piątek, 17 lipca 2026 13:50
Reklama

Minister zalecił usypiać psy. Marny koniec służby

Czy funkcjonariusze służb mundurowych, których partnerami w pracy są psy, pozwoliliby na ich uśpienie? I to tylko dlatego, że psy się już „zużyły” – są stare, chore (po ciężkiej służbie czy urazach) i straciły węch (po szukaniu narkotyków). Otóż takie zalecenia wydał w grudniu ub. roku minister finansów.
Minister zalecił usypiać psy. Marny koniec służby

Jego dyrektywa dotyczy m. in. szkolenia i utrzymania psów. Nie ma w niej ani słowa o objęciu ochroną lub opieką zwierząt, które już nie są na służbie. Jest za to przepis, nakazujący - w określonym przypadku - usypiać czworonogi.

A co mówią o tym i o swoich partnerach mundurowi?

Jak trzeba - skoczy w ogień
Cała sprawa zaczęła się od celników, jednak nie tylko oni pracują z psami. Jaki do tego stosunek mają policjanci?
Przykład daje sierżant sztabowy Grzegorz Rynas z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie i jego pies Bako (już poza służbą, czyli wg zaleceń ministra nie powinien istnieć).
Bako to owczarek niemiecki, urodził się w 2002 r. Rok później po szczegółowej selekcji zakwalifikował się do szkolenia w jedynym w Polsce Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Sprawdza się wówczas wiele cech i predyspozycji zwierzęcia, a następnie kwalifikuje go do konkretnych zadań. Niezależnie od nich, czworonóg musi cechować się zrównoważeniem psychicznym, musi być m. in. nieustraszony, nielękliwy (huki, wystrzały, wybuchy, hałasy etc.) i dzielny (nie bać się gwałtownych ruchów, samochodów itd.). Następnym etapem jest aż półroczne intensywne szkolenie psa już z partnerem służbowym. I tak właśnie było z panem Grzegorzem i Bako.
- Od samego początku, dzień w dzień, w szkoleniu, zabawie, pielęgnacji, jesteśmy razem, nie można wykonywać pracy z psim partnerem nie mając do tego serca – przekonuje sierżant sztabowy. – Pies czuje, ma emocje, tęskni, okazuje radość i jest bezwzględnie wierny. I jednoczenie mogę powiedzieć to, co podkreślają inni moi koledzy: na psie policjant nigdy się jeszcze nie zawiódł. Inaczej jest w przypadku partnera ludzkiego. Tu bywa różnie, bo człowiek z natury analizuje sytuacje i potem podejmuje decyzje. Pies otrzymuje rozkaz i działa, nawet gdyby miał wskoczyć w ogień, po prostu to zrobi. Jest pewny zawsze i na 100 procent. Taki jest mój Bako. Mój psi przyjaciel.

Doktor Jekyll i czekolada
Bako był psem patrolowo-tropiącym, biorącym udział w wielu niebezpiecznych akcjach, np. podczas rozgrywanych w Gdańsku meczów piłkarskich. Człowiek może bać się rozwydrzonego tłumu „kiboli”, uzbrojonych w kije, kamienie i różne niebezpieczne narzędzia. Bako z narażeniem własnego życia i zdrowia, zawsze był na pierwszej linii, choć nie raz oberwał. Warto też pamiętać, że pies jest określany jako niebezpieczne narzędzie, groźniejsze niż inna broń.
- Rzeczywiście, gdy potrzeba, Bako jest groźną bestią na służbie, bo tak został wyszkolony. Waży niemal 50 kg! Jednak normalnie jest psim aniołem, z równie anielską cierpliwością w stosunku do niesfornych dzieci, jak i... kotów. Jest jak doktor Jekyll i mister Hyde. To bardzo inteligentne zwierze, bo wyszkolenie to jedna sprawa, a cechy indywidualne i charakter to coś zupełnie innego. Ma swoje dziwactwa, jednym z nich jest choćby jedzenie jabłek. Poza tym uwielbia czekoladę.

Chory, więc nieprzydatny
Jednak lata służby, dzień w dzień po 8 godzin (w tym godzina przerwy na karmienie i pielęgnację), niezależnie od pogody, pory roku i miejsca skierowania, zrobiły swoje. W 2009 r., po 6 latach wiernej służby, pies zgodnie z oficjalną terminologią został „wybrakowany”. Czyli był na tyle chory, że nie nadawał się do dalszej pracy. Gdyby nie decyzja partnera z pracy, pana Grzegorza, pies dzisiaj pewnie - zgodnie z dyrektywą ministra finansów – już by nie żył. Zostałby uśpiony.
Bo mimo ciężkiej pracy, psi funkcjonariusze nie mają prawa do życia poza służbą, nie „wypracowują” sobie emerytury, na którą składałoby się chociażby jedzenie i leczenie. A takie psy jak Bako chronią ludzi, tropią przestępców (np. morderców), odnajdują ludzi zaginionych, także martwych, szukają narkotyków, nikotyny, materiałów wybuchowych etc. Są niezastąpione, bo nie jest w stanie za nich pracować żaden robot ani człowiek.

Nie porzucę psiaka...
A jednak gdyby nie policjanci i mundurowi z innych służb w Polsce (straż pożarna, celnicy, służby ratownicze), którzy decydują się na opiekę nad takim schorowanym psem, czworonogi nie miałyby szans na przeżycie albo w najlepszym razie trafiałyby do schronisk dla bezdomnych zwierząt! Ci ludzie mają świadomość, że na nich, a nie na państwo, spada ciężar często wysokich kosztów długotrwałego leczenia takich psów. A nie tak przecież powinno być, psiak solidnie zapracował na swoją emeryturę!
- Jestem związany z Bako, tak jak on ze mną i nie wyobrażam sobie, bym w momencie, gdy on ze względów zdrowotnych nie może już pracować, miał go porzucić – mówi Grzegorz Rynas. – Tak samo zachowują się inni mundurowi, którzy wiedzą, jak wspaniałe są psy. I niezależnie, jak kosztowne jest ich leczenie po latach pracy, pokrywamy je z własnej kieszeni, bo nie możemy nie pomóc naszemu partnerowi, gdy ten jest w potrzebie. Bako od momentu zakończenia służby jest na moim wyłącznym utrzymaniu. Takim zwierzętom należy się wdzięczność i szacunek, a więc środki na utrzymanie, a nie zalecenie eutanazji!

Petycja mundurowych
Zwolniony ze Służby Celnej pies, który nie znajdzie opiekuna, ma zostać uśpiony - rozporządzenie tej treści 23 grudnia 2011 r. podpisał Jacek Rostowski - minister finansów, któremu podlega Izba Celna. Jak bardzo cenione są psy i jak wrażliwi są mundurowi na krzywdę, pokazuje wystosowana do ministra petycja, w której czytamy m. in.:
„Zarządzenie Ministra Finansów sankcjonuje eutanazję zdrowych psów i nie przewiduje żadnej opieki nad tymi, które zakończyły pracę. Chodzi o specjalnie wyszkolone czworonogi, które pomagają celnikom znajdować narkotyki i papierosy z przemytu. Jest ich w służbie celnej ponad sto. Teraz życie zwierząt, które przejdą »na emeryturę«, będzie zagrożone. Nie chodzi tylko o stare zwierzęta. Zdarza się, że nawet młode psy wyszkolone do wykrywania np. niedozwolonych substancji muszą zakończyć pracę, bo tracą węch (…)”.
Przepis dotychczas nie został uchylony.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Szarik 20.03.2012 10:58
do obywatel świetne! racja 100%! A CO DO PANA POLICJANTA I JEGO PSA-FAJNA HISTORIA, POZDRAWIAM.

obywatel 20.03.2012 09:00
Rostowski Myśle że minister nie nadaje się do dalszej służby dla społeczeństwa. Widze tylko jedno wyjście....

xx 20.03.2012 08:12
do PIOTRA Pomyliłes kolejnosc nie psy były pierwsze tylko emeryci rencisci i chorzy ,ale nikt nie ma odwagi tego powiedziec Odmawia sie leczenia osob starych ,podnosi ceny lekow i wiek przejscia na emeryture ,problem ludzi starszych sam sie rozwiaze

Piotr 19.03.2012 22:07
To wśród obecnych polityków jest normą na początku psy a potem eutanazja emerytów, inwalidów. Ja psy wałęsające się które są zagrożeniem bym likwidował, ale zasłużonym należy się choć jedzenie.

Mimi 19.03.2012 18:40
dumny bardzo dumny jest ten pies, wystarczy mu się przyjrzeć. tę dumę dał mu jego ludzki przyjaciel, biorąc opiekę nad nim, gdy już według pana ministra pies-rzecz, stała się bezużyteczna. uznanie za taką przyjaźń panie Grzegorzu, a Bako wygląda na dumnego i wspaniałego psa.

inny swiat 19.03.2012 18:33
uchwala zwierząt dla zwolenikow i milosnikow,czlonkow i zarządu Platformy Obywatelskiej uchwalamy iż wiek emerytalny tj.67 nie obowiązuje,a ustala sie że pracują ile sił im starczy,a jak nie - eutanazja!! Do konsultacji społecznej.

SASHA 19.03.2012 18:26
do alfer racja, popieram, rządzie łapy precz od psów!

alfer 19.03.2012 16:19
Kto pamięta ? Kto pamięta taki sobie serial " Przygody psa Cywila " - z udziałem K. Litwina ? Jak na tamte czasy film odideologizowany ,opisujący przygody psa milicyjnego i jego przewodnika sierż. Walczaka. Fajnie się oglądało . Tez chciano Cywila uśpić. Jednak zaangażowanie wieli osób sprawiło ,że pies ocalał - przekaz był jednoznaczny . Negatywnie oceniono milicjanta nastającego na życie psa . Mimo ,że wtedy był a"głęboka komuna " . Po kilkudziesięciu latach filmowa fikcja staje się rzeczywistością . Niektórzy z decydentów prześcignęli niedoścignione. JAK IM BRAKUJE TEJ KASY ! To zawsze kilka euro dla Grecji , bo przecież nie na emerytury .

Yaro 19.03.2012 16:13
zabrania i co z tego? inna sprawa, że te psy są często w fatalnym stanie po służbie, ale na litośc- pracowały dla ludzi! ciężko pracowały! i od tego chorują! trzeba im się odrobinę odwidzęczyc a nie usypiać! jeszcze raz-uznanie dla mundurowych za ich postawę i duże serce.Panie ministrze tym psom należy się emerytura= środki na leczenie po wieloletniej służbie.

zawsze w drodze 19.03.2012 16:09
Czy to zgodne z prawem? Na sprawę należałoby spojrzeć również z drugiej strony. O ile wiem (proszę mnie sprostować gdy się mylę) polskie prawo zabrania zabijania zwierząt bez odpowiednich przesłanek, np. takich jak ciężka nieuleczalna choroba itp.

Kary 19.03.2012 16:03
popieram przedmówcę! arogancja władzy sięga szczytów! a następni bedą staruszkowie zbędni z punktu widzenia rządu, bo powoli dochodzi do tego, że eutanazji trzeba będzie na sobie samych doknywac. po tym jaki ktos ma stosunek do zwierząt poznac jakim jest Człowiekiem, pozdrowienia panie ministrze, od dawna jest pan oderwany od rzeczywistości. Brawo mundurowi!!

? 19.03.2012 08:33
polski debilizm takie cuda tylko w polsce !nasz cudowny rząd na który płacimy podatki,w cholerę z nimi,ich uśpić !!

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama