środa, 18 marca 2026 07:51
Reklama

31-latek jechał w nocy ul. Rokicką bez świateł. Gdy zatrzymała go policja okazało się, że jest pijany

Kara do dwóch lat pozbawienia wolności grozi 31-letniemu kierowcy, którego zatrzymali tczewscy policjanci. Funkcjonariusze zainterweniowali wobec kierowcy, który jechał nocą nie używając jakichkolwiek świateł. Podczas kontroli okazało się, że obywatel Mołdawii miał ponad promil alkoholu w organizmie.
31-latek jechał w nocy ul. Rokicką bez świateł. Gdy zatrzymała go policja okazało się, że jest pijany
31-latek trafił do policyjnej celi i wczoraj śledczy przedstawili mu zarzuty.

Autor: KPP Tczew

29 stycznia br. o godz. 23 tczewscy policjanci patrolując ul. Rokicką zauważyli samochód osobowy bez włączonych świateł. Mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli, aby sprawdzić, co jest powodem tej sytuacji oraz poinformować kierującego o skutkach takiej jazdy. Jazda bez włączonych świateł jest wykroczeniem i co gorsze może doprowadzić do tragedii.

- Funkcjonariusze w trakcie rozmowy z 31-letnim obywatelem Mołdawii wyczuli od niego alkohol - mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik prasowy KPP w Tczewie. - Okazało się, że kierowca miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mundurowi zatrzymali kierowcę Alfy Romeo i doprowadzili go do policyjnego aresztu, a samochód został odholowany na policyjny parking. Samochód, którym podróżował mężczyzna nie został poddany również obowiązkowemu przeglądowi technicznemu. W związku z zaistniałą sytuacją policjanci zatrzymali 31-latkowi prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny.

Po wytrzeźwieniu mężczyzny śledczy przedstawili mu zarzuty dotyczące kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Losem 31-latka zajmie się sąd. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara finansowa od 5 tysięcy złotych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama