poniedziałek, 6 kwietnia 2026 07:44
Reklama

Więcej niż elektryczny śrubokręt: wkrętarki akumulatorowe

Przez długie lata w polskich domach nie było żadnych elektronarzędzi. Ich upowszechnienie nastąpiło stosunkowo niedawno. Początkowo produkowano i kupowano przede wszystkim wiertarki wraz z dodatkowymi elementami, takimi jak nakładka udarowa czy szlifierka oscylacyjna. Dominowały produkty polskiej firmy Celma. Potem polski rynek otworzył się na import elektronarzędzi wielu znanych i nieznanych, dalekowschodnich marek.
Więcej niż elektryczny śrubokręt: wkrętarki akumulatorowe

Elektronarzędzia stały się powszechnie dostępne, także cenowo, toteż dziś, kto tylko ma taką potrzebę, stara się ułatwić sobie pracę, a nawet „na wszelki wypadek” kupić to i owo w specjalistycznym sklepie lub markecie budowlanym. Wśród elektronarzędzi ułatwiających pracę warto zwrócić uwagę przede wszystkim na wkrętarki akumulatorowe.

Wkrętarka ułatwia i przyspiesza pracę oraz chroni ręce

W gruncie rzeczy nie jest to elektronarzędzie absolutnie niezbędne: wszystko da się lepiej lub gorzej przykręcić śrubokrętem lub jak to teraz w zwyczaju, wkrętakiem z wymiennymi bitami o różnym kształcie. Dopóki jednak chodzi o śrubkę albo dwie, wszystko jest w porządku. Gdy w grę wchodzi wkręcanie większej liczby śrub lub wkrętów, nietrudno się przekonać, że wkrętarka akumulatorowa nie tylko ułatwia i przyspiesza pracę, ale też chroni dłonie przed bolesnymi pęcherzami i odciskami, których trudno uniknąć, pracując dłuższy czas zwykłym wkrętakiem.

Wkrętarka ma w sobie zarazem siłę, zwaną momentem obrotowym, której zmęczonym dłoniom może po jakimś czasie zabraknąć. Pozwala regulować tę siłę wkręcania, by nie uszkodzić bitu, wkrętu ani łączonych elementów. Prawie każdy model potrafi zarówno wkręcać, jak i wykręcać, ma też dwa biegi. Jeśli przystosowany jest także do wiercenia, staje się wiertarko-wkrętarką. Gdy dodatkowo posiada mechanizm udarowy, można wiercić otwory także w twardych materiałach, w tym w betonie.

Dwa słowa o akumulatorach

Litowo-jonowe akumulatory są lekkie i pojemne, toteż wystarczają na długi czas bez doładowywania. Wkrętarki z dwoma akumulatorami w zestawie pozwalają właściwie pracować bez przerwy, pod warunkiem, że wyczerpany akumulator zostanie od razu umieszczony w ładowarce. Brak efektu pamięci i samoczynnego rozładowywania się sprawia, że elektronarzędzie jest zawsze gotowe do pracy.

Napięcie, z jakim pracuje akumulator, jest wyznacznikiem mocy urządzenia. Te najbardziej zaawansowane, przeznaczone głównie dla profesjonalistów, wymagają 18 V. Do rzadko wykonywanych, niewielkich prac, jak np. skręcanie mebli, wystarczy wkrętarka znacznie słabsza, a zarazem tańsza.

Niezbędne akcesoria

Wkrętarka bez bitów niewiele może zrobić, dlatego dobrze jest sprawić sobie zestaw takich końcówek, by móc dobrać bit do dowolnego wkrętu i pracować bez przeskoków, luzów etc. Jeżeli mamy do czynienia z wiertarko-wkrętarką, niezbędne będą także zestawy wierteł: do drewna, do metalu i do kamienia, betonu etc. Wierteł nie należy stosować zamiennie – grozi to zniszczeniem wiertła lub uszkodzeniem materiału. Owszem, można w pewnych okolicznościach wykonać otwór w drewnie wiertłem do metalu, ale nie odwrotnie. Wiertła do drewna i metalu nie poradzą sobie ze ścianą, zwłaszcza betonową.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jagodnik 12.01.2022 11:41
Największy wybór narzędzi sieciowych, akumulatorowych, pneumatycznych i ręcznych jest na narzedzia.pl :)

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama