sobota, 28 marca 2026 04:47
Reklama

Policjanci, strażacy oraz przedstawiciel obsługi autostrady spotkali się w miejscu tragicznego wypadku

Tczewscy policjanci, funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej oraz przedstawiciel obsługi autostrady A1 spotkali się w miejscu, gdzie w zeszłym tygodniu doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym śmierć poniósł 50-letni kierowca ciężarowej scanii. W ramach tego spotkania służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w ruchu drogowym poddały ocenie infrastrukturę oraz oznakowanie drogi w miejscu, w jakim doszło do tego tragicznego w skutkach wypadku.
Policjanci, strażacy oraz przedstawiciel obsługi autostrady spotkali się w miejscu tragicznego wypadku

Autor: KPP w Tczewie

Spotkanie zespołu zajmującego się badaniem przyczyn wypadków drogowych to procedura, która uruchamiana jest w przypadku wystąpienia zdarzeń ze skutkiem śmiertelnym. Wchodzący w skład takiego zespołu np. policjanci z drogówki, technicy kryminalistyki, funkcjonariusze pionu dochodzeniowo-śledczego wspólnie z zarządcą drogi oraz funkcjonariuszami straży pożarnej spotykają się w miejscach, gdzie doszło do tragicznych w skutkach wypadków, w których były ofiary śmiertelne. 

Taki wypadek wydarzył się 26 października br. na autostradzie A1 w pobliżu miejscowości Borkowo. W tym czasie oficer dyżurny tczewskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem ciężarowej scanii z naczepą. Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że kierowca zjechał na prawe pobocze, a następnie przewrócił pojazd na bok powodując zablokowanie pasów ruchu w obu kierunkach. Niestety obrażenia jakie doznał 50-letni mieszkaniec powiatu malborskiego okazały się śmiertelne. 

Wczoraj w miejscu, gdzie doszło do tego tragicznego w skutkach zdarzenia, spotkali się przedstawiciele wchodzący w skład zespołu badania przyczyn wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Celem tej wspólnej kontroli było sprawdzenie poprawności oznakowania oraz wyszukanie ewentualnych nieprawidłowości, które mogą powodować zagrożenie lub utrudnienia w ruchu drogowym na tym odcinku drogi. W wyniku przeprowadzonej kontroli nie stwierdzono uchybień w oznakowaniu drogi jak i infrastrukturze drogowej w miejscu, w którym doszło do wypadku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

milobadz 30.10.2018 14:29
http://www.tczewska.pl/g/360/zdjecia/18096,html#media18096

transport bel papieru 30.10.2018 14:16
A może doprowadził do tego ładunek, który wiózł ? Jeden zwój papieru waży około 1,5 tony. Zwojów mogło być około 10 co daje 15 ton. Ważna kwestia jak papier był przewożony, a także czy zwoje były przypięte pasami i mogły się toczyć po naczepie czy nie ? Jeśli mogły się toczyć to w przypadku gwałtownego manewru dają bardzo dużą bezwładność i tragedia gotowa. Podobny wypadek był kilka miesięcy temu w Miłobądzu.

Reklama
Reklama
Reklama