sobota, 7 listopada 2026 06:30
Reklama

Gdy hałdy śmieci rosły ponad mury miasta...

1 kwietnia mija 78 rocznica utworzenia niezwykle ważnego, choć nie cieszącego się zasłużonym prestiżem wśród mieszkańców Zakładu Oczyszczania Miasta. O jego działalności wiemy niewiele, a szkoda bo jest on nie mniej zasłużony dla Tczewa niż inne komunalne przedsiębiorstwa jak wodociągi, elektrownia czy miejska gazownia.
Gdy hałdy śmieci rosły ponad mury miasta...

Problem usuwania nieczystości i wywozu śmieci pojawił się zapewne wraz z powstaniem miasta. Zgodnie z zapisami XVI wiecznego wilkierza, czyli zbioru praw lokalnych, to mieszkańcy byli zobowiązani do utrzymywania ulic w czystości. Zebrane w ten sposób śmieci oraz odpadki pochodzące z gospodarstw domowych były zapewne gromadzone tuż pod murami miejskimi. 

Hałda odpadów urosła ponad mury miasta?

Skuteczność takiego sposobu na walkę z zanieczyszczeniem miasta zasadnie kwestionował S. Mrozek. W książce „Tczewski Genius loci” zadał pytanie „Czy przestrzegano wilkierzowych zasad czystości w mieście, skoro w 1710 roku z łatwością wybuchła dżuma? Tuż za murami hałdy śmieci urosły tak wysoko, że podczas ataków wojska oblegające Tczew nadal korzystały z nich niby ze zwodzonych mostów. Na dobrą sprawę problem usuwania śmieci z miasta został rozwiązany dopiero w 2. połowie XIX wieku. E. Raduński w „Zarysie historii miasta Tczewa” opisał skuteczne decyzje burmistrza Wagnera, który rządził Tczewem w latach 1854-1888. Powołując się na opracowanie Ezechiela Caro napisał: Zdołał nawet z odwozu śmieci dla miasta bić kapitał. W roku 1863 znalazł się przedsiębiorca, który zobowiązał się odwozić śmiecie przez 3 lata za darmo, płacąc miastu jeszcze odszkodowanie w wysokości 21 tal. za śmiecie, podczas gdy w latach poprzednich miasto płaciło za odwóz około 350 tal. rocznie. Otwarte pozostaje pytanie, gdzie śmieci z miasta były wywożone? Wykorzystywano do tego celu doły i wyrobiska po miejskich cegielniach czy żwirowniach oraz naturalne zagłębienia terenu. W wieku XIX i w niektórych przypadkach aż do drugiej połowy wieku XX korzystano z różnych miejsc. Był to m.in. Gemel czyli zagłębienie terenu przy ul. Wyspiańskiego, na wschód od ul. Matejki. Potoczna nazwa tego miejsca mocno wskazuje na jego przeznaczenie. W gwarze poznańskiej gemela to śmietnik, śmiecie, bałagan, co wzięło się z niemieckiego słowa müll, które oznacza śmieć, odpad. Zarówno Tczew jak i Poznań był pod zaborem pruskim więc gemel jak i poznańska gemela oznaczają to samo. 

Stadion na wysypisku?

Obecnie na tym terenie znajdują się domy, chociaż niewielki fragment dawnego zagłębienia trenu jest wciąż widoczny. Miejskim wysypiskiem był również teren... dzisiejszego stadionu przy ul. Bałdowskiej.
Jak wspominał J. Mrozek („Moja młodość” K.M.R. nr 3, 1987 r.) Tczew dotychczas nie posiadał stadionu sportowego, więc władze miasta wyznaczyły pod jego budowę teren przy ulicy Bałdowskiej, w miejscu dawnej żwirowni. Doły i nierówności po wybiórce żwiru przez kilka lat wypełniano śmieciami (było to miejskie śmietnisko), potem zwożono tam ziemię i cały teren zniwelowano. Ze wspomnień mieszkańców wyłaniają się również inne lokalizacje wysypisk jak teren wokół dawnego Retmana, za Strzelnicą przy ul. Targowej czy dzisiejszej ul. Korczaka na Prątnicy. Dopiero w 1974 powstało składowisko odpadów przy Rokitkach, w pobliżu którego zbudowano duży Zakład Utylizacji Odpadów Stałych spełniający wszystkie standardy XXI w. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] „Rewelacja miesiąca” to cykl koncertów, podczas którego zabierzemy Was w pełną emocji i muzycznych wzruszeń podróż przez największe przeboje oraz niezapomniane sceniczne spotkania. W programie znajdą się koncerty i występy wybitnych artystów polskiej sceny muzycznej i estradowej m.in. Jacek Cygan, Michał Bajor, Grażyna Brodzińska, Waldemar Malicki, Grupa MoCarta, czy Izabela Trojanowska.Cykl „Rewelacja miesiąca” jest propozycją dla wszystkich miłośników dobrej muzyki, eleganckiego humoru i ponadczasowych melodii, które od lat poruszają kolejne pokolenia słuchaczy. Na złość konwenansom i przekraczając wszelkie granice kontynuujemy przygodę z programem „Naga prawda o klasyce”. Zapraszamy na pełne pozytywnej energii koncertowe show w takt melodii wygrywanych przez charyzmatycznego wirtuoza Waldemara Malickiego. Nasz manifest brzmi następująco:jak najwięcej → oszałamiającej pianistyki Waldemara Malickiego, muzyka igrającego pomiędzy poważnymi klasycznymi brzmieniami a lekkością popkultury i komizmem rzeczywistości;jak najwięcej → dramatycznych brzmień sopranu Anity Rywalskiej, mistrzyni wokalistyki i rozbrajających żartów;jak najwięcej → obezwładniającego tenoru Marcina Pomykały, fascynującego świetnym głosem i zmysłem aktorskim;jak najwięcej → pięknej i frenetycznej wiolonczelistki Małgorzaty Krzyżanowicz, hipnotyzującej połączeniem wdzięku, profesjonalizmu i znakomitego poczucia humoru. Pełen seksapilu czteroosobowy zespół zaprasza na niezapomniane muzyczne spotkanie obfitujące w abstrakcyjny humor, krótkie obserwacje obyczajowe oraz mnóstwo dystansu do samego siebie i otaczającego nas świata. To inteligentna rozrywka, gdzie skecze muzyczne zderzają się z aktualnymi anegdotami, żartobliwie komentującymi naszą rzeczywistość, a bezinteresowna zabawa z poważniejszą refleksją i chwilą głębokiego wzruszenia.Niespotykana nigdzie indziej forma artystyczna nie tylko zagwarantuje mnóstwo oczyszczającego śmiechu, ale także zachwyci wybitną pianistyką, różnorodnością subtelnych klimatów i mnóstwem energetycznych utworów, m.in. Pucciniego, Bramsa, Verdi’ego czy Bizeta, które zaskoczą swoim brzmieniem niczym przeboje napisane współcześnie.W trakcie naszego dynamicznego widowiska będziemy zaskakiwać, poruszać, a nawet lewitować nad sceną. Słowem, zrobimy wszystko, by unieść Was ponad fotelami, lub zachwycić, tak, byście z rozkoszą zatopili się w brzmieniach i dali się ponieść pozytywnym emocjom. Nie może Was zabraknąć! Scenariusz i reżyseria Jacek Kęcik [*]Występują:Fortepian - Waldemar MalickiWiolonczela - Małgorzata KrzyżanowiczSopran - Anita RywalskaTenor - Marcin PomykałaCzas trwania: 100 minKoncert pod patronatem Prezydenta Miasta Tczewa Łukasza Brządkowskiego.  Kiedy: 07.11.2026, Godz. 18:00Sala widowiskowa CKiSBilety: 180 zł, 160 zł z Kartą Mieszkańca Tczewa dostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama