środa, 18 marca 2026 06:31
Reklama

Zmarł 40-latek potrącony przy Galerii Kociewskiej. Służby badały bezpieczeństwo na skrzyżowaniu

Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego z tczewskiej policji, funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie oraz przedstawiciele Miejskiego Zarządu Dróg spotkali się na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło 5 lutego br. przy Galerii Kociewskiej. W wyniku odniesionych obrażeń, poszkodowany w tym zdarzeniu 40-latek zmarł w szpitalu.
Zmarł 40-latek potrącony przy Galerii Kociewskiej. Służby badały bezpieczeństwo na skrzyżowaniu

Autor: KPP Tczew

Spotkanie zespołu zajmującego się badaniem przyczyn wypadków drogowych to procedura uruchamiana w przypadku wystąpienia zdarzenia ze skutkiem śmiertelnym.

- Do takiego wypadku doszło 5 lutego br. na skrzyżowaniu ulicy Gdańskiej z Pomorską w Tczewie - mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik prasowy KPP w Tczewie. - Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca busa, jadąc od strony dworca PKP, potrącił 40-latka przechodzącego przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Niestety pieszy zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.

W miniony piątek, w miejscu, gdzie doszło do tego tragicznego zdarzenia, spotkali się przedstawiciele wchodzący w skład zespołu badania przyczyn wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. W wyniku przeprowadzonej kontroli nie stwierdzono uchybień w oznakowaniu drogi, jak i infrastrukturze drogowej.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

. 12.03.2019 13:53
Co tam robił strażak?

abc 12.03.2019 17:16
Chyba gasił pragnienie.

obserwator 12.03.2019 11:01
Co to za szpecówa z Miejskiego Zarządu Dróg, która wstydzi się pokazać. Jeżeli ktoś stoi tyłem do zdjęcia, to oznacza, że ma wszystkich i wszystko w d...e.

piechur 11.03.2019 17:40
Od kilku dni ulica Gdańska była nieoświetlona. Właściwa ocena sytuacji w tym miejscu, tak dla pieszego jak i kierowcy była trudna. Taka jest prawda.

kierowca 11.03.2019 19:29
tak samo ulica Wojska polskiego przy jednostce

szofer 11.03.2019 20:53
... i trzeba dodać, że winę ponosi zarządca drogi. Tak jest w cywilizowanym świecie.

Reklama
Reklama
Reklama