wtorek, 3 lutego 2026 02:36
Reklama
Reklama

50 kramów podczas Pchlego Targu

Takiego zatrzęsienia wystawców i artystów ludowych na pl. Hallera w Tczewie nikt się chyba nie spodziewał. Tczewianie mogli oglądać i nabywać różnego rodzaju antyki, starocie, książki ze starszych roczników. W sumie pojawiło się 50 stoisk. Były także występy na scenie oraz uliczny teatr.
50 kramów podczas Pchlego Targu

Interesujące były zwłaszcza przedmioty związane z historią: stare zegary, półki, krzesełka oraz militaria. W tej ostatnie grupie zauważyliśmy „wyciągnięte z podziemi” szable, miecze oraz przedmioty związane z historią: opróżnione granaty z II wojny światowej, hełmy...

Rozterki kuszonego artysty
Podczas Pchlego Targu zainteresował nas teatr uliczny „Maszoperia”, zaproszony do Tczewa przez Fabrykę Sztuk. Dwójka artystów zaprezentowała spektakl „Hulaj dusza”, w który angażowała... publiczność. Zagrano sztukę na podstawie „Fausta” i „Pani Twardowskiej”. Grupa jest znana tczewskiej publiczności, pojawia się w niewielkich odstępach od 1986 r. Przygody podobne do tych znanych z wymienionych utworów przeżywał artysta – główny bohater teatru.
- Aby włączyć publiczność w nasze przestawienie wykorzystaliśmy motywy związane z kuszeniem i scenami w karczmie – mówi Ludwik Lubieński, legenda trójmiejskiej niezależnej sceny teatralnej, który przybył z teatrem razem z Anną Miller. - Publiczność miała do podpisania cyrograf z Mefistofelesem (kilka osób go podpisało). Zapraszaliśmy też mieszkańców od odgrywania scen tańca w karczmie. Częstowaliśmy ciasteczkami na miejscu wypiekanymi...

Ludowe inspiracje
Interesująco prezentowały się kramy artystów ludowych. Można było zapoznać się z rzeźbami wykonanymi z gałązek drzew, przypominających chochoły autorstwa Ewy i Wojciecha Borkowiczów z Subków. Ale podczas jarmarku pojawiło się więcej twórców.
Były hafciarki: Anna Ledwożyw z pow. starogardzkiego oraz tczewianka Katarzyna Nowak.
Na płótnach królował rzecz jasna haft regionalny. Dobre wrażenie na oglądających kramy wywarły drewniane rzeźby i płaskorzeźby Katarzyny Gretkowskiej.
Wśród artystów znaleźli się także twórcy z Gdańska, Gdyni oraz gm. Pelplin.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama