wtorek, 30 czerwca 2026 04:11
Reklama

Zastałem zapłakaną żonę i trójkę dzieci, drzwi były wyłamane

Walczyli o wolną i niepodległą Polskę: Rozmowa z Tadeuszem Gajewskim, działaczem „Solidarności Walczącej” z lat 80-tych.
Zastałem zapłakaną żonę i trójkę dzieci, drzwi były wyłamane

Jak to się wszystko zaczęło?

Strajk w Tczewskiej Stoczni Rzecznej rozpoczął się 22., albo 23. sierpnia. Już wtedy kilka zakładów stało, tu w Tczewie. Wiem, że strajkowały miejskie autobusy i PKS-y. Jak szliśmy do pracy namawiałem wszystkich, żeby zebrali się na dużej hali kadłubowej, żeby nie podejmować pracy. Gdzieś około 7:15 na hali stawiło się 80% załogi. Organizacja poszła bardzo sprawnie. Mówiłem wtedy wszystkim, żebyśmy wybierali po trzech pracowników z każdego wydziału, aby potem wybrać komitet strajkowy. Około 15 osób poszło na stołówkę i wybraliśmy. Przewodniczącym został Bolek Kamiński, a wiceprzewodniczącym Zygmunt Graban. Ja byłem członkiem komitetu strajkowego, ale zostałem też wybrany na delegata do Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej.

Zeszliśmy na halę i ogłosiliśmy nasze decyzje. Ogłosiliśmy strajk i skład komitetu strajkowego.
Do pracy przyszedł nasz dyrektor, który namawiał ludzi do pracy. Ktoś mu jednak powiedział, że on teraz już nie decyduje o niczym. Wszystkim teraz zarządza komitet strajkowy. No i tak się to zaczęło.

Zaraz po 9:00 pojechałem do Gdańska do Stoczni. Zarejestrowałem wtedy nasz strajk, dostałem legitymację wejścia na teren stoczni, delegata. Byłem jednak trochę nietypowym delegatem, bo nie siedziałem w stoczni na stałe. Zawsze jeździłem rano o godzinie 8:00 do Gdańska, wracałem około godziny 15:00, przywoziłem materiały. Także miałem cały czas styczność z moim zakładem. To było dobre wyjście, bo w Tczewie czekali na wiadomości z Gdańska, a ja im te wieści przywoziłem.

Były to różne druki, gazetki, które wychodziły na terenie stoczni. Było to trochę niebezpieczne, bo koledzy w Gdańsku zwrócili mi uwagę, że jadę taki ostentacyjnie opakowany. Po powrocie z Gdańska, szedłem do stoczni przez „Kozen”.

Strajk trwał 10 dni. Działaliśmy do 31 sierpnia, kiedy ogłoszono porozumienia z rządem komunistycznym. Całe szczęście nie było u nas w zakładzie żadnych tzw. łamistrajków. Wszystko było w porządku. Kobiety na przykład wychodziły z zakładu około godziny 15:00… no i muszę Panie suwnicowe i szatniarki pochwalić, bo uszyły nam biało-czerwone opaski.

Po zakończeniu tych wydarzeń stworzył się u nas komitet założycielski. Przygotowywaliśmy się do związkowych wyborów. W międzyczasie znów zostałem delegatem komitetu w Stoczni Gdańskiej. Mieliśmy swoje spotkania w klubie STER we Wrzeszczu, potem to był NOT. Jeździłem na te spotkania raz w tygodniu. Potem zostałem członkiem prezydium komisji zakładowej, no i tak działaliśmy do stanu wojennego.

Jak go Pan przeżył?

13 grudnia esbecy internowali mojego brata Konrada, który działał w POLMO. Rano pojechałem do jego mieszkania na ulicy Jedności Narodu. Zastałem zapłakaną żonę i trójkę dzieci, drzwi były wyłamane. W wigilię ’81 pojechałem do brata do Strzebielinka, była to bardzo smutna wigilia. Porozmawialiśmy i podzieliłem się z nim i jeszcze kilkoma innymi internowanymi opłatkiem. W lutym 1982 zmarł jego 2,5 letni synek Piotruś. Na dwa dni przed jego śmiercią wypuszczono Konrada. Po wyjściu musiał stawiać się raz w tygodniu na komendzie w Gdańsku. Jeździłem z nim, bo bałem się, że go znowu zamkną.

Pierwszy raz zostałem zatrzymany na 48 godzin. Było to 31 sierpnia, w sobotę, po Mszy świętej na Suchostrzygach w piątą rocznicę powstania Solidarności. Przed samą Mszą razem z Mietkiem Śliwką, moim bratem Konradem i Jurkiem Wojdą powiesiliśmy przy Krzyżu misyjnym transparenty związane z Solidarnością. Po kolei z nimi wyskakiwaliśmy z ukrycia i szybko wieszaliśmy. To było niebezpieczne, bo wozy ZOMO jeździły na ulicy Rokickiej tam i z powrotem, a już wtedy byliśmy na obserwacji. Po Mszy organizowałem też śpiewy za ojczyznę. Ludzie śpiewali „Boże coś Polskę” i hymn.

Po tym wszystkim odprowadzał mnie do domu mój śp. brat Edward. Gdy byliśmy na ulicy Jagiellońskiej Edward na chwilę przystanął, bo spotkał swojego kolegę, ja poszedłem dalej i po chwili ze stojącego Fiata wyskoczyło trzech esbeków. Wepchnęli mnie do samochodu i zawieźli na komendę w Tczewie. Opatrzność czuwała nade mną, bo brat zdążył uprzedzić moją małżonkę i dokładnie oczyścili mieszkanie z podziemnych wydawnictw i ulotek. Na komendzie przesłuchiwał mnie jeden z esbeków, gdy do pokoju wszedł major Ż. Znał mnie dobrze, bo kilka lat boksowałem w Wiśle Tczew, a on był działaczem tego klubu. Do przesłuchującego mnie esbeka powiedział: „to Konrada brat, jedźcie do niego na rewizję”. Pojechało wtedy trzech esbeków i jeden milicjant w mundurze, mnie też zabrali. No i zaczęli przeszukiwać mieszkanie. Całe szczęście, żona i Edek wszystko powyrzucali. W trakcie przeszukiwań w piwnicy esbek mówi do mnie: „Zdejmij Pan te kartony”. To ja mu mówię: „to ja szukam, czy Pan szuka?”. Nic nie znaleźli i zostałem odwieziony na komendę.

Transparenty wywieszone pod krzyżem misyjnym na Suchostrzygach.

Trzymali mnie jeszcze. Straszyli, że wiedzą o mnie wszystko, że będę siedział długo. Co chwila wpadał jakiś patrol, bojowo ubrani milicjanci. „No dawaj go, moja córka ma dzisiaj urodziny, chcę zdążyć, a muszę go do Starogardu jeszcze do więzienia odwieźć”. Próbowali mnie podejść i w taki sposób. Dawali mi do podpisania oświadczenie o tajnej współpracy ze służbami. Mówiłem im, że niczego nie podpisuje, mogą mnie do tego Starogardu zawozić, że przeżyję i to. Potem zaczęli mówić, że zapłacę wysoką grzywnę, nie wspominali już nic o więzieniu. Po 48 godzinach zostałem zwolniony.

Później też mnie zatrzymywali, ale już na 24 godziny. Raz mnie z pracy zabrali w kombinezonie i trzymali mnie z sześć godzin na przesłuchaniu. Generalnie siedziałem tak na komendzie sześć albo siedem razy.

W czasie stanu wojennego powstała też Gazeta Tczewska. Byłem jej kolporterem. Dostałem za to podziękowanie od Wojewody w 2017 roku w 35. rocznicę powstania gazety.

Od 1983 roku z inicjatywy księdza Jerzego Popiełuszki w trzecią niedzielę września odbywały się pielgrzymki Solidarności na Jasną Górę. W tej pierwszej było nas z całej Polski około trzy tysiące, z drugiej strony taka sama liczba zomowców. Częstochowa była wtedy oblężona. W 1987 roku Konrad utworzył wraz ze mną Solidarność Walczącą. Jeszcze paru nas tam było. Już wtedy były rozłamy w tczewskiej Solidarności. My akurat chcieliśmy być bardziej radykalni.

Tego samego roku, w trzecią niedzielę września pojechaliśmy na zjazd Solidarności z całej Polski w Częstochowie. Organizowano go cyklicznie. W 1987 było wtedy nawet 200 tysięcy ludzi. Bardzo dużo. Pojechałem wówczas z moją małżonką Anna, bratem Konradem i jego 10-letnim synem, Adasiem. Mieliśmy transparent, długi na 12 metrów, wysoki na dwa. Był na nim napis: „Maryjo królowo Polski, prowadź nas do zwycięstwa – Solidarność Walcząca Tczew”.

A jak udało się ten transparent przetransportować?

Był bardzo duży, ale złożyliśmy go. Do tego z tyłu w samochodzie usiadła na nim moja żona, która jest średniego wzrostu, i Adaś. Gdzieś w okolicach Włocławka zatrzymała nas jednak uzbrojona milicja. Kazali wysiąść z samochodu. Już chcieli robić nam rewizję, ale jak zajrzeli do tyłu auta i zobaczyli, że siedzi tam kobieta i dziecko, to dali nam spokój. Potem okazało się, że milicja szukała jakiegoś zbiegłego więźnia. Przeżyliśmy wtedy ciężkie chwile. Po przyjeździe na Jasną Górę, powiesiliśmy razem z Konradem ten transparent. Był wówczas największy ze wszystkich. Pamiętam, że dostaliśmy brawa od zgromadzonych pielgrzymów. Fotografowali nas wtedy nie tylko dziennikarze, ale również esbecy. Następnego dnia rano byłem wezwany na komendę i byłem przesłuchiwany.

Oprócz akcji transparentowych i malowania haseł na murach, drukowaliśmy z Konradem również ulotki. Taką największą akcję przeprowadziliśmy w 1987 roku, latem. Kilkaset ulotek o treści „Solidarność Walcząca” i „Demokracja tak, komunizm nie”, rozrzuciłem z klatki schodowej, z dziesiątego piętra jednego z wieżowców na Suchostrzygach. Przy silnym wietrze ulotki fruwały po całym mieście. Ludziom dawały nadzieję, a esbecje wprawiły w niesłychaną wściekłość.

Działałem tak aż do 1988 roku, gdy zorientowałem się kim jest Wałęsa. Już mu nie ufałem. W żadnych wyborach nie głosowałem na Lecha Wałęsę. W pierwszych wyborach prezydenckich oddałem głos na Jana Olszewskiego, ale na Wałęsę już nigdy.

Ulotka "Solidarności Walczącej".

Czyli nie było Pana w Komitecie Obywatelskim?

Nie, nie byłem. Już wiedziałem o co chodzi. To mi się nie podobało.

Jaki ma Pan ogólny stosunek do transformacji ustrojowej?

To był układ komunistów z agenturą „Solidarności”. Nie da się tego inaczej określić jak zdradę. Oni byli moim zdaniem po stanie wojennym przygotowywani do 89’, przygotowywano im bohaterskie historie, życiorysy. Zastanawia mnie fakt do jakich majątków doszli „co bohaterowie”.

Jak Pan postrzega to, że w 1993 roku obywatele zwrócili władzę ludziom związanym z PZPR-em?

Ja uważam, że mieli tego wszystkiego dosyć, mieli dość tych Balcerowiczów, Lewandowskich, Tusków, Bieleckich, tych liberałów. Ja pamiętam, że to były straszne czasy. Te kilka lat, po 1990 roku tu się nic nie zmieniało. Było coraz gorzej, coraz większa bieda. Ludzie widzieli to złodziejstwo. Te prywatyzacje majątków za złotówkę. Czuli, że coś tu nie gra. Co innego mieli wtedy zrobić? Może pomyśleli, że będzie im lepiej. Nie mieli na dobrą sprawę wyboru.

A obecna Polska się Panu podoba?

Od pięciu lat żyje w Polsce, która mi się podoba, chociaż do doskonałości trochę brakuje. To jest to, o co walczyłem w sierpniu 1980 roku. Więcej mi nie potrzeba. Mam 73 lata i chciałbym sobie tak spokojnie pożyć. Moja działalność została doceniona, posiadam odznaczenie „za zasługi dla niepodległości” i status działacza opozycji antykomunistycznej.

Doszły mnie głosy innych ludzi związanych z podziemiem, że w Tczewie łatwiej jest odznaczyć, uhonorować byłego PZPR-owca, niż działaczy Solidarności z lat 80’. Zgadza się Pan?

Nie mam takiej potrzeby być odznaczonym. Po 1989 roku był w Tczewie tylko jeden prezydent, którego szanowałem, to Ferdynand Motas. O pozostałych nie będę się wypowiadał. Jestem dumny, że byłem działaczem podziemia, działaczem „Solidarności”. Uważam, że zachowałem się w tamtym okresie właściwie i godnie. To jest dla mnie najważniejsze.

Dziękuję za rozmowę


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama