sobota, 7 listopada 2026 06:40
Reklama

Nowe szanse dla klubu wioślarzy. Potrzebne są pieniądze i inwestycje w młodzież!

Pod koniec października br. Mirosław Pobłocki, prezydent Tczewa poinformował na swoim profilu na Facebook'u o zamiarze zakupu działki, która obecnie należy do Federacji Związków Zawodowych Kolejarzy. Czy przyniesie to korzyść – czyli poprawę warunków trenowania tczewskich wioślarzy? Obecnie działka stanowi już własność miasta.
Nowe szanse dla klubu wioślarzy. Potrzebne są pieniądze i inwestycje w młodzież!

Autor: Zbigniew Mocny

Jak pisze prezydent M. Pobłocki:

„Doszliśmy do porozumienia z obecnym właścicielem nieruchomości wykorzystywanej przez wioślarzy KKS Unia Tczew w sprawie przyszłości tej działki. Właściciel, czyli Federacja Związków Zawodowych Kolejarzy zamierzała sprzedać nieruchomość, która niewątpliwie jest bardzo atrakcyjna ze względu na położenie - przy ul. Nadbrzeżnej, tuż nad Wisłą. Oznaczałoby to koniec sekcji wioślarskiej Unii. Po negocjacjach, Federacja zgodziła się sprzedać nieruchomość miastu. Jeśli na najbliższej sesji, radni zdecydują o przeznaczeniu 200 tys. zł na ten cel, kupimy działkę, a wioślarze nadal będą mogli korzystać z tego miejsca. Może w przyszłości wrócimy do pomysłu utworzenia w tym miejscu ośrodka sportów wodnych?”

 

Klub pod opiekę miasta

Niewątpliwie położenie działki jest bardzo atrakcyjne nie tylko dla wioślarzy. Trzymamy za słowo, mając nadzieję, że warunki KKS Unia się poprawią, a w przyszłości powstanie tam centrum sportów wodnych. Póki co stan nieruchomości, które zajmują tczewscy sportowcy jest opłakany.

Budynek od dawna nie doczekał się remontu. Szatnie, zupełnie jak 20 lat temu. Miejsce do trenowania czyli basen, gdzie młodzież trenowała poza sezonem w specjalnie unieruchomionej, treningowej łodzi w Tczewskim Centrum Sportu i Rekreacji dawno zamieniono na salę fitness. W zamian za to KKS Unia nie otrzymała nic.

Niestety gdy w 2009 r. pisałem o sytuacji KKS Unia Tczewa, a konkretnie ich obiektach – wiele się nie zmieniło. Wówczas pisałem także o tym, że dobrym wyjściem byłoby przeniesienie prawa własności na miasto, które wzięłoby pod swoje skrzydła klub. Wówczas prezydent Pobłocki zdecydował się na rozwiązanie kompromisowe pomiędzy tym czego oczekiwaliby harcerze, którzy posiadali tam przystań jachtową, a oczekiwaniami wioślarzy. Tak powstał slip - niewielki pomost zamocowany wahadłowo wraz z szerokimi schodami zejściowymi. Dlaczego nie rozwinięto tego pomysłu? Przystań wioślarska i nie tylko z prawdziwego zdarzenia powinna posiadać także wózek kołowy, którym można byłoby wjechać do wody na głębokość większą niż zanurzenie jednostki. Niezbędnym wyposażeniem slipu powinna być także wyciągarka. Zaplecze socjalne jest w sumie średnie, a do trenowania pozostają warunki spartańskie.

 

Przystań nadwiślańska na siedzibę wioślarzy?

- Od czasu jak pracowałem w KKS Unia jako trener wioślarzy, wszystkie kluby mają już nowe obiekty – mówi Zbigniew Mocny, weteran wioślarstwa, były mistrz Polski w czwórce bez sternika 1971 r., obecnie emerytowany nauczyciel W-F. - Tylko Tczew nie ma i pomyślałem, że zawodników można by przenieść do przystani nawiślańskiej, którą miasto chce sprzedać. Tym samym zawodnicy mieliby ciepłą wodę, toalety, prysznice oraz szatnie i salę do ćwiczeń - Byłyby tam przyzwoite warunki do treningu, a przystań wystawiona na sprzedaż służyłaby dla dobra ogółu. Zawodnicy klubu mają sukcesy medalowe i miejsca na mistrzostwach Polski. Mateusz Biskup jest zawodnikiem w kadrze narodowej wioślarzy, tymczasem zastałem go ćwiczącego w hangarze w spartańskich warunkach. Podobno planuje się wybudowanie w tym miejscu centrum sportów wodnych razem z WOPR, ale do tego czasu trzeba pomyśleć o stworzeniu przyzwoitych warunków dla tej sekcji...

 

Mariusz Grubich, trener nie ukrywa pozytywnych emocji w związku z zakupem nieruchomości kolejarskich. Na swoim profilu podziękował prezydentowi za inicjatywę. Jak pisze na swoim profilu na FB:

„To ogromny krok w stronę rozwoju Tczewskiego sportu jak i rekreacji. Od lat Wioślarstwo wychowuje, uczy, trenuje. Teraz już nie musimy się bać utraty naszego "drugiego domu " . Z nadzieją myślimy o przyszłości, w końcu możemy rozmawiać o remontach, modernizacjach. Piękną inicjatywą jest stworzenie ośrodka sportów wodnych. Mamy nadzieję na dalszą współpracę i rozwój klubu.

Nasza aktualna przystań zostawia wiele do życzenia, mimo wszystko wychowujemy i trenujemy zawodników, rywalizując w Polsce na najwyższym poziomie a nawet na świecie Mateusz Biskup - sportowiec jest tego najlepszym przykładem. Jednak Klub ma już swoje lata, potrzebujemy zmian i rozwoju. Potencjał mamy ogromny, możliwości na Wiśle również. Utalentowanej młodzieży w Tczewie nie brakuje. Tylko przystań, delikatnie mówiąc, przestaje dawać radę, ale o tym w innym czasie i poście. Dzisiaj cieszymy się pierwszym sukcesem i zaczynamy planować kolejne kroki.”

 

Nowy właściciel, nowe szanse

- Teraz miasto kupiło nasz teren z całym obiektem i zapewnia, że nasz klub będzie rozwijany – mówi trener M. Grubich. - Kolej chciała się po prostu pozbyć problemu. Pozostaje mieć nadzieję, że nowe kroki podjęte w stosunku do nieruchomości Federacji Związków Zawodowych Kolejarzy przyniosą pozytywne zmiany dla trenujących wioślarzy. Byliśmy na rozmowach z prezydentem M. Pobłockim. Rada Kolejowa w Warszawie zatwierdziła nowo podjęte kroki... Działka została zakupiona za ok. 200 tys. zł. Pomost, który wybudowano się sprawdza. Unosi się i opada samoczynnie. TCSiR zawsze go montuje i demontuje. Wyciąganie i wciąganie łodzi mogłoby być inaczej rozwiązane, ale Wisłą jest taka jaka jest. Są kluby w Polsce, które działają podobnie jak my.

 

Grudziądz, Włocławek maja kluby, które korzystają z dotacji unijnych na działalność, podobnie mogłoby być i z tczewskim klubem. Teraz gdy KKS Unia będzie w zasobach miejskich pojawią się też nowe szanse, w tym na zdobywanie środków unijnych na działalność. Warunki trenowania młodzieży powinny jak najszybciej ulec poprawie...

 

Zawodnik kadry narodowej

Mateusz Biskup, zawodnik kadry narodowej w wioślarstwie sportowym jest jednym z wychowanków KKS (Kolejowego Klubu Sportowego) Unia Tczew, a dokładniej Mariusz Grubicha Trenuje już 11 lat. Obecnie studiuje na WSG w Bydgoszczy, gdzie „wiosłuje” w LOTTO - Bydgostia Regionalne Towarzystwo Wioślarskie. Obecnie, choć do tego jeszcze daleka droga, ma szanse wyjazdu na olimpiadę jako senior.

W tym roku obie czwórki ze sternikiem zdobyły medale (młodziczki i młodzicy – medaliści Mistrzostw Polski). Młodzież chętnie przychodzi na treningi, a dodatkowe sukcesy są dla nich motywacją.

 

Wawrzyniec Mocny

Fot. Z. Mocny



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] „Rewelacja miesiąca” to cykl koncertów, podczas którego zabierzemy Was w pełną emocji i muzycznych wzruszeń podróż przez największe przeboje oraz niezapomniane sceniczne spotkania. W programie znajdą się koncerty i występy wybitnych artystów polskiej sceny muzycznej i estradowej m.in. Jacek Cygan, Michał Bajor, Grażyna Brodzińska, Waldemar Malicki, Grupa MoCarta, czy Izabela Trojanowska.Cykl „Rewelacja miesiąca” jest propozycją dla wszystkich miłośników dobrej muzyki, eleganckiego humoru i ponadczasowych melodii, które od lat poruszają kolejne pokolenia słuchaczy. Na złość konwenansom i przekraczając wszelkie granice kontynuujemy przygodę z programem „Naga prawda o klasyce”. Zapraszamy na pełne pozytywnej energii koncertowe show w takt melodii wygrywanych przez charyzmatycznego wirtuoza Waldemara Malickiego. Nasz manifest brzmi następująco:jak najwięcej → oszałamiającej pianistyki Waldemara Malickiego, muzyka igrającego pomiędzy poważnymi klasycznymi brzmieniami a lekkością popkultury i komizmem rzeczywistości;jak najwięcej → dramatycznych brzmień sopranu Anity Rywalskiej, mistrzyni wokalistyki i rozbrajających żartów;jak najwięcej → obezwładniającego tenoru Marcina Pomykały, fascynującego świetnym głosem i zmysłem aktorskim;jak najwięcej → pięknej i frenetycznej wiolonczelistki Małgorzaty Krzyżanowicz, hipnotyzującej połączeniem wdzięku, profesjonalizmu i znakomitego poczucia humoru. Pełen seksapilu czteroosobowy zespół zaprasza na niezapomniane muzyczne spotkanie obfitujące w abstrakcyjny humor, krótkie obserwacje obyczajowe oraz mnóstwo dystansu do samego siebie i otaczającego nas świata. To inteligentna rozrywka, gdzie skecze muzyczne zderzają się z aktualnymi anegdotami, żartobliwie komentującymi naszą rzeczywistość, a bezinteresowna zabawa z poważniejszą refleksją i chwilą głębokiego wzruszenia.Niespotykana nigdzie indziej forma artystyczna nie tylko zagwarantuje mnóstwo oczyszczającego śmiechu, ale także zachwyci wybitną pianistyką, różnorodnością subtelnych klimatów i mnóstwem energetycznych utworów, m.in. Pucciniego, Bramsa, Verdi’ego czy Bizeta, które zaskoczą swoim brzmieniem niczym przeboje napisane współcześnie.W trakcie naszego dynamicznego widowiska będziemy zaskakiwać, poruszać, a nawet lewitować nad sceną. Słowem, zrobimy wszystko, by unieść Was ponad fotelami, lub zachwycić, tak, byście z rozkoszą zatopili się w brzmieniach i dali się ponieść pozytywnym emocjom. Nie może Was zabraknąć! Scenariusz i reżyseria Jacek Kęcik [*]Występują:Fortepian - Waldemar MalickiWiolonczela - Małgorzata KrzyżanowiczSopran - Anita RywalskaTenor - Marcin PomykałaCzas trwania: 100 minKoncert pod patronatem Prezydenta Miasta Tczewa Łukasza Brządkowskiego.  Kiedy: 07.11.2026, Godz. 18:00Sala widowiskowa CKiSBilety: 180 zł, 160 zł z Kartą Mieszkańca Tczewa dostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama