piątek, 17 lipca 2026 15:14
Reklama

Sprawa stoczniowców przed obliczem Temidy. Spór trwa a pieniędzy nie ma

TCZEW. W Sądzie Rejonowym w Tczewie odbyła się rozprawa w procesie likwidatora Stoczni Tczew S.A., obwinionego o nie zapłacenie pracownikom pensji. Zeznawali m. in. inspektor pracy kontrolujący firmę oraz syndyk masy upadłościowej stoczni. Zdaniem jednego ze stoczniowców, podczas rozprawy mówiono o wszystkim, tylko nie o niewypłaconych pracownikom pensjach.
Sprawa stoczniowców przed obliczem Temidy. Spór trwa a pieniędzy nie ma
Sprawa tczewskich stoczniowców znowu przed obliczem Temidy
W miniony piątek na sali – tak jak podczas pierwszej rozprawy – była spora grupa byłych już pracowników zakładu.

Stwierdzono nieprawidłowości
Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy, na wniosek samych pracowników, skontrolowali zarówno Stocznię Tczew Sp. z o.o. w upadłości z siedzibą w Tczewie (zarządzaną przez syndyka) oraz Stocznię Tczew S.A. w likwidacji z siedzibą w Chojnicach (która miała kupić przedsiębiorstwo). Kontrole trwały od stycznia do kwietnia minionego roku. Jan Gąsowski, obecny likwidator tej drugiej spółki, został obwiniony o nie wypłacenie wynagrodzenia w okresie od listopada 2010 r. do marca 2011 r., nie uiszczenie składek na ubezpieczenie i fundusz pracy oraz nie powiadomienie o zmianie miejsca prowadzenia działalności. Linia obrony sprowadza się do udowodnienia, że w tym okresie Stocznia Tczew S.A. nie była pracodawcą stoczniowców, a powiadomienie o nowej siedzibie spółki zostało wysłane w terminie 30 dni.
- Podczas kontroli stwierdzono nieprawidłowości i wykroczenie przeciwko prawom pracownika - zeznała inspektor pracy Anna Kurleto. - Spółka nie poinformowała o zmianie siedziby z Tczewa na Chojnice. Takiej informacji nie otrzymałam także na miejscu kontroli. W mojej opinii zastrzeżenia zgłoszone do protokołu kontroli nie były zasadne. Podczas kontroli pracownicy nie wykonywali pracy. Z informacji, które uzyskałam, byli do niej gotowi. Dzisiaj podtrzymałabym wszystkie zarzuty, ewentualnie sprawdziłabym raz jeszcze termin powiadomienia o zmianie siedziby.

Różnice zdań
Gąsowski ponownie stwierdził, że PIP błędnie interpretował zapisy kodeksu pracy, a do przejęcia załogi w ramach podpisanej w lipcu 2010 r. umowy przedwstępnej nabycia tczewskiej stoczni przez Zremb Chojnice, nigdy nie doszło w rozumieniu kodeksu pracy, a stosunek jej użyczenia ustał z końcem października 2010 r., gdy umowę tę wypowiedziano. Innego zdania była syndyk masy upadłościowej zakładu. Była to kolejna - po rozprawach w Malborku - „konfrontacja” niedoszłych biznesowych partnerów przed sądem.
- W umowie przedwstępnej sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa była też mowa o przejęciu załogi - powiedziała Magdalena Smółka. - Pan Gąsowski pojawił się w momencie, gdy według mnie Zremb postanowił się od umowy uwolnić. Pojawiło się oświadczenie woli o uchyleniu się od skutków prawnych. Od początku kwestionuję jego zasadność. Domagam się jej wykonania oraz zapłaty reszty kosztów sprzedaży i innych poniesionych kosztów. Wystąpiłam z powództwem do Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Jan Gąsowski powtórzył też, że mimo wydania majątku i załogi syndykowi, ten nadal prowadził na niej działalność gospodarczą. Jego zdaniem, zatrzymanie pieniędzy za zlecenie od Mostostalu Białystok przez syndyka było bezpośrednią przyczyną nie wypłacenia wynagrodzeń pracownikom.

Będą kolejne przesłuchania
Jacek Borkowski, członek zarządu Stoczni Tczew S.A., powiedział, że zawarta z syndykiem umowa przedwstępna nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa miała błędy prawne.
- Kilkanaście razy wzywaliśmy syndyka do jej uporządkowania - mówił. - Odbyło się w tej sprawie tylko jedno spotkanie i jedna rozmowa telefoniczna.
Janusz Łepkowski, prezes Stoczni Tczew S.A. od sierpnia do października 2010 r., zeznał, że 16 października przekazał Janowi Gąsowskiemu wszystkie dokumenty.
- Później, tak jak pozostali pracownicy, nie otrzymałem pensji - powiedział. - Zaczęliśmy przygotowywać się do zimy, gdy okazało się, że żaden z pracodawców nie chce się do nas przyznać. Nie pracowaliśmy, bo nie było pieniędzy na ogrzewanie. Pracownicy pełnili tylko dyżury, nikt ich nie odmawiał. Byli gotowi do świadczenia pracy. Dokumentacja księgowa była prowadzona prawidłowo. Informacje o problemach finansowych były składane właścicielowi na bieżąco.
Innego zdania była Danuta Wruck, wiceprezes Zremb Chojnice S.A.:
- Okazało się, że wyniki finansowe stoczni są zupełnie inne, aniżeli wynikało to z bilansu przygotowanego przez jej zarząd. Sytuacja była dramatyczna – 0,5 mln zł straty. Teczki pracownicze nigdy nie trafiły do Chojnic. Mimo zapewnień syndyka o wykwalifikowanej kadrze, gdyby nie pomoc firm zewnętrznych, stocznia nie mogłaby prowadzić praktycznie żadnej działalności produkcyjnej. Po objęciu funkcji prezesa pan Gąsowski zwrócił się do nas o pożyczkę, by spłacić zobowiązania stoczni.
Kolejni świadkowie w sprawie, w tym sami stoczniowcy, zostaną przesłuchani 16 marca. Zdaniem jednego ze stoczniowców obecnych na sali, podczas rozprawy mówiono o wszystkim, tylko nie o niewypłaconych pracownikom pensjach.
Z kolei w piątek, 17 lutego, na wokandę powrócił wyrok Sądu Rejonowego w Malborku, nakazujący Stoczni Tczew S.A. wypłatę zaległych wynagrodzeń pierwszej siódemce z 72 pracowników, którzy złożyli pozwy. Rozpatrujący odwołanie spółki Sąd Okręgowy w Gdańsku odroczył wydanie wyroku.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

eu 02.03.2012 22:44
obluda cztery lata czeka na zakonczenie procesu bezprawnie zwolniona przewodniczaca zwiazku pielegniarek ze szpitala w Tczewie! Walczyla o pielegniarki i pacjetow oraz szpital ! A za sprawa niektorych radnych i prezesa szpitala jak jest kazdy niech oceni sam!

ichtiolog 28.02.2012 20:18
Sprawa stoczniowców ... długa prawie jak Moda na Sukces.

x 28.02.2012 14:31
x Stoczniowcy nie maja co do garnka włozyc ale maja wolnosc i godnosc - podobno , teraz wam nie pomoze ten co przeskoczył przez płot

montezuma 28.02.2012 12:42
Panie redaktorze Poprzedni artykuł o stoczni był bardziej merytoryczny. Czy to na pewno jest sprawa o pensje stoczniowców a może o co innego???

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama