piątek, 17 lipca 2026 15:47
Reklama

Stowarzyszenie z Częstochowy uratuje wyludnione szkoły? Ważą się losy terenowych podstawówek

POMORZE/GMINA GNIEW. Niedawno mieszkańcami Gogolewa, Tymawy i Ostrowite (gm. Gniew) wstrząsnęła wiadomość o zamiarze likwidacji szkół podstawowych w tych miejscowościach. Potem pojawiła się nadzieja, że do tego nie dojdzie. Istnieje bowiem możliwość przejęcia placówek od gminy przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich w Częstochowie.
Stowarzyszenie z Częstochowy uratuje wyludnione szkoły? Ważą się losy terenowych podstawówek
A wszystko z powodu oszczędności; to one spowodowały decyzję Rady Miejskiej oraz burmistrz Gniewu Marii Tarszkiewicz – Gurzyńskiej.

Zdaniem pani burmistrz w gminie są środki na prowadzenie tych placówek, wg obecnego stanu, jedynie do jesieni. Z jednej strony brakuje pieniędzy, z drugiej - dzieci nie przybywa. Ich liczba wynosi: Gogolewo – 76, Tymawa – 61, Ostrowite – 54. Aby klasy były „rentowne” (dzięki subwencji oświatowej) muszą liczyć przynajmniej 17-18 osób. A jest ich mniej, np. w Ostrowitem zaczęto już tworzyć oddziały liczące ok. 10 osób.
Choć informacje o możliwości przejęcia szkół przez Stowarzyszenie podano do publicznej wiadomości podczas spotkań w świetlicach wiejskich na początku stycznia br., sprawa i tak budzi spore kontrowersje. Pomimo tego, że byłoby to wybawienie z obecnej sytuacji.

Oszczędzanie w kryzysie
Szkoły przejmowane przez stowarzyszenia nie są już ciężarem dla wójtów czy burmistrzów, a stają się takim dla stowarzyszeń i... rodziców, bo niekiedy by placówka dalej normalnie funkcjonowała trzeba stowarzyszenie wesprzeć. W przypadku ew. przejmowanych szkół w gm. Gniew, rodzice (podobno) w dalszym ciągu będą mogli posyłać dzieci po naukę bez opłat. Zdaniem burmistrz Gniewu możliwe są jednak dobrowolne wpłaty w formie darowizn.
Najbardziej rzuca się jednak w oczy nie los dzieci (bo dla nich w sumie niewiele się zmienia), a przyszłość pracowników i nauczycieli. Okazuje się, że w przejmowanych podstawówkach w Polsce nauczyciele mają o połowę mniej urlopu, odpracowują więcej godzin przy niższych stawkach, potrafiących się znacznie różnić w porównaniu ze szkołami publicznymi. W stowarzyszeniach nauczycieli często przestaje obejmować Karta Nauczyciela, co ułatwia - w razie niesubordynacji - zwolnienie pedagoga. I do wypracowania są wyśrubowane godziny pracy. Czy tak będzie w przypadku Stowarzyszenia, które nosi się z zamiarem przejęcia szkół w gm. Gniew? Na razie informacje są skąpe, ale wiadomo, że nie będzie np. dodatku wiejskiego i mieszkaniowego. Generalnie – zainteresowani czekamy na odpowiedź Stowarzyszenia.

Nerwowo w Gogolewie
Mieszkańcy wsi, w których do tej pory istniały podstawówki są poruszeni. O ile dość rzeczowa dyskusja odbyła się w Tymawie i Ostrowitem, o tyle już tak spokojnie nie było podczas zebrania wiejskiego w Gogolewie. Tam mieszkańcy byli mocno zdenerwowani, doszło nawet do małej awantury. Burmistrz Maria Taraszakiewicz – Gurzyńska stwierdziła nawet podczas Komisji Finansowej Rady Miejskiej w Gniewie (23 stycznia br.), że nie jest pewna czy uzyskała zgodę na prowadzenie rozmów ze stowarzyszeniem w imieniu rodziców z Gogolewa (taką wolę jednoznacznie wyrazili mieszkańcy w Tymawie i Ostrowitem). Ostatecznie jednak gmina prowadzi rozmowy w sprawie szkół w wymienionych miejscowościach.

Zrzucanie odpowiedzialności?
O tym, że likwidacja szkoły byłaby dla społeczności sołectwa Gogolewo szkodliwa, nie ma wątpliwości jego sołtys Dariusz Poznański, którego 11-letnia córka tam właśnie się uczy.
- Fakt, że szkoła zostanie przejęta przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich jest zrzucaniem odpowiedzialności przez gminę na podmioty trzecie. To także zmiana pewnej koncepcji państwa, które jest odpowiedzialne za coraz mniej podmiotów na swoim terenie. Skoro stowarzyszenia potrafią pozyskiwać fundusze na działalność, powinna to także umieć robić gmina, która ma ułatwione zadnie, bo otrzymuje stały dochód w postaci podatków. Nie mamy w zasadzie żadnej wiedzy nt. wspomnianego stowarzyszenia. Moim zdaniem żadna organizacja nie będzie działała bez korzyści dla siebie. Nasza szkoła liczy 76 uczniów. Dlaczego, by poprawić jej wyniki finansowe związane z subwencją oświatową nie dowozi się dzieci np. z Kursztyna? Dlaczego przekształcenia nie dotkną także szkół w Gronowie czy Pieniążkowie, do których nie uczęszcza aż tylu uczniów? Wydaje mi się, że w gminie, której budżet wynosi 42 mln zł można szukać innych oszczędności niż tylko szkoły. W Gogolewie trzeba dopłacać do szkoły ok. 200 tys. zł, ale wiem, że dopłacać trzeba też do placówek w Gronowie, a nawet w Gniewie.
Sołtys dopytuje na jakiej zasadzie po przejęciu szkoły przez stowarzyszenie będzie można korzystać ze świetlicy wiejskiej, która jest połączona w jeden kompleks ze szkołą. Odbywają się tam nie tylko zabawy i potańcówki, ale także chrzty, wesela, a nawet niedzielne msze św. Dariusz Poznański obawia się, że gdyby nieruchomość została nagle zamknięta, to życie we wsi by zamarło.

Szkoła to nie tylko edukacja
 - Dyskusja na temat oświaty w gminie rozpoczęła się już w maju ub. roku – mówi Maria Bobek, dyrektor SP im. Juliusza Kraziewicza w Gogolewie. - Obecnie trwają rozmowy o możliwości przejęcia niektórych szkół przez stowarzyszenie. Nie wiem, czy jest to dobre, czy złe rozwiązanie. Za dużo jest niewiadomych, a za mało znamy szczegółów. Jeśli chodzi o zwiększenie liczby dzieci poprzez skierowanie do nas np. uczniów z Kursztyna, to organ prowadzący nie widzi takiej możliwości. Szkoła to nie tylko ośrodek edukacji, ale także integracji - to współpraca ze wszystkimi grupami działającymi we wsi: z OSP, KGW, sołtysami i księdzem. Jak ta współpraca będzie wyglądała po ewentualnym przejęciu szkół przez stowarzyszenia lub po podjęciu decyzji o innych rozwiązaniach - nie wiemy. Jak ważna dla mieszkańców wsi jest szkoła, świadczyła ogromna liczba osób na styczniowym zebraniu wiejskim - nie tylko rodziców uczniów, ale i ludzi, którzy nie mają dzieci w wieku szkolnym...

To byłoby wybawienie!
Nie do pozazdroszczenia jest sytuacja wyludnionej wioski Ostrowite - z powodu bezrobocia, biedy i braku perspektyw. Ostatnio została ona całkowicie odcięta od transportu publicznego (zlikwidowano pociąg do Nowego). Teraz przyszła kolej na szkołę. Gdyby ją zamknięto mieszkańcy zyskaliby kolejny argument za... opuszczeniem rodzinnej wsi.
- 24 stycznia dwóch przedstawicieli Stowarzyszenia, w tym wiceprezes, zapoznało się z dokumentacją dotyczącą stanu technicznego budynków – informuje Krzysztof Markowski, dyr. Szkoły Podstawowej w Ostrowitem. – Członkowie Stowarzyszenia zakładają szkoły w miejscowościach zaniedbanych. Są znani z tego, że potrafią założyć kilkuosobowe gimnazjum oraz z przykładania dużej wagi do spraw edukacji, jak i wychowania. Nie oznacza to, że wszyscy nasi uczniowie będą musieli być katolikami, bo ich szkoły są także dla osób odmiennego wyznania. Z moich informacji wynika, że jeszcze nie zdarzyło się, by stowarzyszenie opuściło szkołę po kilku latach prowadzenia. Obecnie sprawa przejęcia naszej placówki jest otwarta. Otrzymamy sygnał, gdy decyzja zostanie podjęta. Nie ukrywam, że jej pozytywny wynik byłby dla szkoły wybawieniem.     
Nauka tylko 54 uczniów sprawia, że w Ostrowitem zaczęto tworzyć oddziały nie przekraczające (albo ledwo) 10 osób.
- Samo stowarzyszenie wywarło na mnie pozytywne wrażenie. Nie ma niczego, co by nas od niego odrzucało – ocenia dyrektor Markowski.

Obawy przed molochem
Podobną opinię wyraża Barbara Vogler, dyrektor SP w Tymawie, która odwiedziła jedną ze szkół prowadzonych przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich. Jest pełna nadziei, chociaż wie, że nauczycielom pewnie się  pogorszy... Pracę nauczycielki wykonuje od 29 lat, a od 21 lat jest dyrektorem.
- Na spotkaniu z panią burmistrz rodzice mieli wątpliwości, ale zdecydowali że stowarzyszenie jest jednak szansą i upoważnili ją do prowadzenia z nim rozmów. Nie chcieliby, by ich dzieci musiały dojeżdżać do placówki w Gniewie. Obawiają się dużej szkoły i dojazdów. Byłam w jednej ze szkół prowadzonych przez stowarzyszenie w woj. kujawsko – pomorskim. Uważam, że dobrze funkcjonuje, a nawet jest w lepszym stanie niż przed przejęciem. Bardzo spodobał mi się pomysł spotkań wszystkich szkół organizacji w Częstochowie.
Gdy odwiedziliśmy Tymawę akurat odbywała się szkolna zabawa z okazji Dnia Babci. Szkoła była pełna biegających maluchów oraz dziadków. To mówi samo za siebie...


Nie powiedziano nam „nie”
Maria Taraszkiewicz – Gurzyńska, burmistrz Gniewu (wypowiedź z 23 stycznia, podczas Komisji Finansowej Rady Miejskiej):
- Stanęliśmy przed problemem spadku liczby dzieci i spowodowanej tym malejącej subwencji oświatowej. Do jesieni mamy środki na prowadzenie szkół. Do zadań oświatowych dokładamy ok. 5 mln zł, z czego 2,5 mln zł do subwencji; kolejne 2,5 mln zł to środki własne gminy (zadania oświaty to m.in.: przedszkola, szkoły, transport, zadania około-oświatowe). Nie możemy wziąć kredytu na wydatki bieżące, bo nowa ustawa nam tego zabrania. Nie chcemy likwidacji tych trzech słabych finansowo placówek. Chcemy ich utrzymania, co umożliwia Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich, które prowadzi w Polsce 103 szkoły. 16 stycznia udałam się do siedziby stowarzyszenia w Częstochowie, z moim z-cą Wojciechem Szulcem i Joanną Jaskólską, kier. Referatu Społecznego, mając aprobatę JE biskupa Jana Bernarda Szlagi. Wówczas mieliśmy o wiele mniejszą wiedzę niż obecnie. Nie powiedziano nam „nie” w sprawie przejęcia.
25 stycznia Rada Miejska Gniewu podjęła uchwałę intencyjną o zamiarze likwidacji szkół, co otwiera drogę prawną do ich przejęcia przez stowarzyszenie.

Wkrótce decyzja
Przesłaliśmy pytania Violetcie Błasiak, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich, dotyczące szans na przejęcie zagrożonych zamknięciem placówek w gm. Gniew. Pytaliśmy też o ich ocenę stanu technicznego budynków szkół, które członkowie SPSK wizytowali. Otrzymaliśmy lakoniczną odpowiedź, że 9 lutego br. odbyło się posiedzenie zarządu Stowarzyszenia m.in. w sprawie opisanych wyżej szkół. Na razie wyniki rozmów nie zostały podane do publicznej wiadomości. Nie zna ich też burmistrz Gniewu, którą o to zapytaliśmy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Greg 19.02.2012 17:49
O co biega? Też uważam, że nie ważne czy szkoła świecka czy katolicka ważne żeby była. Mam nadzieję, że Stowarzyszenie przejmie te trzy szkoły. Moim zdaniem wszystkiemu winna jest także nieprzemyslana reforma edukacji. Jaki zyska ma społeczeństwo z zamykania wiejskich szkół i tworzenia wielkich molochów w duzycxh miastach?

komu ufam 19.02.2012 11:54
czuwajcie Też wymyślacie sobie problem czy szkoła wystarczy piętrowa czy katolicka. Polakom wystarczy umiejętność obsługi MP-3 , grania na kompie , płacenia kartą i znajomość języka pracodawcy. Zapomnijcie że dzieci katowane przez ruskich przez pruskich funkcjonariuszy szkolnych miały myślących rodziców. Wy dzieci zastąpiliście pieskami i tp. zastępczymi członkami rodziny. No to dopiero poznacie swoją przyszłość gdy dożyjecie "złotej jesieni"

rodzic 17.02.2012 13:19
do kx A co mają powiedziec ze bedą dyskryminowac przed przejeciem szkoł ,wystarczy ,, podkrecic ,,kilku fanatykow Prawdopodobnie rodzice bedą dopłacac Stowarzyszenie ze swoich srodkow nie bedzie dopłacac Jezeli myslicie ze nic sie nie zmieni to jestescie w błedzie Nastepna sprawa czy budynki szkolne przejdą na własnosc Stowarzyszenia jezeli tak to mogą dzieci przeniesc do jednej szkoły a budynek sprzedac ,moze nie od razu ,nie wobrazam sobie nauki gdzie lekcja bedzie zaczynała sie od modlitwy a w klasie bedzie 2-3 uczniow innego wyznania Ktos musi pokryc koszty utrzymania szkoł a na pewno nie bedzie to Koscioł

kx 17.02.2012 10:37
Nie wiem czy poroniony... Wolałbyś likwidację i mieszkania w miejscu szkoły? Wczytaj się w tekst, to znajdziesz że obiecują że wyznanie nie ma aż takiego znaczenia o ile inne dzieci i rodzice nie będą przeszkadzali w wyznawaniu katolicyzmu

matka 17.02.2012 10:35
kwestia nauczycieli Jeżeli szkoły zostana przejęte przez stowarzyszenie to nauczycielom nie bedzie zależało na pracy bo nie będą podlegać karcie nauczyciela. Zreszta ja jestem za likwidacja szkół ze względu na to że większość nauczycieli uczących w tych szkołach maja etaty w innych:) ale gniewska społecznośc nie mysli racjonalnie. Wiele szkół w całej Polsce jest likwidowanych może i dobrze, przecież dwu piętrowe budynki, utrzymanie ich + kadry jest nieopłacalne przy tak małej ilości uczniów

rodzic 17.02.2012 09:37
poroniony pomysł Czarni nie odpuszczają majac szkoły wychowają nastepne pokolenie moheru Do szkoł katolickich to wszedzie rodzice dopłacaja ,a jak bedzie w tym przypadku? co z dziecmi ktorych rodzice są innego wyznania

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama