sobota, 4 kwietnia 2026 13:42
Reklama

Kiedy wreszcie pojawią się kamery? Mieszkańcy zaniepokojeni

Od długiego czasu temat braku monitoringu w Gniewie wraca jak bumerang. Mieszkańcy chcą czuć bezpiecznie we własnym mieście. Wciąż mówi się o jego konieczności, a tymczasem dotąd pieniędzy w budżecie nie było. Za to w pobliskim Pelplinie funkcjonuje już 25 kamer.
Kiedy wreszcie pojawią się kamery? Mieszkańcy zaniepokojeni

Już sama świadmość, że jest się w oku kamery zniechęca wiele osób do aktów wandalizmu czy choćby spożywania alkoholu pod chmurką. Po serii włamań na os. Marii Konopnickiej w Gniewie na przełomie 2014/2015 roku podczas spotkania z mieszkańcami, którzy obawiali się o swój dobytek i życie, obiecano podjąć kroki, by monitoring krok po kroku stał się faktem. I nic. Temat ponownie pojawił się choćby na sesji Rady Miasta i Gminy Gniew w maju br.

Radni Damian Szmyt i Grzegorz Wasielewski pokazali innym radnym i urzędnikom jak do sprawy monitoringu podeszły władze Pelplina. Przedstawili stosowne zdjęcia.

- Czy pani burmistrz lub wydelegowany urzędnik nie może pojechać do Pelplina, by skorzystać z ich doświadczeń – pyta Grzegorz Wasielewski. – Dużo się u nas mówi o sporych kosztach, padają konkretne kwoty, których i tak nie ma ujętych w budżecie. A w Pelplinie robią to etapowo.

- Pierwszy etap jesienią ub.r oku zamknął się kwotą 50 tys. zł – informuje Mateusz Rogaczewski, asystent burmistrza Pelplina. – Zainstalowano 11 kamer stałych i jedną obrotową. Pojawiły się m.in. przy dworcu kolejowym, na os. Kopernika, na targowisku miejskim. W tym roku za kolejne 50 tys. zł zamontowano 9 kamer obrotowych i 4 stałe

Są np. na ul. Mickiewicza, Starogardzkiej i Sambora, chronią plac zabaw Nivea. To nie koniec działań. Myśli się o rozbudowie monitoringu, m.in. o ul. Limanowskiego, plac po cukrowni, a nawet wyjście z pojedynczymi kamerami na tereny wiejskie. To w jakich punktach miasta są instalowane kamery wynikało z sugestii policji, jak i samych mieszkańców. Monitoring też nie zagląda w okna lokali mieszkańców.

“Otrzymałem od mieszkańców bloków przy ulicy Wybickiego i Dworcowej zapytania dotyczących ich prywatności w związku z uruchomieniem mointoringu. Uprzejmie informujemy, że wszystkie kamery miejskiej sieci monitoringu posiadają założone strefy prywatności i w związku z tym nie jest możliwe oglądanie i nagrywanie tego co dzieje się w mieszkaniach, czy klatkach schodowych” – napisał burmistrz Patryk Demski.

(...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

26.06.2016 22:30
Odwołać radę w referendum i po sprawie !! Wiadomo kto jaczy tematy !!!

Gniew 24.06.2016 22:06
Larum! ale po co. Mam propozycję. Radni zrobią zrzutkę i forsa na monitoring będzie bez smarowania w gazetach i telewizji. Ze wszystkiego robią problem. My go nie widzimy. Nic wielkiego nie działają, to mogą przeznaczyć swoje diety na monitoring Miasta i Gminy Gniew. Nie będą musieli powoływać się na Pelplin i inne miejscowości. Zrobią gest i będą o nich pisać, jacy to we Gniewie radni oddani swojej lokalnej społeczności. Do działania i roboty. Już mamy w Gniewie monitoring - decyzja w ręku radnych.

25.06.2016 18:40
Popieram bo to mądry pomysł.

24.06.2016 09:19
Ciekawe kto pisze te artykuły, może radny z opozycji? Oczywiście nie za darmo. Opozycyjny radny robi wszystko żeby członkowie rodziny pracujący w magistracie czuli się bezpiecznie. Przecież nikt nie będzie się czepiał rodziny agresywnego radnego.

24.06.2016 11:26
zapytaj redakcji kto pisze artykuły.... Z tego co czytam artykuł jest pozytywny i informuje że bedzie w Gniewie monitoring....

26.06.2016 10:19
w gazecie papierowej pod każdym artykułem jest podpis jego autora.. tak ciężko ruszyć swoje cztery litery po gazetę do kiosku i zwrócić się bezpośrednio do niego?

24.06.2016 08:36
Kolejna szpila dla burmistrz Gniewa ?

24.06.2016 06:48
O monitoringu w Tczewie też było głośno. Ale Ty oczywiście wiesz, że to radni są bezradni a nie Burmistrz :)

23.06.2016 21:58
Tylko po co ten przykład Pelplina ? Skoro tak to inne porównanie: burmistrz Pelplina ma szeroki gest do tworzenia etatów.Ma zastępcę,doradcę....(emeryta po przegranych wyborach) ,asystenta a to wszystko w małym mieście za publiczne pieniądze. Może ten temat rozwinąć kto zasiada ma tych stołkach? Dziwię się i to bardzo,ze sprawa monitoringu w Gniewie nie może być załatwiona na komisjach i sesji Rady Miasta i Gminy tylko trąbi się o tym w gazetach? Widocznie radni są bezradni a może nie potrafią rozstrzygnąć tej prostej sprawy i angażują media.Jest tez pytanie czy potrafią i czy w ogóle chcą współpracować na rzecz społeczności? Moim zdaniem to żałosne.Jak widzę każde puszczony"bąk" w Gniewie będzie opisany w prasie? Nie wierzę ze tej sprawy nie można załatwić bez nagłaśniania .I co to da miastu ? Mieszkańcy mają dość tej atmosfery i potwierdziło to referendum. A wszem i wobec wiadomo ,ze jest rok miłosierdzia, ale co tam ? Czyż nie chodzi o to żeby jak najmocniej"dokopać" burmistrz? A czy ktoś pomyślał jak nie będzie wstanie tego wytrzymać? No właśnie?

24.06.2016 06:50
Doczytaj do końca. Artykuł jest o sukcesie! Na najbliższej sesji będzie głosowanie nad rozpoczęciem monitoringu!!! Jak widzisz, sam puszczasz bąki :)

24.06.2016 08:40
To ty czytaj ze zrozumieniem.Chodzi o nagłośnieniem tematu i wartość" dodaną" dla opozycji ? Zamiast latać do gazety z tymi "bąkami" weźcie się do roboty .

24.06.2016 11:28
właśnie weź się do roboty. Interpelacji o monitoring w ostatnich dwóch latach było kilkanaście. Więc robota została wykonana :)

24.06.2016 13:03
Drogi gościu jeżeli jest wola współpracy chociażby jednej ze stron to zawsze znajdzie się dobry sposób na porozumienie. Rada Miasta i Gminy Gniew ma władzę i to ona decyduje po przez podjęcie uchwały o zadaniach które mają być wykonane w mieście czy na obszarach wiejskich. Burmistrz to władza wykonawcza musi wykonać to co Rada uchwaliła.

24.06.2016 13:12
Proponuję, aby radni współpracowali z radcą prawnym i przygotowywali własne projekty uchwał.Korzystajcie z władzy którą macie wprowadzając własne pomysły do realizacji. Jeżeli wg.rady burmistrz jest opieszała i brak pomysłów to Rada mając prawne umocowanie zaprezentuje mieszkańcom że jest kreatywna. Po co skarżyć i narzekać na burmistrz tylko pokażcie co potraficie.Życzę powodzenia.

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama