środa, 18 marca 2026 18:01
Reklama

Na Rokickiej spowodował kolizję i uciekł. Po zatrzymaniu okazało się, miał aż 2,5 promila.

Policjanci zatrzymali 33-letniego kierowcę opla, który spowodował kolizję drogową na ulicy Rokickiej w Tczewie i uciekł z miejsca zdarzenia. Badanie trzeźwości kierowcy wykazało prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Stróże prawa zatrzymali nietrzeźwemu kierowcy prawo jazdy. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawiania wolności, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara finansowa.
Na Rokickiej spowodował kolizję i uciekł. Po zatrzymaniu okazało się, miał aż 2,5 promila.

W miniony wtorek (28 listopada br.) po godzinie 22.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał telefoniczne zgłoszenie o kolizji
drogowej, do której doszło na ulicy Rokickiej w tym mieście. Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca kolizji zaczął uciekać oplem vectrą w kierunku ulicy 30-go Stycznia. Natychmiast w to miejsce zostali skierowani policjanci z patrolówki, którzy zatrzymali 33-letniego sprawcę zdarzenia drogowego.

Mundurowi w rozmowie z pokrzywdzonym wstępnie ustalili, że kierujący oplem przed ucieczką na ulicy Rokickiej spowodował kolizję uderzając w stojącego fiata. Funkcjonariusze od kierowcy opla wyczuli alkohol.

Sprawdzając jego trzeźwość okazało się, że był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mundurowi
zatrzymali nietrzeźwemu kierowcy prawo jazdy, a jego samochód trafił na policyjny parking.

Wkrótce mieszkaniec Tczewa usłyszy zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci
przypominają, że nietrzeźwym kierowcom oprócz kary pozbawienia wolności grozi kara finansowa od 5 tys. złotych oraz trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów. Za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Policjanci przypominają, że ubezpieczyciel w każdym przypadku wypłaca odszkodowanie z polisy OC osobom poszkodowanym. Jeżeli sprawca był nietrzeźwy, będzie musiał zwrócić wszystkie wypłacone przez firmę ubezpieczeniową świadczenia. Ubezpieczyciel uruchamia bowiem procedurę tak zwanego regresu. W świetle prawa zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego odszkodowania, jeżeli kierujący wyrządził szkodę pod wpływem alkoholu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Magdalena 30.11.2017 11:37
Ubezpieczyciele w większości przypadków zaniżają odszkodowania. Można bezpłatnie sprawdzić czy tak jest w Twoim przypadku wysyłając jedynie kosztorys na adres [email protected]. W ciągu kilku dni nasi rzeczoznawcy bezpłatnie sprawdzą czy przysługuje dopłata. Wiek pojazdu bez znaczenia. Więcej informacji pod numerem 570_660_868. Polecam

Reklama
Reklama
Reklama