sobota, 4 kwietnia 2026 15:10
Reklama

Po referendum: "takie poparcie trzeba przekuć w ruch społeczny"

Inicjatorzy: miało być spektakularne odwołanie burmistrz, jest rozczarowanie i poreferendalny kac. Burmistrz: ostatnich siedem miesięcy to nieustanny atak na moją osobę, cieszę się, że zwyciężyła prawda. Niedzielne głosowanie nad odwołaniem Marii Taraszkiewicz - Gurzyńskiej nie osiągnęło wymaganej frekwencji. Do urn poszło zaledwie 10,91 proc. uprawnionych. 
Po referendum: "takie poparcie trzeba przekuć w ruch społeczny"

- To wszystko ciągnęło się od siedmiu miesięcy, zdążyłam się przyzwyczaić do ciągłych ataków – mówi burmistrz Gniewu. - Uważam ze społeczeństwo wie jak ocenić swojego włodarza. Gdyby życzyło sobie odwołania, to pewnie tak by się stało. Takie są prawa demokracji.

Maria Taraszkiewicz - Gurzyńska mówi, że nadal jest otwarta na współpracę z opozycją. Tym bardziej, że znów może zostać sama, jeśli obecny doradca wygra konkurs na stanowisko w Ustce. Jest szansa, że negatywne emocje w końcu ostygną. Po referendum pojednawcze komentarze płyną także z drugiej strony.

- Chcemy współpracować z władzą i nie patrzeć cały czas krytycznie – mówi Krzysztof Urban. - Okres kampanii był dość specyficzny, chcieliśmy wskazać wszystkie możliwe błędy. Mam nadzieję, że uda nam się znaleźć nić porozumienia. Nie można wyłącznie krytykować, jak robi to opozycja sejmowa. Jednocześnie będziemy dbać o przejrzystość funkcjonowania samorządu i sprawowania władzy przez burmistrz, bo to jest najważniejsze.

Z inicjatorów wyraźnie zeszło powietrze, ale – jak zapewniają – wynik nie zniechęca ich do dalszej pracy. Planują wykorzystać poparcie okazane w czasie kampanii oraz przy urnach. Już dziś myślą o kolejnych wyborach i ruchu obywatelskim, który za 2,5 roku może przejąć władzę. Burmistrz po raz kolejny zapewnia, że nie wystartuje w wyborach w 2018 r.

- 1100 osób to spory kapitał społeczny. Zamierzamy go mnożyć tworząc ruch obywatelski. Trzeba powoli szykować się do wyborów, bo czas szybko płynie. Nie ma co załamywać rąk – mówi Krzysztof Urban. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gość 19.06.2016 22:43
Jak trudno burakom zrozumieć że was NIE CHCEMY może inaczej WON ALE WSTYD

biała dama 17.06.2016 16:08
Urban to bojownik, zakuty w zbroję rycerską. Zbroja a szczególnie przyłbica mocno go uciska. Trzeba go rozbroić, bo szkoda chłopa.

Panie Urban 17.06.2016 13:44
Panie Urban bierz się za pracę, a jak popracujesz to już nie będzie ci się chciało fermęncić. W tym jesteś, jak widać dobry. Kombinujecie, jak konie pod górę i za wszelką cenę rwiecie się do stołków. Ogarnijcie się i przyjmijcie do wiadomości, że lokalna społeczność was nie chce. Nie widzą was na "stołkach" w gminie. Nie dość, że nie macie zaufania to i wyglądu. Macie tylko parcie na "stołki". Po wybojach, kosić kogo się da i do celu. Zajmijcie się tylko sobą, a gminę zostawcie tym którzy mają do rządzenia predyspozycje. Naprawdę spójrzcie na swoje poczynania. Takich zachować nawet mało kumaci nie chcą akceptować.

17.06.2016 07:52
Przegranym jest Krzysztof Urban i incjatorzy !!! Trzeba było rozmawiać ,a nie jatrzyc ! Ale lepiej późno niż wcale po rozum do głowy ! Skaza i tak pozostanie !!!

ja 17.06.2016 07:41
Nasze społeczeństwo jest zgorzkniałe i nie umie się cieszyć życiem. Zamiast przejmować się polityką polecam długi spacer kwitnącymi polami.

17.06.2016 10:58
Nie chodzi o zgorzknienie... Cała akcja była po to, by spacerować kwitnącymi polami, pięknymi uliczkami, rozwijającymi się wioskami i prężnym gospodarczo miastem.... A pozostało nam pójść na długi spacer poza miasto...

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama