piątek, 30 stycznia 2026 16:06
Reklama
Reklama

Będzie zmiana sposobu naliczania opłat za śmieci? Gmina czeka na nowelizację ustawy

Jeszcze nie opadły emocje po zniesieniu przez gniewskich radnych Karty Dużej Rodziny, a już mieszkańcy pytają włodarzy i radnych o nowy sposób naliczania opłaty za odpady. Zamiast stawki liczonej od jednego mieszkańca, opłata miałaby zostać naliczona od zużycia wody. Joanna Kamińska, wiceburmistrz Gniewu uspokaja, że na razie sposób naliczania opłat pozostanie bez zmian.
Będzie zmiana sposobu naliczania opłat za śmieci? Gmina czeka na nowelizację ustawy

Podczas lutowej sesji Rady Miejskiej w Gniewie włodarze przedstawili prezentację, na której omówili koncepcję naliczania opłat za wywóz śmieci w przeliczeniu na msześc. zużytej wody w danym gospodarstwie domowym. Został poruszony także problem dopłacania do wywozu odpadów komunalnych jakie ponosi gmina z budżetu, w tym poniesionych z tego tytułu strat na poziomie 430 tys. zł, tylko za ubiegły rok.

Zamiast deklaracji, stan licznika 

- Zmiana naliczania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi w przeliczeniu na zużycie wody miała na celu urealnienie stawki oraz uszczelnienie systemy pobierania opłat za ich wywóz. Ponadto na komisji wspólnej, która odbyła się 6 grudnia ub. roku, zostały przedstawione kwoty jakie musiałyby być w gm. Gniew naliczone za śmieci, dla jednego mieszkańca, co potwierdziło się po przeprowadzonym przetargu, tak aby gmina nie musiała do nich dopłacać np. ściągając pieniądze przeznaczone na remonty dróg lokalnych – tłumaczy propozycje zastępca włodarza. - Przeliczanie opłaty za śmieci na zużycie wody w msześc. w przypadku gospodarstw, które posiadają liczniki, pozwala na łatwiejszą weryfikacje osób zamieszkujących daną nieruchomość. To się sprawdza w przypadku najmów oraz niezgłaszania przez właścicieli dokładnej liczby osób zamieszkujących daną nieruchomość. Niestety, mamy tylko trzy możliwości przeliczania wyprodukowanych przez gospodarstwo odpadów: od zużycia wody, od mkw. mieszkania i od osoby. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Eweryn 28.03.2019 05:20
Jak patrzę na obecną władzę to widzę tylko butę i zarozumiałość. Na szczęście każda władza przemija.

kkkk 27.03.2019 13:40
No w końcu przestanę dokładać do KDR. Ma się to skończyć w kwietniu b.r. Tak naprawdę to powinniśmy otrzymać zwrot tych pieniędzy, a radni poprzedniej kadencji włącznie z burmistrz powinni tą niesłusznie pobraną różnice pokryć z własnej kieszeni. Raz na zawsze nauczyliby się czytać przepisy i zgodnie z literą prawa stosować. Podobno tacy wyedukowani. Jak widać papier nie wystarczy, trzeba jeszcze rozum uaktywnić.

ikpk 25.03.2019 11:23
Te brakujące 600tys na lokalne drogi można wskazać w kilku innych miejscach bezpośrednio podległych władzom lokalnym. Nie koniecznie trzeba ich szukać w kieszeniach mieszkańców, szczególnie tych rzetelnie płacących. Propozycja: IK, niekontrolowane inwestycje - Rewitalizacja, Szkoła, Ekspertyzy, Opracowania.

mieszkaniec 29.03.2019 08:12
to są inwestycje które były już zaczęte dużo wcześniej ale masz rację ale jak padło hasło szkoła to widziałeś jaki zrobił się hałas

śmieci 25.03.2019 11:03
A co dalej z KDR? Jeśli ulgi - źródło finansowania ! Woda i metry nie produkują śmieci. Latem podlewamy ogródki, kwiatki na balkonach, tarasach, krzewy i wtedy zużycie wody wynosi z tego tytułu około 1 m3, a nie mam tych roślin dużo. Ustalenie ile osób zamieszkuje dane mieszkanie lub dom lub wynajmowane mieszkanie nie jest problemem. Przeprowadzić wywiad środowiskowy i sprawdzić wiarygodność złożonych deklaracji. Wynajem lokali powinien być zgłoszony do Urzędu Skarbowego i opodatkowany. Nie widzę problemu.

Natenczas Wojski 25.03.2019 09:59
Szczególnie dużo śmieci produkują ci co podlewają ogródki.

mieszkaniec 29.03.2019 08:18
zawsze mogą założyć licznik na wodę do ogrodu i nie będą płacić i śmieci nic tu nie mają do rzeczy

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama