piątek, 17 lipca 2026 16:55
Reklama

Zabytkowy Most Tczewski czeka na remont, a z nim ludzie po obu stronach rzeki

LISEWO. - Przejezdny most to dla nas sprawa życia i śmierci – mówią zgodnie mieszkańcy Lisewa Malborskiego. Od października mają wszędzie dalej. Po zakupy, do pracy i lekarza, do szkół ...
Zabytkowy Most Tczewski czeka na remont, a z nim ludzie po obu stronach rzeki
Końca zamknięcia zabytkowego obiektu dla ruchu na razie nie widać. Władze powiatu tczewskiego zastanawiają się, czy jest sens doraźnego remontowania mostu, jeśli po kilkunastu miesiącach dziury w jego nawierzchni pojawią się znowu, czy raczej czekać na uzbieranie środków na szacowaną na ok. 100 mln zł kompleksową modernizację lub przejęcie mostu przez państwo. Dla mieszkańców Lisewa tego typu dylematy nie mają większego znaczenia.
- Nie ważne kto naprawi most i za jakie pieniądze. My tylko chcemy znowu móc przejeżdżać na drugą stronę Wisły.

Mandat za pech
Józef Maciuński jest sołtysem Lisewa od 20 lat. Doskonale zna problemy wsi i jej mieszkańców. Teraz doszedł kolejny.
- Do powiatu malborskiego należymy tak naprawdę tylko administracyjnie, przez urzędy. Na co dzień jesteśmy mocniej związani z Tczewem. Tam jeździmy do sklepów, bo taniej, tam mamy nasze przychodnie, tam młodzież jeździ do szkół ponadgimnazjalnych, a zdarza i się, że rodzice do tczewskich przedszkoli zawożą swoje pociechy. O miejscach pracy nie wspomnę. U nas jej za dużo nie ma, więc ludzie szukają zatrudnienia w Tczewie i Gdańsku. Dużo ludzi pracuje w tczewskim „Koralu”. Mają do niego blisko. To kilkanaście minut spacerem od mostu. Teraz muszą dojeżdżać dookoła, co sporo kosztuje. Zdarza się, że ludzie z Nowego Stawu przyjeżdżają tutaj, parkują pod mostem, i do pracy idą pieszo. Nasze społeczeństwo nie jest zamożne, jest dużo bezrobotnych. Każdy ogląda złotówkę przed wydaniem z jednej i z drugiej strony. Dla wielu ludzi Tczew jest jedynym źródłem utrzymania. Rencistów czy emerytów często zwyczajnie nie stać na bilet. Sam kiedyś jeździłem do Tczewa trzy razy w tygodniu, teraz tylko raz.
Do października wystarczyło przejść tysiąc metrów i już było się w mieście. Teraz droga ta – przez most knybawski – wydłużyła się do kilkunastu kilometrów. Pociągi zatrzymują się w Lisewie rzadko, ceny biletów na autobus znacznie poszły w górę, więc większość mieszkańców łamie przepisy i na własną odpowiedzialność wchodzi na zamknięty całkowicie dla ruchu most.
- Na początku kto miał pecha i trafił akurat na policjantów, ten dostawał mandat – wspominają spotykani na ulicach wsi mieszkańcy. - Piesi dostawali 50 zł, rowerzyści 100 zł, a ci na skuterach to nawet 150 zł. Ludzie w końcu zmądrzeli i przestali je płacić. Sprawa trafiała do sadu, który najczęściej anulował mandaty.
Jeden z mieszkańców mówi, że przejezdny most to dla Lisewa sprawa życia i śmierci. I to dosłownie.
- Karetki przyjeżdżają do nas częściej z Malborka niż z Tczewa, ale wolelibyśmy, żeby było odwrotnie. Zdarzało się i tak, że malborska „erka” po przyjeździe nie miała już komu pomóc...

W Polsce „B”
Na zamknięty most narzekają też lokalni przedsiębiorcy. Zaciskają zęby i liczą straty. Czekają na wznowienie ruchu – jak wszyscy. Ceny benzyny biją kolejne rekordy, a czas dojazdu nagle się wydłużył.
- Most to nie jest tylko piękny zabytek – podkreśla Tadeusz Bąk, właściciel firmy „Meto”, zajmującej się m. in. pracami hydrotechnicznymi i budową mostów. – To nieprawda, jak powiedział niedawno wiceprezydent Tczewa, że most ma małe znaczenie gospodarcze i komunikacyjne. Gros naszej produkcji idzie za Wisłę. Ja też mieszkam w Tczewie, jak i większość załogi. Przed zakładem stoi mało samochodów. Wie pan dlaczego? Moi pracownicy skrzykują się i dojeżdżają razem, aby rozłożyć między siebie koszty benzyny. Pracownicy mają problemy z dotarciem do pracy, my z dotarciem do klientów, a oni do nas. Koszty zamknięcia mostu odbijają się na nas wszystkich. Czasami czuję się jak w Polsce „B”...
- Zamknięcie mostu dało nam ostro popalić – przyznaje Adam Stępień, właściciel firmy „Lisebus”, prowadzącej komunikację autobusową między Tczewem a Nowym Stawem. - Wozimy mniej pasażerów, więc generujemy straty w stosunku do tego, co zarabialiśmy przed zamknięciem mostu. Musieliśmy wprowadzić zmiany w rozkładzie. Obecnie mniej kursów, bo kierowcom wydłużyła się trasa, a autobusów więcej nie mamy. Aby było tyle samo kursów, co do października, musielibyśmy zatrudnić dodatkowych kierowców, a nie mamy za co.
W jedną stronę na trasie Lisewo – Tczew kierowcy „Lisebusów” muszą zrobić ok. 12 km więcej, w dwie to już 25 km. Bilet normalny w jedną stronę podrożał z 2,40 do 4 zł, normalny miesięczny z 102 do 159 zł. Kierowcy zatrudnieni przez Adama Stępnia widzą, jak dawni pasażerowie rezygnują z jazdy autobusem i wolą chodzić do Tczewa pieszo. Tak jest np. z klientami z Nowego Stawu, którzy nie kupują – jak dawniej – biletu do Tczewa, tylko do Lisewa.
- Czarno to widzę – mówi Adam Stępień. - Obawiam się, że most został zamknięty na amen, bo wątpię, że w ciągu kolejnych kilku lat uda się znaleźć tak duże pieniądze na jego remont.
Dla Tadeusza Bąka nie istotne jest, skąd będą pochodzić pieniądze na remont mostu. Byle pełnił swoją rolę komunikacyjną.
- Nie jestem za tym, żeby łatać dziury, tylko wyremontować go porządnie. Byłbym zadowolony, gdyby przez most mogły przejeżdżać pojazdy o masie chociaż do 15 ton. Byłaby to też okazja do rozwoju gospodarczego gminy Lichnowy. Są tu wciąż wolne tereny, które mogą pozyskać nowi potencjalni przedsiębiorcy. Może się też tu rozwinąć budownictwo mieszkaniowe. Tczew się kurczy, a wsie gminy Tczew raczej niechętnie by się przyłączyły do miasta. Tylko nie ma tu jak dojechać. Z Lisewa jest bliżej do centrum Tczewa niż z osiedla Górki!
Nasz rozmówca chciał rozbudować zakład, uruchomić hurtownię. Teraz się musi wstrzymać z tymi planami.
- Z ograniczeniem nośności na moście do 3,5 ton, jak to było przed zamknięcie, to niemożliwe. Towar trzeba przecież dowieźć i jakoś rozprowadzić. Czasami mówię żartobliwie, żeby obok zbudować nowy most i pozostawić tylko zabytkowe przęsła starego, połączone z nim kładką dla turystów. Niedawno Tczew obchodził jubileusz 750-lecia i wstyd dla samorządu, że z tej okazji nic w kierunku remontu mostu nie zrobiono. I nie ma tu znaczenia, że most jest powiatowy, a nie miejski. Byłby to ładny symbol. Wszyscy się szczycą zabytkiem, ale nie idą za tym konkrety. Przed wyborami każdy dużo mówi...

Od razu się nie zawali
Tczew czeka na wizytę ministra transportu Sławomira Nowaka, który obiecał przyjechać nad Wisłę by z bliska przyjrzeć się problemowi mostu. Nieoficjalnie mówiło się o minionym poniedziałku, ale minister się nie pojawił. Niedawno jego urzędnicy odpowiedzieli negatywnie na apel lokalnych samorządowców o przejęcie zabytku przez państwo. Od dwóch tygodni na obiekcie znajdują się dwie kamery. Maja odstraszyć wandali i złomiarzy, którzy pojawili się na moście po jego zamknięciu.
- Ponoć na wiosnę mają pozwolić na ruch pieszych po moście – twierdzi spotkany w sklepie mężczyzna. - Ale dlaczego również nie rowerowy? Przecież od dwóch kółek most się od razu nie zawali.
Sołtys Lisewa nie rozumie jednej rzeczy.
- Owszem, most wymaga remontu, ale jezdnia jest w tej chwili połatana, jest monitoring – dewastacji być nie powinno, więc ruch chyba może zostać udostępniony dla pieszych i rowerzystów? – zastanawia się Józef Maciuński.
Nasz rozmówca jeszcze raz podkreśla, że z mostu nie korzystają tylko mieszkańcy Lisewa, ale też całej gminy Lichnowy, a także okolic Nowego Stawu. Tymczasem władze powiatu malborskiego traktują problem mostu po macoszemu. Gdy dwa lata temu Starostwo Powiatowe w Tczewie prosiło sąsiednie samorządy o finansowe wsparcie remontu, na apel pozytywnie odpowiedziała tylko gmina Lichnowy.
- Jesteśmy w dobrych stosunkach ze starostą tczewskim i panią dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Tczewie – mówi sołtys Lisewa. – Gdy kilkanaście lat temu most był zamknięty po raz pierwszy, razem jechaliśmy do Warszawy apelować w Sejmie i Kancelarii Premiera o wsparcie. Nikt nie gwarantuje, że gdy uda się zebrać pieniądze na dokumentację za 2,5 mln zł, to wkrótce most zostanie zmodernizowany. Skąd wziąć wkład własny do tych 100 mln zł? To jedyny w kraju most tej wielkości należący do powiatu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pi 05.02.2012 20:01
AUTOR PISZE TO CO WIE PROWOKACJE TO NIE TO PESYMISTYCZNI KOMENTATORZY SKACZCZCIE NA KANT SOBIE Boli razi cieci MOST TCZEWSO LISEWSKI NO NO i taki x-y? nie urodzony tylko zasiany przez wrogie instytucje RZECZYPOSPOLITEJ POLSKI .E tam uschnie pesymista co leniuchuje niechluj

tczewiak 05.02.2012 13:58
To nie nasz problem Ludzie dajcie spokój już z tym mostem, wcale ludzie po obu sstronach Wisły na niego nie czekają, czekają tylko mieszkańcy lisewa i kilku okolicznych pipidów.... za 10% kosztów remontu udałoby się pewnie cały ten mordol przesiedlić i po kłopocie. Popieram zamknięcie mostu i już... niech się Ci z drugiej strony Wisły martwią, a nasz powiat niech lepiej się weźmie za remont swoich dróg...

Henio 04.02.2012 22:01
Do Autora Panie autor wejdz pan do wisly i ostudz pan mozg napewno jest zlasowany jak ten most

aleks 04.02.2012 13:30
No to niech czeka ....! Czeka ,czeka ... nie ma co biadolić . W stolycy mamy stadion za jakieś 1,5 miliarda na którym nie można grać w piłkę ani się wysikać - to jest dopiero problem , anie jakiś tam zardzewiały most. Im bardziej zdewastowany , tym bardziej wygląda zabytkowo. Podczas ostatniej powodzi wyjątkowo pięknie i majestatycznie , na jego tle , prezentowali się panowie Tusk i Borusewicz.

ppe 03.02.2012 14:43
Nie rozpaczajcie krzyżaki. Od kilku dni Wisłę można przejść bez mostu.

. 03.02.2012 12:50
TA SYTUACJA TO EFEKT DAWNEGO POPULIZMU POLITYCZNO MEDIALNEGO-WYBREDNI KOLESIE OCHYDA NUDA I JAJA Z WIEJSKIEJ I STAJNI DONALDOWEJ GUMY SCHLEBIANIE POLITYKOM A TERZ BEK I BEK

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama