środa, 18 marca 2026 13:52
Reklama

Policjanci ustalają przyczyny i okoliczności czwartkowego pożaru przy ul. Saperskiej. W sumie cztery osoby trafiły do szpitala

W czwartek (8 marca) policjanci z Tczewa pracowali na miejscu pożaru piwnicy w budynku wielorodzinnym na ul. Saperskiej. Funkcjonariusze w trakcie prowadzonej akcji gaśniczej zabezpieczali miejsce zdarzenia oraz wspólnie ze strażakami sprawdzali czy z mieszkańców nikt nie potrzebuje pomocy. W wyniku tego pożaru cztery osoby trafiły do szpitala. Obecnie policjanci szczegółowo ustalają przyczyny i okoliczności pożaru.
Policjanci ustalają przyczyny i okoliczności czwartkowego pożaru przy ul. Saperskiej. W sumie cztery osoby trafiły do szpitala

Autor: KPP Tczew

8 marca br. o godzinie 9.55 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie o pożarze, do którego miało dojść w budynku wielorodzinnym na ulicy Saperskiej.

- W to miejsce zostali skierowani policjanci z wydziału prewencji oraz wydziału ruchu drogowego, którzy ustalili, że doszło do pożaru jednej z piwnic w tym budynku - mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik prasowy KPP w Tczewie. - Funkcjonariusze zabezpieczyli teren przyległy przed dostępem osób postronnych, na którym trwała akcja gaśnicza. Strażacy w piwnicy znaleźli nieprzytomnego 46-latka, który po reanimacji trafił do szpitala. Pomocy lekarskiej wymagały również 29, 70 i 93-latka, które z objawami podtrucia dymem trafiły do szpitala.

W związku z dużym zadymieniem wszystkich klatek schodowych bloku policjanci wspólnie ze strażakami wchodzili do mieszkań i sprawdzali czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Jednocześnie funkcjonariusze informowali mieszkańców o szczelnym zamknięciu okien i drzwi w taki sposób aby dym nie dostawał się do mieszkań. Po ugaszeniu pożaru oraz oddymieniu pomieszczeń piwnicznych technik kryminalistyki i śledczy wspólnie z biegłym z dziedziny pożarnictwa przeprowadzili oględziny miejsca pożaru. Teraz policjanci będą wyjaśniać przyczynę tego pożaru oraz ustalać czy do tego zdarzenia przyczyniły się osoby trzecie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama