wtorek, 27 października 2026 23:51
Reklama

Boje o spalarnię medyczną. Problematyczna inwestycja przy tczewskim szpitalu

POMORZE. W dwa lata po otwarciu z pompą spalarni okazuje się, że funkcjonuje w systemie „próbnym”. Spalarnia odpadów medycznych przy tczewskim szpitalu nie działa tak jak pierwotnie zakładano. Jednak do rozwiązywania kosztownych problemów i trudnych negocjacji z wykonawcą nikt się nie kwapi. - Generator, który miał przekształcać energię cieplną wytwarzaną przy spalaniu na energię elektryczną dla szpitala nie działał od początku - mówi Stanisław Ackerman, członek zarządu powiatu.
Boje o spalarnię medyczną. Problematyczna inwestycja przy tczewskim szpitalu
Wiosną 2009 r. właściciel nowoczesnej spalarni medycznej, Starostwo Powiatowe w Tczewie, wraz z zarządcą - Tczewskim Centrum Zdrowia z wielką pompą i nadziejami otwierali oddaną właśnie do użytku nową inwestycję.

Do przecinania wstęgi było wówczas wielu chętnych, m. in.: wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Czarnobaj, starosta tczewski Witold Sosnowski i prezes TCZ Janusz Boniecki.

Do rozmowy nie ma chętnych
Teraz, gdy chcemy rozmawiać o spalarni - nie ma chętnych. Anonimowo rozmówcy często używają słowa „bubel”, a prezes Boniecki na temat spalarni nie chce się wypowiadać i odsyła zainteresowanych do dyrektora TCZ Tomasza Bronka.
Obecnie z ramienia Starostwa sprawą spalarni zajmuje się członek zarządu powiatu Stanisław Ackerman. Gdy został poproszony o wyjaśnienie kwestii związanych ze spalarnią, głęboko westchnął, ale bez tzw. owijania w bawełnę, cierpliwie w długiej rozmowie opowiedział, co przez minione dwa lata się działo.
 
Złota kura czy zgniłe jajo?
Inwestycja kosztowała ponad 7,8 mln zł, z czego blisko 6 mln zł pochodziło z EKO Funduszu, czyli ze środków Ministerstwa Ochrony Środowiska. Starostwo ze swojego budżetu wydało ok. 1,8 mln zł.
Dlaczego zdecydowano się na tę kosztowną inwestycję? Powodów było kilka. Po pierwsze spalarnia miała zlikwidować problemy z emisją szkodliwych substancji - stara przyszpitalna spalarnia nie spełniała już dość rygorystycznych wymogów. Po drugie miała też przynosić TCZ korzyści finansowe potrzebne do wdrażania kolejnych inwestycji (w szpital). Po trzecie, ten innowacyjny projekt miał dostarczać energię cieplną i elektryczną tczewskiemu szpitalowi. Jednym słowem, Starostwo sprawiło powiatowi TCZ „kurę znoszącą złote jajka” i to za pieniądze EKO Funduszu z Ministerstwa Ochrony Środowiska.
Okazało się jednak, że zarządzanie spalarnią do łatwych nie należy; do tego wykonawca nie poradził sobie z inwestycją. Ale wyciągnięcie od firmy Polterm konsekwencji jest bardzo karkołomne. Zamiast złotych jajek - TCZ otrzymało zgniłe jajo. Tczewska spółka zresztą nie poradziła sobie z zarządzaniem spalarnią, ale znalazła inne wyjście z problematycznej sytuacji...

Prototyp, czyli prądu nie ma
W czym problem? W dwa lata po otwarciu okazuje się, że „swojego” prądu dla szpitala nie ma, a sama spalarnia funkcjonuje w systemie „próbnym” - niepełnym, bo urządzenia pomiarowe wskazują na przekroczenie emisji szkodliwych substancji.
- Generator, który miał przekształcać energię cieplną wytwarzaną przy spalaniu na energię elektryczną dla szpitala nie działał od początku - mówi Stanisław Ackerman. - Polterm nie zdołał generatora naprawić, ani przekazać do spalarni nowego, ponieważ był to prototyp. Podwykonawca wskazywał na uszkodzenie generatora podczas transportu i stanęliśmy przed trudnym problemem. Proces sądowy z wykonawcą nie był dobrym rozwiązaniem dla nikogo. Po negocjacjach ustaliśmy, że Polterm w ramach odszkodowania zapłaci 525 tys. zł. Ustaliliśmy też z Ministerstwem Ochrony Środowiska, które w ramach EKO Funduszu dofinansowało inwestycję, że pieniądze te wydamy na sprzęt i urządzenia dla szpitala preferujące rozwiązania sprzyjające ochronie środowiska.

Upomną się o pieniądze?
Przeznaczenie pozyskanych „zamiast generatora” środków na cele ekologiczne ma zażegnać niebezpieczeństwo, że EKO Fundusz zażąda zwrotu pieniędzy. Jednak emisja szkodliwych substancji (przede wszystkim chlorowodoru) przez nową eko-inwestycję, dofinansowaną z Ministerstwa Ochrony Środowiska to... wielki paradoks. Delikatnym jest stwierdzenie, że inwestycja ta nie spełnia wcześniejszych założeń.
Co pierwszy zarządca, czyli Tczewskie Centrum Zdrowia, zrobił w kwestii naprawy wad spalarni w okresie dwóch pierwszych lat jej funkcjonowania?
- Od początku wzywaliśmy wykonawcę do interwencji - wyjaśnia Tomasz Bronk. - Polterm interweniował, ale tylko pozornie. Po naprawach i badaniach wykonawca stwierdził, że wszystko jest OK. Po czym okazywało się, że nic nie zrobił. Na nieprawidłowe działanie spalarni, bądź urządzeń pomiarowych, wskazywały także firmy zewnętrzne, które sprawdzały jak funkcjonuje spalarnia. Wykonawca trzy razy naprawiał, a sytuacja się powtarzała, nic się nie zmieniało...

Kto zapłaci za analizator?
Tczewskie Centrum Zdrowia w listopadzie 2010 r. przekazało spalarnię dzierżawcy. Obecnym zarządcą powiatowej inwestycji jest firma EMKA z Żyrardowa, specjalizująca się w prowadzeniu spalarni, utylizująca odpady ze 160 szpitali w całej Polsce i wielu innych ośrodków medycznych. Prezes EMKI Paweł Waligórski potwierdził, że spalarnia w Tczewie wciąż nie funkcjonuje właściwie - spala tylko próbne ilości odpadów na potrzeby badań i regulacji.
- Po dwukrotnej analizie specjalistycznego akredytowanego laboratorium (badanie równoległe) mam dowody na to, że w spalarni wadliwy jest system urządzeń pomiarowych, a więc analizator spalin - relacjonuje Waligórski. - Wszystko wskazuje na to, że spalarnia działa prawidłowo, ale analizator jest do wymiany, a to kosztowne urządzenie (nawet blisko 500 tys. zł - dop. KR).

Niech się dogadują
Każda ze stron potwierdza, że spalarnia odpadów medycznych przy tczewskim szpitalu nie działa tak jak pierwotnie zakładano. Jednak do rozwiązywania kosztownych problemów i trudnych negocjacji z wykonawcą nikt się nie kwapi.
- Niech się EMKA z wykonawcą „dogadują” - twierdzi dyr. Tomasz Bronk.
W podobnym tonie wypowiada się Stanisław Ackerman, przedstawiciel właściciela spalarni.
- My jako powiat już nie będziemy interweniować - mówi. - Waligórski podpisał zobowiązanie, że przejmuje sprawy spalarni na siebie.
- Nie jest aż tak źle, wszystko zmierza w dobrym kierunku - uważa wicestarosta tczewski Mariusz Wiórek. - Mieliśmy problemy z wykonawcą, także z pierwszym zarządcą, ale obecny zarządca wziął na siebie ryzyko. Teraz jest coraz lepiej, a spalarnia tylko momentami przekracza normy.

Co jest normą?
Tomasz Bronk z TCZ, ten sam, który przyznał, ze tczewska spółka nie była w stanie wyegzekwować przez blisko dwa lata od wykonawcy tego, żeby spalarnia funkcjonowała właściwie, uważa, że teraz jest „dobry układ”:
- Obecny zarządca, czyli firma EMKA, płaci za dzierżawę. Zobowiązał się spalać nasze odpady, wywozi także nasze odpady komunalne i jeszcze wziął na siebie wyjaśnienie spraw technicznych związanych z funkcjonowaniem spalarni. Poza tym wszystko wskazuje na to, że „norma” spalarni za bieżący rok zostanie wykonana (400 ton - dop. KR).
Jednak czy „normą” jest spalanie w nowoczesnej spalarni odpadów, gdy urządzenia wskazują na przekroczenie emisji szkodliwych substancji i płacenie za te wskazania wysokich miesięcznych kar finansowych?
Czy „normą” jest dzierżawienie, wypożyczenie komuś za pieniądze, „urządzenia” niesprawnego? Co ciekawe dzierżawca nie dość, że płaci, to ma „urządzenie” za własne pieniądze naprawić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

don 30.05.2011 12:22
xxx Nie wiem czy spalarnia to taki do końca bubel. Nie funkcjonują tylko urządzenia pomiarowe, a reszta jest przydatna. Szpital potrzebował spalarni odpadów i nadal może z tego nieźle zarabiać pod warunkiem, że dopilnuje się by analizator funkcjonował poprawnie. Nie mogą też być przekraczane normy zanieczyszczeń...

max 30.05.2011 12:17
kto wzioł koperte ? Nalezy zadac pytanie kto dokonał odbioru tego bubla . Jezeli spalarnia nie funkcjonowała zgodnie z projektem nalezało nie płacic wykonawcy

aga 30.05.2011 12:16
I kto za to zapłaci? Dyrektor, starosta, b. starosta? NIE! Pacjenci nabijani przez jelity

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama