czwartek, 19 marca 2026 00:15
Reklama

Tragiczny finał dachowania przy ul. Malinowskiej. Straż: kierowcę trzeba było wycinać z auta

W poniedziałek ok. godz. 21.20 stanowisko kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie przyjęło informację o wypadku drogowym na ul. Malinowskiej w Tczewie przy zakładzie produkcyjnym. Jak się okazało miało miejsce dachowanie samochodu osobowego marki infiniti, którym podróżowało dwóch mężczyzn.
Tragiczny finał dachowania przy ul. Malinowskiej. Straż: kierowcę trzeba było wycinać z auta

Samochód zjechał z drogi do rowu i zatrzymał się na ogrodzeniu zakładu. Przyczyny i okoliczności powstania wypadku ustala policja i prokuratura.

- Strażacy przybyli na miejsce w sile dwóch zastępów, przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia i wykonania dostępu przy użyciu hydraulicznych narzędzi ratowniczych do kierowcy uwięzionego we wraku auta - mówi st. kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta tczewskiej straży pożarnej. - Natomiast zgon pasażera stwierdził lekarz przybyłego na miejsce zespołu ratownictwa medycznego.

Ewakuowany ranny został przekazany ZRM, a następnie przetransportowany do szpitala. Po wykonaniu czynności przez prokuratora i techników policji wydobyto ciało pasażera z wraku. Teren akcji przekazano i strażacy wrócili do jednostki. Łącznie w akcji udział brało dziesięciu strażaków. Należy dodać, że tego samego popołudnia tczewscy strażacy wyjeżdżali do trzech wypadków drogowych, które miały miejsce na terenie powiatu. Po kolei wydarzyły się one w: Subkowach, Gniewie i Tczewie. W każdym z trzech wypadków ranna została jedna osoba.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ziomek 09.05.2017 15:19
Czemu zdjęto zdjęcia z portalu ?

OsKa 09.05.2017 12:31
"Rodzinę tragicznie zmarłego Pana bardzo proszę o kontakt [email protected]" . - jak można w takiej sytuacji myśleć o swoim zarobku kosztem rodziny kierowcy (sprawcy zdarzenia). Wstydziłaby się pani... ..nie ma Pani żadnych ludzkich odruchów !!! Tylko kasa, kasa, kasa kasa...Bo można zarobić na wyciągnięciu odszkodowania od rodziny sprawcy wypadku z powództwa cywilnego...do tego chce ich Pani namówić ...i reprezentować ich w sadzie ... potem wygrać odszkodowanie od rodziny kierowcy dla rodziny zmarłego i podzielić się zyskiem !!! Wstyd mi za Panią, żeruje Pani na ludzkim nieszczęściu !!!

Podpis 09.05.2017 19:28
Tak tak, zakłady pogrzebowe także żerują na ludzkim nieszczęściu

wypadek 09.05.2017 11:00
tragedia:(, jechałem wczoraj za tym autem :( ktoś wie skąd ten mężczyzna co zginął? od nas z Tczewu?

Gosc 09.05.2017 18:20
Z Turzy

wypadek 09.05.2017 10:08
Rodzinę tragicznie zmarłego Pana bardzo proszę o kontakt [email protected]

Gość 09.05.2017 09:19
Chyba raczej starczylo jechac z przepisami to by nie bylo tragedii

bruno 09.05.2017 09:16
dach odcięty przez straż, starczyło by mieć pasy zapięte i obyło by się na hospitalizacji

Onkel pas 09.05.2017 11:18
A jednak sie "nie obyło", znawco. Ofiara jechała w pasach, co widać po zdjęciach

Gość 09.05.2017 08:13
Jechal lekko 100 kolezanki z pracy widzialy cale zdarzenie zza bramy.

Bajabongo 09.05.2017 07:49
50km/h to on chyba nie miał.

Reklama
Reklama
Reklama