niedziela, 15 marca 2026 04:50
Reklama

Porażka samborzanek na inaugurację sezonu

Po pięciu minutach zawodniczki Sambora Tczew prowadziły 3:1 z MTS Kwidzyn. Dalej, niestety, było już gorzej. Po pierwszej połowie przegrywały 11:17. Przez wielu minut drugiej połowy goniły wynik. Doszły na dwie bramki i... stanęły.
Porażka samborzanek na inaugurację sezonu

W tym sezonie zespół prowadzi Adrian Kondraciuk. Mecz pierwszej kolejki z SPR Olkusz został przełożony na 8 października, tak więc spotkanie z z kwidzyniankami dla Sambora było otwarciem sezonu. Alicja Pękala trafiła jako pierwsza, ale bramka Justyny Domnik i dwie Karoliny Góreckiej dały prowadzenie Samborowi 3:1. Goście szybko wyrównali, a potem dzięki skutecznym rzutom Sylwii Kowalskiej, Amelii Zawalich, Malwiny Hartman odskoczyły na siedem bramek różnicy. Gol Domnik do szatni dał wynik 11:17. W drugiej odsłonie samborzanki grały szybciej i częściej trafiały do siatki. Robiły mniej błędów, a piłka wreszcie kleiła się do dłoni. Po bramkach Magdaleny Maszoty, Dominki Hawryszko i dwóch Justyny Domnik w 36 min było już tylko 15:18. Dobrą zmianę w bramce dała Alicja Klarkowska. W 50 min po trafieniu Karoliny Góreckiej tczewanianki przegrywały tylko 22:24, a sześć minut przed końcem 24:26. Trener kwidzynianek wziął czas, a  nasze zakończyły ataku bramką. Za chwilę Domnik, apotem Oktawia Majorowska powędrowały na ławkę kar. Pięć bramek MTS-u – trzy Daria Szynkaruk, po jednej Hartman i Pękala – i porażka samborzanek stała się faktem. Widać jeszcze treningowe braki. W II lidze mężczyzn Sambor Tczew przegrał ze Szczypiorniakiem Olsztyn 21:31 (10:16). Po dwóch porażkach jest 10 w 12-osobowej stawce. 8 października o godz. 18 grają w Wejherowie z Tytanami. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama