poniedziałek, 6 kwietnia 2026 09:32
Reklama

PUP profilował bezrobotnych. Efekt? Co trzeci w bardzo trudnej sytuacji na rynku

Od półtora roku Powiatowy Urząd Pracy niczym skaner prześwietla predyspozycje i zaangażowanie osób pozostających bez zatrudnienia. Indywidualne rozmowy czy wypełnianie kwestionariuszy mają ułatwić dopasowanie działań aktywizujących do konkretnej osoby. Jednym z efektów jest podzielenie bezrobotnych na trzy grupy według ich profili – od osoby, która do znalezienia pracy nie potrzebuje pomocy PUP, do takiej, która w ogóle nie jest gotowa do podjęcia stałej pracy. Niestety w tej ostatniej grupie znalazł się co trzeci bezrobotny.
PUP profilował bezrobotnych. Efekt? Co trzeci w bardzo trudnej sytuacji na rynku

Na koniec grudnia 2015 r. w Powiatowym Urzędzie Pracy w Tczewie zarejestrowanych było 3713 mieszkańców. Dwanaście miesięcy wcześniej, w kartotekach PUP widniały 4322 osoby. W połowie roku bezrobocie spadło poniżej 10 proc. i jest szansa, że jednocyfrowa stopa utrzyma się przez dłuższy czas.

- W 2015 r. z naszych środków zaktywizowaliśmy 1,5 tys. osób – mówi Ewa Uzdowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tczewie. – Oceniam, że to dobry wynik. To osoby, które skorzystały ze szkoleń, staży czy prac interwencyjnych.

Zmniejszenie liczby bezrobotnych to m.in. efekt znacznie bliższej współpracy z klientami. Od półtora roku urząd profiluje bezrobotnych w zależności od stopnia radzenia sobie na rynku pracy. Efekty pokazują jak karkołomna jest potyczka urzędnika ze stopą bezrobocia.  

- W I profilu odnotowaliśmy 25 osób (na 3692), które jak wynika z naszego wywiadu, nie potrzebują żadnej pomocy w znalezieniu zatrudnienia. One radzą sobie najlepiej, a bezrobotnymi z pewnością będą przez krótki czas – mówi dyrektor PUP. – W II znalazły się osoby, które oczekują pomocy, różnych form aktywizacji, a więc staży, prac interwencyjnych itd. W tej grupie odnotowaliśmy 2523 osoby. W III, liczącej 1144 bezrobotnych, są osoby oddalone od rynku pracy. To przede wszystkim podopieczni pomocy społecznej.

Ostatnia grupa wymaga zdecydowanego zaangażowania pracowników PUP. To bardzo często walka z wykluczeniem społecznym, brakiem motywacji oraz zaangażowania, często niezaradnością życiową, nierzadko wspomaganą alkoholem. Czy takim osobom da się w ogóle pomóc?

- Stosujemy program aktywizacji i integracji społecznej, który realizujemy wspólnie z MOPS. Przede wszystkim ma to na celu zapobieganiu procesom wykluczenia i marginalizacji społecznej oraz przywrócenia zdolności do podjęcia pracy – mówi Ewa Uzdowska.   

W tej grupie znajdują się także ci, którzy z marginalizacją nie mają nic wspólnego. Np. kobiety, których mężowie pracują zagranicą. One doskonale radzą sobie jako matki czy gospodynie domowe, a do PUP zgłaszają się, bo nie mają ubezpieczenia zdrowotnego. Praca jednak ich zupełnie nie interesuje. Lwią część III grupy stanowią osoby długotrwale bezrobotne, starsze, ale również panowie z obowiązkiem alimentacyjnym. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

16.02.2016 14:11
PuP kulą u nogi starostwa, a starosta Dzwonkowski boji się ruszyć cokolwiek bo jest utytłany po uszy razem z Sosnowskim.

16.02.2016 11:36
też polecam omijać PUP, w niczym nie pomogli...

16.02.2016 10:31
Powiadam wam omijajcie PUP z daleka bo pracodawcy którzy tam się ogłaszają zatrudniają na czarno i oszukują przy wypłatach

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama