wtorek, 3 lutego 2026 04:06
Reklama
Reklama

„Co nam zostało z tamtych lat” - tczewianie i ich małe muzea

Za każdym z eksponatów zaprezentowanych w Miejskiej Bibliotece Publicznej na wystawie „Co nam zostało z tamtych lat” stoi osobna, pasjonująca historia.
„Co nam zostało z tamtych lat” - tczewianie i ich małe muzea

Ekspozycję udało się przygotować dzięki mieszkańcom Tczewa, którzy przeszukali swoje strychy i mieszkania w poszukiwaniu starych przedmiotów.
- Cieszy nas bardzo, że tczewianie tak chętnie odpowiedzieli na nasz apel – podkreśla Małgorzata Kruk z Sekcji Historii Miasta MBP. - Czasem gościliśmy w ich domach, które okazywały się niejednokrotnie małymi muzeami i bibliotekami. Nie są to przedmioty skrywane gdzieś na strychu, o których nikt nie pamięta i nie dba. Podczas rozmów okazywało się, że właściciele darzą je wielkim sentymentem i opowiadają piękne historie z nimi związane.

 

Popielniczka z granatu
Współautorami wystawy są również Renata Gryczewska, Wiesław Tocha i Maciej Olszewski. Większość zbiorów pochodzi od Barbary Gęsiarz i Mieczysława Judy, a także kilkunastu innych osób i z magazynu Fabryki Sztuk.
- Dla osób dorosłych jest to sentymentalna podróż do czasów młodości, natomiast dla dzieci swoista lekcja historii - zauważyła dyrektorka biblioteki Urszula Wierycho.
Na ekspozycji zgromadzono różnorodne zbiory pod względem ich rodzaju i czasu powstania. Goście rozpoczną zwiedzanie od publikacji książkowych (najstarsze z II połowy XIX wieku) i pamiątek rodzinnych – zdjęć, dokumentów, a nawet popielniczki wykonanej z… granatu.
- Symboliczne są cztery zdjęcia przekazane nam przez Jerzego Dunsta, które obrazują losy Pomorzan w okresie II wojny światowej - opowiada Małgorzata Kruk. - Na dwóch zdjęciach widzimy dziadka pana Jerzego w mundurze Wehrmachtu, do którego został przymusowo wcielony. Udało mu się zdezerterować z wojska niemieckiego i na dwóch kolejnych zdjęciach jest już w mundurze 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.

 

Jest i kino
Na kącik dziecięco – szkolny składają się przedwojenne świadectwa, legitymacje, podręczniki, zeszyty, zabawki i książki. Znaczna część eksponatów to przedmioty gospodarstwa domowego - maszyna do szycia, żelazka z duszą i na węgiel, ręczny magiel, tarka do prania, forma do babki, słoiki, butelki, gąsior do wina, porcelana itd. Dawną technikę reprezentują radioodbiorniki, gramofon, aparat na filmy 8-milimetrowe, aparaty fotograficzne, w tym jeden z lat 20-30. XX wieku, lampy naftowe.
- Najmniejszym eksponatem jest guzik poczmistrza, który prezentujemy obok listu napisanego w 1838 roku - dodaje Małgorzata Kruk.
Ciekawych eksponatów jest znacznie więcej (trzeba również wspomnieć o kilkuosobowym… kinie), więc warto wybrać się do siedziby Biblioteki Głównej MBP na ul. J. Dąbrowskiego, by zobaczyć je osobiście. Wystawę będzie można zwiedzać do końca maja, od poniedziałku do piątku w godz. 11.00-17.00, a w środy od 10.00 do 15.00.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama