środa, 4 lutego 2026 10:52
Reklama
Reklama

Tczewska stocznia idzie pod młotek. Jaka przyszłość terenów przy ul. Czatkowskiej?

Majątek Admiral Boats, w tym tczewskiej stoczni, wystawiony pod młotek. Do 23 kwietnia br. zainteresowani inwestorzy mogą składać oferty nabycia nieruchomości oraz maszyn należących dotychczas do spółki z Bojana. Cena wywoławcza to 15,49 mln zł.
Tczewska stocznia idzie pod młotek. Jaka przyszłość terenów przy ul. Czatkowskiej?

Autor: materiały prasowe/Admiral Boats

Mimo optymistycznych zapowiedzi, inwestorowi, który w 2013 r. nabył nieruchomości przy ul. Czatkowskiej nie udało się zbudować w Tczewie dochodowej działalności. Spółka zajmowała się m.in. wytwarzaniem łodzi z laminatu, elementów ich wyposażenia, a także przyczep do transportu, jednak kolejne lata pogłębiały finansowe kłopoty nie tylko tczewskiego zakładu, ale całego przedsiębiorstwa. Po czterech latach działalności w Tczewie złożono do sądu wniosek o upadłość. Na koniec 2017 r. majątek Admiral Boats szacowano na 19,2 mln zł, z kolei zobowiązania na niespełna 44,5 mln zł. O problemach firmy, także związanych z wynagrodzeniami pracowników, pisaliśmy w ostatnich latach wielokrotnie. 

14 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy w Gdańsku ogłosił upadłość spółki. Jednocześnie oddalił wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży przedsiębiorstwa w trybie przygotowanej likwidacji. Na syndyka masy upadłościowej wyznaczono Janusza Łepkowskiego, związanego wcześniej z tczewską stocznią, który dokonał wyceny majątku. Cena wywoławcza wynosi niespełna 15,5 mln zł. 

Przedmiotem przetargu jest przedsiębiorstwo Admiral Boats z siedzibą w Bojanie, a w tym m.in. prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowych i prawo własności znajdujących się na nich budynków i budowli, położonych przy ul. Czatkowskiej. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

maruda 17.03.2019 12:18
w Gdańsku nie ma Sądu Rejonowego ;)

Tczewianka 17.03.2019 13:14
Kochanie sa nawet dwa - polnoc i poludnie nawet ;)

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama