środa, 18 marca 2026 23:14
Reklama

Citroen spłonął przy ul. Bałdowskiej. Kierowca próbował sam gasić pożar

Pożarem auta i akcją gaśniczą zakończył jazdę kierowca osobowego citroena. Do zdarzenia doszło 10 czerwca, ok. godz. 14 przy ul. Bałdowskiej w Tczewie.
Citroen spłonął przy ul. Bałdowskiej. Kierowca próbował sam gasić pożar

Autor: KPP w Tczewie

Kierowcę zaalarmował dym wydostający się spod maski samochodu. Zjechał na pobocze i podjął się gaszenia pożaru. 

- Ogień pojawił się w komorze silnika. Niestety przedostał się także do kabiny powodując zniszczenia - mówi st. kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta tczewskiej straży pożarnej. - Auto zostało przepchnięte na pobliski parking.

W działaniach brał udział zastęp z tczewskiej jednostki ratowniczo - gaśniczej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dera 12.06.2017 10:13
Prawda jest taka, że de gaśnice, które trzy czwarte Polaków wozi w samochodach to nadają się co najwyżej do zgaszenia peta w popielniczce. Po 5 sekundach koniec gaszenia.

wzorowy 11.06.2017 13:31
Głupi był. Trzeba było do razu dzwonić po straż. Przecież jak nas napadną bandyci to się nie bronimy tylko dzwonimy po policję. Od tego oni są, od tego są oni.

Reklama
Reklama
Reklama