poniedziałek, 6 kwietnia 2026 08:02
Reklama

Nocny Tczew... Czym żyje ulica, gdy zapada zmrok?

Teoretycznie niebezpiecznie może być w biały dzień na głównej ulicy miasta. Ale na pewno nie należy chodzić „skrótami”, tam gdzie bywa się raz na ruski rok i nie zna się ani ludzi, w tym miejscowej żulii, ani realiów.  Gdzie jest niebezpiecznie albo nieprzyjemnie zależy od osobistego poczucia wielkości zagrożenia. Czasem jest to tylko dyskomfort przechodzenia przez takie potencjalnie groźne miejsce. Dużo osób np. wskazuje, że Stare Miasto czy Zatorze to rejony, gdzie po zmroku lepiej się nie zapuszczać.
Nocny Tczew... Czym żyje ulica, gdy zapada zmrok?

- Niektórzy mówią, że są zaczepiani przez stojących przy wejściu na schody do pasażu dworca – mówi pan Antoni. – Jak ktoś mieszka blisko Zatorza i codziennie tutaj przechodzi, nie czuje zagrożenia.

Nasz rozmówca dodaje, że obawy mogą budzić miejscowi popijający od czasu do czasu pod pobliskim kasztanem, ale dodaje, że to miejscowy folklor i „żadnej tragedii nie ma”. Taki sam folklor to codzienność na ul. Jedności Narodu.

- Kiedyś na ul. Saperskiej facet najzwyczajniej podszedł do mnie i uderzył mnie - przypomina sobie pan Tomasz . – A na ulicy nie było nikogo. Musiałem sobie jakoś poradzić.  

Pijących pod chmurką można spotkać też nad Kanałem Młyńskim

Tu pod tym względem najgorsze są Suchostrzygi, gdzie lepiej nie zbaczać do grupki siedzących nad brzegiem w krzakach. Można oberwać guza.

Okolice ul. Traugutta też są miejscem uznawanym za niebezpieczne.

- Byłem po latach niewidzenia się u kolegi w Tczewie – wspominał swego trójmiejski dziennikarz. – Na lekkim rauszu w drodze na dworzec wszedłem do sklepu na rogu ul. Traugutta i ul. Armii Krajowej. Nie zwróciłem uwagi, że stojący za mną mężczyzna zaglądał mi portfel. Nie znając dobrze Tczewa, poszedłem ul. Traugutta. Za wiaduktem zostałem przewrócony i ściągnięto mi z palców dłoni sygnety.

W weekendy zdaniem niektórych tczewian niebezpiecznie jest na ul. Jagiełły czy na skwerze przy ul. Żwirki (ten przed SDK). Poza nachalnymi pijaczkami, bywa tu agresywna młodzież.   

Stare Miasto i jego ulice różnie są oceniane pod względem bezpieczeństwa. Na pewno nie jest najlepiej pod sklepami, gdzie także sprzedaje się alkohol. Część tczewian wskazuje trójkąt ul. Kard. Wyszyńskiego, ul. Kościuszki, ul. Sambora. Inni mówią o ul. Podgórnej czy ul. Chopina.

- Podczas spacerów wieczorem lepiej przejść nad samą Wisłą niż ul. Chopina, gdzie przed wejściem do kamienic niekiedy wystają grupki młodych ludzi – mówi pan Piotr. (...)

Cały tekst znajdziesz w papierowym wydaniu Gazety Tczewskiej!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

23.02.2016 11:17
Co to za trele morele: w tym miejscowej żulii ? chyba miejscowych zulii

23.02.2016 10:33
Pytanie : gdzie policja i straz miejska ?? A tak ogólnie Tczew skansenem !!!

ff 23.02.2016 09:47
z tego wniosek, że wszędzie jest niebezpiecznie? poza górkami i bajkowym?

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama