niedziela, 5 kwietnia 2026 15:29
Reklama

Sprawca wypadku miał zakaz prowadzenia pojazdów!

Tczewscy policjanci interweniowali w miejscowości Subkowy, gdzie doszło do wypadku drogowego. Mundurowi ustalili, że 50-letni mieszkaniec powiatu tczewskiego kierując oplem podczas wyprzedzania zjechał na pobocze i dachował. Okazało się, że kierujący ma obowiązujący zakaz sądowy kierowania pojazdami mechanicznymi.
Sprawca wypadku miał zakaz prowadzenia pojazdów!

30 października przed godz. 17.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym w miejscowości Subkowy. Natychmiast we wskazane miejsce pojechali policjanci, którzy zabezpieczyli miejsce wypadku, przeprowadzili oględziny oraz sporządzili dokumentację fotograficzną.

- Mundurowi wstępnie ustalili, że 50-letni mieszkaniec powiatu tczewskiego, kierowca opla zafiry podczas wyprzedzania zjechał na prawe pobocze uderzając w drzewo i dachował – mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik prasowy KPP w Tczewie. - W celu ustalenia stanu trzeźwości policjanci pobrali od kierującego krew. Po sprawdzeniu danych 50-latka w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że mężczyzna ma aktualny zakaz sądowy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany przez sąd. Zakaz obowiązuje do sierpnia 2019 r. Funkcjonariusze zabezpieczyli samochód na strzeżonym parkingu.

Za złamanie orzeczonego zakazu sądowego 50-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Mundurowi apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego, aby w przypadku zauważenia osób lub pojazdów, które ich zdaniem stwarzają zagrożenie na drodze niezwłocznie informowali o tym policję na telefon alarmowy 997 lub 112.

W związku z trwającą policyjną akcją „Znicz” apelują również do kierowców i pieszych o zachowanie bezpieczeństwa oraz szczególną rozwagę na drodze.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Adr 28.04.2017 15:59
No właśnie wsiadł pomimo zakazu eh niechce tu gościa bronić ale gdyby przepis art 42 kk był bardziej dopracowany może gość siadłby na *** przeczekał okres i spowrotem odzyskał by prawko , w kraju którym za rutynową kontrole z wydychanym 0,51 promila chodźby za siadnięcie za kółko po paru godz od wypicia dwuch piw. I niezdązenia spalenia go a my czujemy sie dobrze i decydujemy sie wsiąść i pojechać jesteśmy traktowani tak samo jak nocny weekendowy rajdowiec który ma od 1,0<1,5 lub więcej promila obaj rutynowa kontrola obaj okazujà skruchę obaj niekarani obaj sie przyznają poddają karze i obaj traktowani tak samo 3 lata zakazu prowadzenia ( to zazwyczaj koniec z dojazdem do pracy bądz szkoły koniec z ustabilizowanym życiemą p swoim i rodziny gdy tylko my posiadamy prawko w domu ) troche niesprawiedliwe jak dla mnie chodzi mi że przepis art 42kk o zakazach prowadzenia powinien być bardziej rozbudowany bo jak narazie to wszyscy idą w ten sam dół takich przypadków są dziesiątki dziennie plus sankcje dochodzi do tego że człowiek pomimo zakazu chwyta sie brzytwy i siada za kółko i gryzie sie. brode by nie natrafiç na patrol czy radiowóz , nie mam na myśli tych co po raz drugi wsiadają pod wpływem bo to już przegięcie tylko trzeźwego człowieka który wsiada bo musi cos załatwić i ryzykuje a zakaz prowadzenia minie dopiero za dwa lata przez swój nieprzemyślany ruch , bo wsiadł pod wpływem z 0,52promila i *** zbita trudno sie wytłumaczyć przed sądem i usprawiedliwić swój występek chwała tym co mieli więcej szczęścia i wydmuchali do 0,5 promila (pół roku bez prawa jazdy z pewnością otrzeźwi ich na całe życie za kółkiem ) nie popieram jazdy pod wpływem ale przepisy powinny być dla ludzi a nie żeby niszczyć życie obywateli i społeczeństwa , politycy mówią o liczbie wypadków bądz zabitych w wypadkach z udziałem pijanych kierowców oczywiście sprawa nie fajna i straszna ale można by zwiekszyć patrole o wiele cześciej kontrolować trzeźwość kerowców i skorygować art 42 kk o zakazie prowadzenia np gdy w czasie zeykłej rutynowej kontroli wydmuchamy od 0,51<0,75 promila zakaz prowadzenia od 1-15 lat analizzując przyczynę i skutki zatrzymania plus sankcje a tym co wydmuchają 0,76

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama