wtorek, 7 kwietnia 2026 00:11
Reklama

Po 30 latach znowu na boisku

TCZEW. Minęły trzy dekady od czasu, gdy uczniowie klasy VIII D Sportowej Szkoły Podstawowej nr 2 w Tczewie odebrali świadectwa ukończenia szkoły oraz stanęli do ostatniego wspólnego zdjęcia. Każdy poszedł w swoją stronę, ale w minionym tygodniu ponownie odwiedzili mury swojej kochanej „budy”.
Po 30 latach znowu na boisku
Głównym punktem klasowego spotkania był mecz piłki ręcznej. Specjalnie na tę okazję zawodnicy wystąpili w czerwonych i niebieskich koszulkach z napisem „Mam 30 lat wwwięcej”.

Dali z siebie wszystko
VIII D, jako klasa sportowa, specjalizowała się właśnie w piłce ręcznej. Nic więc dziwnego, że 30. rocznicę ukończenia podstawówki postanowiono uczcić na szkolnym boisku. Szczypiorniści wystąpili w drużynach mieszanych i choć wynik w żadnym razie nie był rzeczą najważniejszą, nie brakowało ostrych starć, czego efektem były aż cztery rzuty karne – Dariusz Gromowski, który wystąpił w roli sędziego, miał pełne ręce roboty.
- Mecz naprawdę może się podobać – powiedziała w przerwie rywalizacji wychowawczyni klasy Agnieszka Wójcik. – Widać, że dziewczyny i chłopaki dają z siebie wszystko.
Półgodzinne spotkanie przypominało starcie bokserów – bramki padały jedna za drugą, cios za ciosem, a ostateczny wynik okazał się remisowy - 8:8. Zawodnicy na boisku mogli liczyć na głośny doping reszty klasy. Dlaczego widownia nie pojawiła się na placu gry?
- Przecież ktoś musi dopingować – podkreślała Hanna Gnoyke. - Bez dobrych kibiców nawet najlepsza drużyna nie zwycięży.

Trening? Gry się nie zapomina…
Gdy zawodnicy złapali oddech przyszedł czas na podsumowanie meczu.
- Mecz był wyrównany, tak jak wskazuje wynik – mówił Piotr Forduński. – Kilka akcji było naprawdę pierwszej klasy.
- Mimo upływu tylu lat na szczęście obyło się bez kłopotów kondycyjnych – przyznał Jarosław Brzeziński.
Jak się okazało, przed spotkaniem nie było żadnego wspólnego treningu.
- Gry w piłkę ręczną po prostu się nie zapomina – twierdził Marek Kuncewicz. - Prosto z marszu weszliśmy na boisko i zagraliśmy jak za dobrych, starych lat.
- Dzisiejsze spotkanie i rozegranie meczu zostało ustalone jeszcze 30 lat temu – zapewniał z uśmiechem Jacek Prętki. - W związku z tym, że mecz zakończył się remisem, za trzy miesiące odbędzie się rewanż. Wszystko odbyło się na wesoło, bo taka była nasza klasa i takie też było nasze życie. Czasami trudne, ale i wesołe.

Pomocny portal nasza-klasa.pl
W organizacji spotkania pomógł portal nasza-klasa.pl. Specjalnie na klasowy zjazd siedmioro byłych uczniów przyjechało aż z Niemiec, gdzie obecnie mieszkają.
- Niektórzy spotkali się po raz pierwszy po 30 latach, odżyły wspomnienia, może przypomniały się dawne sympatie – mówił Jacek Prętki.
A jak charakteryzuje swoją klasę jej wychowawczyni?
- Byli bardzo grzeczni i mili – zapewniała Agnieszka Wójcik. – Sprawowali się dobrze - zarówno na boisku, jak i przy tablicy.
Jak na klasę sportową przystało, VIII D miała codziennie dwie godziny zajęć wychowania fizycznego.
- Dodatkowo trzy lub cztery razy w tygodniu odbywały się treningi piłki ręcznej – wspominał Bogdan Wojcicki.
Wylewanie siódmych potów na sali gimnastycznej nie poszło na marne – chłopacy w 1977 r. zostali brązowymi medalistami mistrzostw województwa gdańskiego, by w kolejnym roku wspiąć się na drugie miejsce podium i zostać wicemistrzami. Zdecydowanie większe sukcesy niż chłopacy odnosiły jednak ich klasowe koleżanki.
- Dwukrotnie na Mistrzostwach Polski juniorek młodszych, w Tarnowskich Górach i Gorzowie Wielkopolskim w latach 1977-1978, zajmowałyśmy drugie miejsce – przypominała Iwona Wiśniewska.
- Na tych pierwszych zawodach zostałam wybrana najlepszą bramkarką wśród wszystkich młodziczek w całym kraju – dodała Gizela Piotrowicz.

Historia ich nie ominęła
Dwa lata po zakończeniu szkoły zaczęły się pierwsze demokratyczne przemiany w Polsce.
- Wielka historia nas nie ominęła - część z uczniów czynnie uczestniczyła w antykomunistycznych protestach, od 1980 r. – opowiada Jacek Prętki, który za udział w nielegalnych manifestacjach w 1983 r. na terenie Tczewa i Gdańska trafił do aresztu. Z kolei za malowanie patriotycznych haseł na murach, aresztowany został Bogdan Wojcicki.
Oprócz meczu uczniowie VIII D zwiedzili również swoją dawną szkołę. Klasowe spotkanie zakończyło się w restauracji – wspomnieniom nie było końca.

Jedna klasa – masa wspomnień
VIII D – Jarosław Brzeziński, Krystyna Cyman, Piotr Forduński, Dariusz Gromowski, Hanna Kłodzińska, Marek Kuncewicz, Barbara Lidzińska, Celina Liebig, Janusz Lipniewicz, Iwona Machnicka, Bożena Mączka, Sławomir Nowaczyk, Ireneusz Pilarski, Jacek Prętki, Jacek Sarach, Gizela Sarnecka, Zbigniew Schreiber, Roman Sęk, Zbigniew Serafin, Hanna Wąs, Iwona Wiśniewska, Bogdan Wojcicki, Aleksandra Zalewska.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek kuncewicz 06.04.2026 22:25
To ja Marek kuncewicz

Marek kuncewicz 24.01.2024 23:26
Marek kuncewicz chce dołączyć

Basia Zalewska 15.11.2008 17:43
Nasze spotkanie po tylu latch , bylo super i bardzo dziekuje wszystkim kolezankom oraz kolegom.Pozdrawim i licze na nastepne spotkanie w grudniu..

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama