piątek, 17 lipca 2026 21:22
Reklama

Boje o spalarnię medyczną. Problematyczna inwestycja przy tczewskim szpitalu

POMORZE. W dwa lata po otwarciu z pompą spalarni okazuje się, że funkcjonuje w systemie „próbnym”. Spalarnia odpadów medycznych przy tczewskim szpitalu nie działa tak jak pierwotnie zakładano. Jednak do rozwiązywania kosztownych problemów i trudnych negocjacji z wykonawcą nikt się nie kwapi. - Generator, który miał przekształcać energię cieplną wytwarzaną przy spalaniu na energię elektryczną dla szpitala nie działał od początku - mówi Stanisław Ackerman, członek zarządu powiatu.
Boje o spalarnię medyczną. Problematyczna inwestycja przy tczewskim szpitalu
Wiosną 2009 r. właściciel nowoczesnej spalarni medycznej, Starostwo Powiatowe w Tczewie, wraz z zarządcą - Tczewskim Centrum Zdrowia z wielką pompą i nadziejami otwierali oddaną właśnie do użytku nową inwestycję.

Do przecinania wstęgi było wówczas wielu chętnych, m. in.: wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Czarnobaj, starosta tczewski Witold Sosnowski i prezes TCZ Janusz Boniecki.

Do rozmowy nie ma chętnych
Teraz, gdy chcemy rozmawiać o spalarni - nie ma chętnych. Anonimowo rozmówcy często używają słowa „bubel”, a prezes Boniecki na temat spalarni nie chce się wypowiadać i odsyła zainteresowanych do dyrektora TCZ Tomasza Bronka.
Obecnie z ramienia Starostwa sprawą spalarni zajmuje się członek zarządu powiatu Stanisław Ackerman. Gdy został poproszony o wyjaśnienie kwestii związanych ze spalarnią, głęboko westchnął, ale bez tzw. owijania w bawełnę, cierpliwie w długiej rozmowie opowiedział, co przez minione dwa lata się działo.
 
Złota kura czy zgniłe jajo?
Inwestycja kosztowała ponad 7,8 mln zł, z czego blisko 6 mln zł pochodziło z EKO Funduszu, czyli ze środków Ministerstwa Ochrony Środowiska. Starostwo ze swojego budżetu wydało ok. 1,8 mln zł.
Dlaczego zdecydowano się na tę kosztowną inwestycję? Powodów było kilka. Po pierwsze spalarnia miała zlikwidować problemy z emisją szkodliwych substancji - stara przyszpitalna spalarnia nie spełniała już dość rygorystycznych wymogów. Po drugie miała też przynosić TCZ korzyści finansowe potrzebne do wdrażania kolejnych inwestycji (w szpital). Po trzecie, ten innowacyjny projekt miał dostarczać energię cieplną i elektryczną tczewskiemu szpitalowi. Jednym słowem, Starostwo sprawiło powiatowi TCZ „kurę znoszącą złote jajka” i to za pieniądze EKO Funduszu z Ministerstwa Ochrony Środowiska.
Okazało się jednak, że zarządzanie spalarnią do łatwych nie należy; do tego wykonawca nie poradził sobie z inwestycją. Ale wyciągnięcie od firmy Polterm konsekwencji jest bardzo karkołomne. Zamiast złotych jajek - TCZ otrzymało zgniłe jajo. Tczewska spółka zresztą nie poradziła sobie z zarządzaniem spalarnią, ale znalazła inne wyjście z problematycznej sytuacji...

Prototyp, czyli prądu nie ma
W czym problem? W dwa lata po otwarciu okazuje się, że „swojego” prądu dla szpitala nie ma, a sama spalarnia funkcjonuje w systemie „próbnym” - niepełnym, bo urządzenia pomiarowe wskazują na przekroczenie emisji szkodliwych substancji.
- Generator, który miał przekształcać energię cieplną wytwarzaną przy spalaniu na energię elektryczną dla szpitala nie działał od początku - mówi Stanisław Ackerman. - Polterm nie zdołał generatora naprawić, ani przekazać do spalarni nowego, ponieważ był to prototyp. Podwykonawca wskazywał na uszkodzenie generatora podczas transportu i stanęliśmy przed trudnym problemem. Proces sądowy z wykonawcą nie był dobrym rozwiązaniem dla nikogo. Po negocjacjach ustaliśmy, że Polterm w ramach odszkodowania zapłaci 525 tys. zł. Ustaliliśmy też z Ministerstwem Ochrony Środowiska, które w ramach EKO Funduszu dofinansowało inwestycję, że pieniądze te wydamy na sprzęt i urządzenia dla szpitala preferujące rozwiązania sprzyjające ochronie środowiska.

Upomną się o pieniądze?
Przeznaczenie pozyskanych „zamiast generatora” środków na cele ekologiczne ma zażegnać niebezpieczeństwo, że EKO Fundusz zażąda zwrotu pieniędzy. Jednak emisja szkodliwych substancji (przede wszystkim chlorowodoru) przez nową eko-inwestycję, dofinansowaną z Ministerstwa Ochrony Środowiska to... wielki paradoks. Delikatnym jest stwierdzenie, że inwestycja ta nie spełnia wcześniejszych założeń.
Co pierwszy zarządca, czyli Tczewskie Centrum Zdrowia, zrobił w kwestii naprawy wad spalarni w okresie dwóch pierwszych lat jej funkcjonowania?
- Od początku wzywaliśmy wykonawcę do interwencji - wyjaśnia Tomasz Bronk. - Polterm interweniował, ale tylko pozornie. Po naprawach i badaniach wykonawca stwierdził, że wszystko jest OK. Po czym okazywało się, że nic nie zrobił. Na nieprawidłowe działanie spalarni, bądź urządzeń pomiarowych, wskazywały także firmy zewnętrzne, które sprawdzały jak funkcjonuje spalarnia. Wykonawca trzy razy naprawiał, a sytuacja się powtarzała, nic się nie zmieniało...

Kto zapłaci za analizator?
Tczewskie Centrum Zdrowia w listopadzie 2010 r. przekazało spalarnię dzierżawcy. Obecnym zarządcą powiatowej inwestycji jest firma EMKA z Żyrardowa, specjalizująca się w prowadzeniu spalarni, utylizująca odpady ze 160 szpitali w całej Polsce i wielu innych ośrodków medycznych. Prezes EMKI Paweł Waligórski potwierdził, że spalarnia w Tczewie wciąż nie funkcjonuje właściwie - spala tylko próbne ilości odpadów na potrzeby badań i regulacji.
- Po dwukrotnej analizie specjalistycznego akredytowanego laboratorium (badanie równoległe) mam dowody na to, że w spalarni wadliwy jest system urządzeń pomiarowych, a więc analizator spalin - relacjonuje Waligórski. - Wszystko wskazuje na to, że spalarnia działa prawidłowo, ale analizator jest do wymiany, a to kosztowne urządzenie (nawet blisko 500 tys. zł - dop. KR).

Niech się dogadują
Każda ze stron potwierdza, że spalarnia odpadów medycznych przy tczewskim szpitalu nie działa tak jak pierwotnie zakładano. Jednak do rozwiązywania kosztownych problemów i trudnych negocjacji z wykonawcą nikt się nie kwapi.
- Niech się EMKA z wykonawcą „dogadują” - twierdzi dyr. Tomasz Bronk.
W podobnym tonie wypowiada się Stanisław Ackerman, przedstawiciel właściciela spalarni.
- My jako powiat już nie będziemy interweniować - mówi. - Waligórski podpisał zobowiązanie, że przejmuje sprawy spalarni na siebie.
- Nie jest aż tak źle, wszystko zmierza w dobrym kierunku - uważa wicestarosta tczewski Mariusz Wiórek. - Mieliśmy problemy z wykonawcą, także z pierwszym zarządcą, ale obecny zarządca wziął na siebie ryzyko. Teraz jest coraz lepiej, a spalarnia tylko momentami przekracza normy.

Co jest normą?
Tomasz Bronk z TCZ, ten sam, który przyznał, ze tczewska spółka nie była w stanie wyegzekwować przez blisko dwa lata od wykonawcy tego, żeby spalarnia funkcjonowała właściwie, uważa, że teraz jest „dobry układ”:
- Obecny zarządca, czyli firma EMKA, płaci za dzierżawę. Zobowiązał się spalać nasze odpady, wywozi także nasze odpady komunalne i jeszcze wziął na siebie wyjaśnienie spraw technicznych związanych z funkcjonowaniem spalarni. Poza tym wszystko wskazuje na to, że „norma” spalarni za bieżący rok zostanie wykonana (400 ton - dop. KR).
Jednak czy „normą” jest spalanie w nowoczesnej spalarni odpadów, gdy urządzenia wskazują na przekroczenie emisji szkodliwych substancji i płacenie za te wskazania wysokich miesięcznych kar finansowych?
Czy „normą” jest dzierżawienie, wypożyczenie komuś za pieniądze, „urządzenia” niesprawnego? Co ciekawe dzierżawca nie dość, że płaci, to ma „urządzenie” za własne pieniądze naprawić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

don 30.05.2011 12:22
xxx Nie wiem czy spalarnia to taki do końca bubel. Nie funkcjonują tylko urządzenia pomiarowe, a reszta jest przydatna. Szpital potrzebował spalarni odpadów i nadal może z tego nieźle zarabiać pod warunkiem, że dopilnuje się by analizator funkcjonował poprawnie. Nie mogą też być przekraczane normy zanieczyszczeń...

max 30.05.2011 12:17
kto wzioł koperte ? Nalezy zadac pytanie kto dokonał odbioru tego bubla . Jezeli spalarnia nie funkcjonowała zgodnie z projektem nalezało nie płacic wykonawcy

aga 30.05.2011 12:16
I kto za to zapłaci? Dyrektor, starosta, b. starosta? NIE! Pacjenci nabijani przez jelity

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama