niedziela, 5 kwietnia 2026 21:39
Reklama

Radni chcą nagrywania sesji. Ale niektórzy czują się… skrępowani

Podczas marcowej sesji Rady Miasta i Gminy Gniew radni mogli skorzystać z mikrofonów. To dzięki pokazowi systemu nagłaśniania. Mikrofony to nie wszystko. – Mieszkańcy oczekują również wersji wizualnej rejestracji sesji – uważa radny Grzegorz Wasielewski. 
Radni chcą nagrywania sesji. Ale niektórzy czują się… skrępowani

Większość ludzi, gdy trwają sesje, pracuje lub ma inne zajęcia. Najczęściej jeśli przychodzą, to wtedy, gdy problem bezpośrednio ich dotyczy. Za to chętnie oglądają przebieg sesji, jeśli przekaz dostępny jest w internecie lub jak ma to miejsce w Tczewie, w telewizji kablowej. Do niedawna obrady w Gniewie rejestrowała kamerą Fundacja Obywatelska.

W Tczewie sesje są nagłaśniane od zawsze, ale jeszcze w 2008 r. był problem przekazywania przez radnych mikrofonu... z ręki do ręki podczas obrad sesji. Często padało sakramentalne: proszę włączyć mikrofon. Rozwiązano go zakupując nowoczesny system nagłaśniający. Radny może mówić do mikrofonu i głosować naciskając przycisk systemu. Zwyczajowo sesje w gminach są rejestrowane na dyktafonie przez panie z Biura Rady, a protokoły z nich zamieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej (kto tam zagląda?!). Nie jest to pełny zapis jak stenogram sejmowy.

30 marca w Gniewie był Radosław Kimak, starszy doradca handlowy z firmy Mentor. Zaprezentował możliwości systemu bezprzewodowego z nagrywaniem, ale bez opcji głosowania. Jednocześnie mogły być włączone dwa mikrofony (np. przewodniczącej rady i drugiego mówcy). Radni pytali o cenę systemu, z kamerą i bez. 

Gdy zakończono prezentację, radny Andrzej Lorbiecki stwierdził, że bez obecności mikrofonów czuje się lepiej i może swobodnie wypowiadać się na różne tematy.  Czy dojdzie do zakupu sprzętu? 

- Myślę, że tak. W tym roku  – mówi Maria Taraszkiewicz-Gurzyńska. – Radni nas do tego zobligowali.

Oby, wszak rejestracja sesji służy jej dostępności dla wszystkich oraz jawności. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama