poniedziałek, 26 października 2026 00:37
Reklama

Prąd z węgla nadal dzieli

Mniej miejsc pracy dla lokalnej społeczności, niż jest to obiecywane, problemy z finansowaniem inwestycji oraz późniejsza data powstania – tak, zdaniem organizacji ekologicznych, wyglądają przygotowania do budowy elektrowni węglowej w Rajkowach.   
Prąd z węgla nadal dzieli

Przedstawiciele Elektrowni Północ uspokajają, że proces inwestycyjny idzie zgodnie z założonym harmonogramem.

 

Upadek rolnictwa?  

Organizacje ekologiczne praktycznie od początku przyglądają się przygotowaniom do budowy Elektrowni Północ. Dziwią się lokalizacji inwestycji, nie tylko dlatego, że Rajkowy sąsiadują z trzema obszarami chronionymi Natura 2000. Podkreślają, że województwo pomorskie jest zagłębiem odnawialnych źródeł energii. Pochodzi stąd ponad 36 proc. krajowej energii z biomasy oraz ponad 25 proc. energii z wiatru. Z kolei samo Kociewie to obszar o charakterze rolniczym, gdzie połowa ludności czynnej zawodowo utrzymuje się właśnie z rolnictwa i agroturystyki.

- Jeżeli powstanie tu elektrownia węglowa, oznaczać to będzie stopniowy spadek produkcji rolniczej i, co za tym idzie, utratę miejsc pracy w sektorze agrarnym - uważa Jakub Gogolewski, koordynator ds. energii CEE Bankwatch Network. - Jaki jest sens tworzenia nowych miejsc pracy kosztem tych już istniejących? Na to pytanie inwestor niechętnie odpowiadał w czasie spotkań z mieszkańcami.

Jeżeli budowa elektrowni dojdzie do skutku, dodają ekolodzy, do atmosfery dostawać będzie się 13 milionów ton dwutlenku węgla rocznie, czyli tyle, ile emitują łącznie Malta i Łotwa każdego roku.

- Elektrownia Północ będzie jedną z najnowocześniejszych i najbardziej ekologicznych elektrowni
w Europie - podkreśla z kolei Karol Pawlak, dyrektor zarządzający Elektrowni Północ. - Warto podkreślić, że choć liczba 13 milionów ton dwutlenku węgla rocznie wydaje się duża, to w Unii Europejskiej średnia wartość emisji dwutlenku węgla wynosi 8,1 ton na mieszkańca, co oznacza łączną emisję ponad 4 miliardów ton. Stany Zjednoczone emitują 16,9 ton na mieszkańca rocznie. Łotwa i Malta mają łącznie poniżej 2,5 mln mieszkańców, czyli 16 razy mniej niż Polska, w przybliżeniu tyle co Warszawa i Kraków, co przekłada się na ich zapotrzebowanie na energię. Takie porównania nie mają żadnej merytorycznej wartości. Malta jest niewielkim wyspiarskim krajem, który sam nie produkuje energii, a jej zapotrzebowanie na energię jest sto razy mniejsze niż
w Polsce. Warto dodać, że Polska jest jednym z niewielu krajów w których emisja dwutlenku węgla jest redukowana.

 

Bez obaw o finansowanie

Przedstawiciele zarządu spółki Elektrownia Północ, utrzymują, że harmonogram budowy nie jest zagrożony ani przedłużającą się procedurą o wydaniu przez Brukselę decyzji o przyznaniu tego typu inwestycjom derogacji (zwolnienia z opłat za emisję dwutlenku węgla), ani toczącym się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gdańsku przeciw przyznaniu elektrowni pozwolenia na budowę postępowaniem sądowym, a prąd z elektrowni popłynie na przełomie 2016 i 2017 r.

- Jest to o tyle zastanawiające, że umowa przyłączeniowa podpisana z PSE Operator S.A. ustala termin przyłączenia elektrowni do sieci na 30 listopada 2018 r. - mówi Jakub Gogolewski  - To nie pierwszy przypadek, gdy reprezentanci elektrowni dość swobodnie szafują deklaracjami nie mającymi solidnego oparcia na faktach. W 2011 r. członkowie zarządu spółki informowali, że prowadzą rozmowy dotyczące finansowania inwestycji przez Europejski Bank Inwestycyjny oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Te rzekome „rozmowy” nigdy nie osiągnęły statutu formalnych negocjacji, a drugi z wymienionych banków wyraźnie zadeklarował, że inwestycje w elektrownie węglowe go nie interesują.

Strona inwestorska wyjaśnia, że termin 30 listopada 2018 r. oznacza datę przyłączenia drugiego bloku elektrowni w Rajkowach. Produkcja prądu rozpocznie się wcześniej, w momencie uruchomienia pierwszego bloku.

- Nie komentuje rozmów dotyczących finansowania inwestycji, prowadzonych z bankami i innymi instytucjami finansowymi - dodaje Karol Pawlak. - Żadnego wpływu na harmonogram naszego projektu nie mają decyzje związane z polskim wnioskiem do Komisji Europejskiej o derogację.

 

Węgiel ma pod górkę

Ekolodzy uważają więc, że elektrownia ruszy najwcześniej pod koniec 2018 r.

- W międzyczasie w województwie pomorskim dalej jak grzyby po deszczu powstawać będą farmy wiatrowe, biogazownie rolnicze i elektrownie na biomasę – dodaje nasz rozmówca. - A że czas ich budowy jest dużo krótszy może się okazać, że w 2018 roku na prąd z elektrowni zabraknie chętnych. Zwłaszcza, że energetyce odnawialnej sprzyja polityka Unii Europejskiej, a energetyka węglowa ma ostatnio pod górkę.

Zdaniem prof. Jana Popczyka z Politechniki Śląskiej, na badaniach którego opiera się CEE Bankwatch Network, za 12 miliardów złotych, które będzie kosztowała budowa elektrowni pod Pelplinem, można by na Pomorzu postawić ponad 270 tysięcy mikrobiogazowni o mocy 10 kW każda.

- Okres ich budowy wynosi 6 miesięcy, a nie 5 lat jak w przypadku Elektrowni Północ, rozproszenie i liczba źródeł zmniejsza ryzyko awarii, a tym samym zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo energetyczne całego województwa, zaś liczba miejsc pracy, która powstałaby dzięki budowie 270 tysięcy mikrobiogazowni wielokrotnie przekracza 3 tysiące miejsc pracy generowanych budową elektrowni - twierdzi Jakub Gogolewski.

Jednak czy prąd ze źródeł odnawialnych może w pełni zabezpieczyć potrzeby energetyczne regionu pomorskiego, jednego z najbardziej zagrożonych blackoutem w Polsce? Inwestorzy twierdzą, że nie. Słońce nie zawsze świeci, wiatr ciągle nie wieje, a mikrobiogazownie trzeba by było podłączyć do sieci, co generowałoby spore koszty.  

 

Praca nie dla mieszkańców?

Przy budowie elektrowni ma pracować nawet 3 tys. ludzi, przy jej eksploatacji 300 oraz tysiąc z firm zewnętrznych. Ma to wpłynąć na spadek bezrobocia w regionie.

- Inwestor zatem szumnie i dumnie głosi, iż elektrownia stanie się remedium na brak pracy na tych terenach. Zapomina przy tym jednak, że w gminie Pelplin połowa osób bezrobotnych to... kobiety, których pracę przy budowie takiego obiektu przemysłowego trudno sobie wyobrazić - komentuje Gogolewski. - Jednocześnie spośród siedmiu firm i konsorcjów zainteresowanych kontraktem na budowę Elektrowni Północ, dwie pochodzą z Chin. Nie ma możliwości zobowiązania wykonawcy do zatrudniania pracowników z określonego regionu, zaś zarówno inwestor jak i wykonawca starają się minimalizować koszty. Zatrudnione zatem zostaną osoby spełniające wymagane prawem kryteria i to jedyny pewnik.

- Realizacja Elektrowni Północ wygeneruje do 3 tysięcy miejsc prac, nie tylko na placu budowy,
ale także u kooperantów, w lokalnych firmach i usługach - uściśla dyrektor Pawlak. - Oznacza to, że w tym czasie inwestycja w gminie Pelplin stworzy drugie co wielkości skupisko miejsc pracy w województwie pomorskim. Pierwsze związane jest ze spółkami Grupy Lotos.

 

Chińczycy zbudują elektrownię?

Przypomnijmy, że chętnych na kontrakt na budowę elektrowni węglowej w Rajkowach jest siedem firm i konsorcjów. Inwestor nie ujawnia ich nazw.

- Tworząc procedury wyboru wykonawcy dla Elektrowni Północ zgodnie z międzynarodowymi standardami przyjęliśmy zasadę nieujawniania nazw firm i konsorcjów składających oferty. Każdy oferent może sam podjąć decyzję o ujawnieniu swojego zaangażowania - wyjaśnia Karol Pawlak.

Mimo to portalowi gospodarczemu wnp.pl udało się ustalić listę podmiotów starających się o wartą ok. 12 mld zł inwestycję. Są to: konsorcjum SNC-Lavalin Polska i Mostostal Warszawa (Kanada, Polska), konsorcjum Hitachi Power Europe i Polimex-Mostostal (Japonia, Polska), Alstom (Francja), Rafako (Polska), konsorcjum Doosan i Siemens (Korea Południowa i Niemcy), Shanghai Electric Group (Chiny) oraz China National Electric Engineering Corporation (Chiny).

Władze Elektrowni Północ zapoznają się teraz ze szczegółami ofert i będą prowadzić negocjacje zmierzające do wyboru partnera. W całej procedurze przetargowej – jak podkreślają – szczególną uwagę poświęcono wykorzystaniu najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych i proekologicznych.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pl 23.01.2013 22:40
konsultacje spoleczne polegały na tym, że najpierw wywieszono w Rajkowach kartkę o zebraniu w spraie elektrowni. Pierwszy etap konsultacji więc się odbył. Drugi etap konsultacji polegał na wywieszeniu kartki w Greblinie, Tylko 3 spotkanie było przyzwoiicie zapowiedzane. Debata była inicjatywą mieszkańców, blisko rok potrzebowali burmistzr i elektrownia by się do niej przygotować, a i tak debatę przegrali. Zło sie nie obroni.

kalina 05.05.2012 15:35
Konsultacje odbywały się niejednokrotnie... także rzucanie takich haseł mija się z celem ... Dogłębnych analiz? o ile wiadomo analiza została sporządzono, a pod rugie ile w Polsce firm przeprowadza takie dogłębne analizy ?! jedna! może jeszcze napiszesz, że urząd miasta Pelplina miałaby sifinasować taką analizę i szukać niezależnej firmy w europie...? odowłanie rady powiatu ? z tym to do parlamentu....

01.05.2012 11:51
Ty chyba reprezentujesz jakieś organizacje ekoterrorystyczne. W Polsce brakuje miejsc pracy, węgiel jest naszym naturalnym skarbem, a pozyskana z niego energia jest najtańsza i sluży rowojowi naszego państwa. Nie musimy wydawać naszych środków na zakup paliwa energetycznego z Rosji czy z innych krajów. DOść tego wstrzymywania i blokowania rozwoju gospodarczego. Komu zależy na tym aby tu była pustynia gospodarcza. Na pewno nie kochającym ten kraj. Wielu wrogom Polski zależy na tym aby przestrzeń między Odrą a Bugiem była pastwiskiem albo polem golfowym. Naszą niepodległość i siłę można mierzyć tylko miarą postępu rozwoju gospodarczego, uprzemysłowieniem tej ziemi. Dzisiejsze rolnictwo jest wstanie wchłonąć niewielką grupę ludzi w wieku zawodowym, a co z resztą. Żeby kraj mógł się rozwijać potrzeba taniej energii. Wstrzymywanie energetyki opartej na węglu ma sprzyjać nieracjonalnym inwestycjom w energetykę jądrową. Lobby francuskie żeruje na tym, by wcisnąć nam przestarzałą technologię elektorwni jądrowych. Musimy rozwijać swoje źródła energii oparte na węglu, gazie łupkowym, geotermii i farmach wiatrowych na Bałtyku. To pozwoli zmniejszyć deficyt Polski w relacjach zagranicznych, a tym samym obniżać zadłużenie.

ema 01.05.2012 05:44
Doprowadzic do przeprowadzenia referendum nad odwołaniem rady i burmistrza Pelplina !! To oni bez konsultacji społecznych,bez dogłębnych analiz podjeli takową decyzję !! Następnym krokiem powinno byc odwołanie rady powiatu ! Ten podmiot administracyjny w mojej ocenie jest zbędny !

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama