcze około 54 tyś mieszkańców z tendencją spadkową, więc może okazać się, iż za kilka lat Tczew będzie miał 25 tysięcy mieszkańców, a w tedy okazały stadion lekkoatletyczny mógłby okazać się przerostem formy nad treścią? I to jest argument.

Przy całym szacunku dla piłkarzy, którzy mają niezłe zaplecze w Tczewie i dobrze, to lekkoatleci tczewscy mają na przestrzenia lat nieporównywalnie większe sukcesy od piłkarzy. Można mówić, że jest to przepaść na korzyść lekkoatletów. Kazimierz Zimny - lekkoatleta, urodzony w Tczewie znalazł się na liście najlepszych lekkoatletów 100 lecia Polski. A sukcesy lekkoatletów z Tczewa na przestrzeni lat można mnożyć. Dlatego uważam, że lekkoatletom należał się piękny, poważny stadion lekkoatletyczny. Niestety tak nie będzie. Koszt budowy stadionu lekkoatletycznego przy ulicy Bałdowskiej to około 7 milionów złotych, z czego około 2 miliony uzyskaliśmy z PZLA. Koszt budowy parkingu na 100 samochodów przy dworcu to około 13 milionów złotych!!! W tym miejscu na usta nasuwają mi się mocne i niecenzuralne słowa. W jaki sposób mieszkańcy mieli uzyskać piękny, nowoczesny przyciągający ciekawe imprezy obiekt, skoro buda na samochody kosztuje 13 milionów złotych, a na stadion, który ma służyć wszystkim mieszkańcom i być ich dumą wydaje się 7 milionów złotych!!!    

Na wiele lat będziemy skazani na prowincjonalny obiekcik beż żadnych perspektyw. Stadion lekkoatletyczny pokazuje dobitnie poziom myślenia i kreatywności włodarzy.  Określę to w następujących słowach - zaścianek i bardzo głęboka prowincja. Będę powtarzał to cyklicznie tym, którzy uważają, że Tczew się rozwija. Budowanie kolejnych blokowisk to nie rozwój. Papierkiem lakmusowym jest liczba mieszkańców, którzy niestety uciekają z tego miasta. Jednak pomimo tego włodarze mają bardzo dobre samopoczucie.

 

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Justyna 29.04.2021 06:02
Stadion prowincjonalnego miasta. Jaki pan taki kram.

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama