sobota, 4 kwietnia 2026 15:41
Reklama

Nasz dziennikarz znów wśród laureatów Wielkiego Dyktanda. Ale lekko nie było!

W Gimnazjum nr 2 w Tczewie uroczyście wręczono nagrody za XVII Wielkie Dyktando. Laureaci konkursu otrzymali pióra i nagrody książkowe. Wszyscy zwycięzcy otrzymali karty upominkowe do Empiku, których fundatorem był dyrektor Gimnazjum nr 2 Piotr Kaczmarek.
Nasz dziennikarz znów wśród laureatów Wielkiego Dyktanda. Ale lekko nie było!

Wśród młodzieży gimnazjalnej najlepszy był Tymon Sojka z Gimnazjum nr 3 w Tczewie. Drugie miejsce zajęła Marianna Wołoszyk z Publicznego Gimnazjum Katolickiego w Tczewie, a trzecie Marcelina Waliszewska z Gimnazjum nr 1 w Tczewie. W kategorii dorosłych pierwsze miejsce zajął  Janusz Cześnik (drugi rok z rzędu), druga była Halina Bałdowska, a trzecie miejsce przypadło Halinie Rudko.

W części artystycznej program poetycki przygotowali uczniowie pod opieką Wiolety Glinkowskiej. Młodzież wygłosiła autorskie wiersze. Wiktoria Rybicka i Sebastian Wójcik recytowali utwory, które otrzymały wyróżnienie w Powiatowym Konkursie Radość Pisania, natomiast Wiktoria Galińska przedstawiła wiersz absolwentki tej placówki Wiktorii Muzy. Liryk został nagrodzony w Konkursie Literackim im. Romana Landowskiego w kategorii Juwenilia. Dyrektor placówki Piotr Kaczmarek przygotował prezentację multimedialną na temat historii dyktand.
 

Oto treść tegorocznego dyktanda:


Kto czyta, żyje podwójnie

Spacerując w późnopopołudniowej porze w przededniu moich pięćdziesiątych piątych urodzin po północno-wschodniej części miasta Busko Zdroju, zauważyłem vis-a-vis niewielki, bladoróżowy budynek Miejskiej Biblioteki Publicznej, nieopodal której widniał wielki, biało-czarny bilbord informujący, że rok 2016 jest ogólnie przyjętym przez Sejm i Senat III RP Rokiem Henryka Sienkiewicza i Rokiem Bibliotek.

Bez wahania, rach-ciach, wstąpiłem do królestwa książek. Można by powiedzieć, że niegdyś byłem tu niby-domownikiem. Czułem się co nieco zażenowany i zhańbiony, gdyż zaniedbałem dawną pasję. Ni stąd, ni zowąd zacząłem rozmyślać, raz-dwa wróciły wspomnienia sprzed trzydziestu dwóch lat, przecież czytanie to nie gehenna. Do moich ulubionych twórców zaliczał się arcy-Polak, wysoko wykwalifikowany, erudyta obdarzony hiperwysokim IQ, nasz noblista tworzący w pozytywizmie – Henryk Sienkiewicz. Głównie fascynowały mnie spośród wszystkich dzieł ponadczasowe powieści historyczne tego arcymistrza. Opisywał w nich wydarzenia wojenne drugiej połowy XVII wieku: powstanie Chmielnickiego, najazd szwedzki, walki z Turkami. Rzec by można, iż Henryk Sienkiewicz pisał „ku pokrzepieniu serc”, dlatego na pierwszy plan wysuwał epizody, które stanowiły zwycięstwo militarne lub moralne oręża polskiego: oblężenie Zbaraża, Częstochowy, Kamieńca, bitwy pod Beresteczkiem, Warką, Chocimiem. Szczególnie imponuje epickim rozmachem, galerią niezapomnianych postaci – „Trylogia”. Nie sposób wymienić wszystkich, ale na stałe w mojej pamięci i myślę, że w pamięci kulturowej Polaków pozostaną miniportrety postaci takich jak: arcydowcipny pieczeniarz Onufry Zagłoba, ekstraelegancki Michał Wołodyjowski, hardy chorąży orszański Andrzej Kmicic, Oleńka Billewiczówna – panna o niezłomnym charakterze, Jan Skrzetuski herbu Jastrzębiec, Helena Kurcewiczówna – wychowywana przez kniahinię Kurcewiczową.

Znienacka, że świata Sienkiewiczowskich powieści, wyrwał mnie odgłos cicho piszącej maszyny i chrząknięcie bibliotekarki niby przypadkiem tuż-tuż przy mej twarzy. Na półprzytomny z półuśmiechem poprosiłem, żeby poleciła mi jakąś ciekawą powieść historyczną. Ze wszech miar w euforii postanowiłem przerwać nicnierobienie i zacząć czytelniczą superprzygodę – oto widzimisię. Nie ulegnę zgrai podżegaczy, którzy zewsząd i nierzadko zachwiać mnie chcą w moim przyrzeczeniu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama