poniedziałek, 6 kwietnia 2026 11:10
Reklama

Matka wyrzuciła syna z domu! Smutny los 59-letniego tczewianina

Reporterzy “Uwagi!” TVN zrobili reportaż o 59-letnim mężczyźnie z Tczewa, który mieszkał na klatce schodowej, pod mieszkaniem własnej matki. Bez dostępu do wody i toalety. Po śmierci żony, mężczyzna przeszedł załamanie nerwowe. Próbował wrócić do rodzinnego domu. Mieszkał także w komórce, którą udostępnili mu sąsiedzi.
Matka wyrzuciła syna z domu! Smutny los 59-letniego tczewianina

W sprawie zainterweniował Szymon Kawalerowski, sąsiad pana Marka. Podał, że mieszka na klatce schodowej pod drzwiami do własnego mieszkania, do którego nie chce go wpuścić matka. Marek Maślankowski kilka lat temu miał wypadek i utrzymuje się z renty. Bardzo długo mieszkał wraz z matką. Siedem lat temu ożenił się. Po śmierci żony, mężczyzna przeszedł załamanie nerwowe. Próbował wrócić do rodzinnego domu. Zrazu mieszkał w komórce, którą udostępnili mu sąsiedzi.

- Gdyby nie pomoc sąsiadów, nie poradziłby sobie – mówi w materiale wideo dla TVN “Uwaga!” Szymon Kawalerowski. - Matka nie chce go wpuścić do mieszkania. Notorycznie dzwoni po policję i Straż Miejską. Za nieludzkie uważam takie traktowanie człowieka. 

 

“Zabije mnie jak go wpuszczę”

Pan Marek wraz z żoną dał matce pieniądze na wykupienie mieszkania na własność. Ta zgodziła się przekazać im lokal w zamian za dożywotnią opiekę. Teraz nie chce wpuścić syna do przepisanego lokum. Sąsiedzi postanowili mu pomóc.

Starszy człowiek mieszkał na klatce schodowej, bez dostępu do wody i toalety. Gdy zmarła jego żona, jak sam mówi przeżył szok: “Dwa tygodnie byłem w szpitalu. Załamałem się psychicznie. Życie jest bardzo gorzkie.”

- Pan Marek jest moim sąsiadem od wielu lat – wyjaśnia Szymon Kawalerowski. - Nie mogłem go tak zostawić. To jest niedorzeczne, by człowiek w takich warunkach mieszkał.

- Matka pana Marka powiedziała nam, że my jako sąsiedzi, nie mamy się wtrącać, bo to jest ich sprawa – wyjaśnia Danuta Stępień. - Ja pana Marka znam od dziecka. Dla mnie to bardzo w porządku człowiek, nie mogłabym powiedzieć na niego “krzywego” słowa. Ja się z nim uczyłam w szkole podstawowej, razem się wychowywaliśmy na korytarzu, bo za ścianą mieszkał. Ma dobre serce. I podejrzewam, że dla tej matki też był, przynajmniej chciał być dobry.

Panu Markowi sąsiadka Janina Grzmiel codziennie przynosiła kawę, bo nie mógł doprosić się herbaty od matki.

- Ona ma manię dzwonienia na policję – opowiada Marek Maślankowski -  Opłatkiem chciałem się podzielić, nie dało rady wejść. Nie mogę już wytrzymać.

Matka rozmawiając z reporterem “Uwagi” przez zamknięte drzwi twierdzi, że to co mówi syn, to wszystko kłamstwo. “Bo jak ja bym go wpuściła, to by mnie zabił. On już tu wszedł i mnie szarpał. On sobie zasłużył na takie warunki. Ja muszę mieć swoją własność. Myśmy chcieli mu pomóc. A on co? Bo butelka jest ważniejsza od tego wszystkiego.” (...)

Cały tekst przeczytasz w papierowym wydaniu Gazety Tczewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kobieta 07.02.2016 15:31
Tak by mogło by być gdbyby go wpuściła.matka wie najlepiej czego może od niego oczekiwać.A sąsiedzi niech zajmują się swoim życiem rodzinnym .

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama