poniedziałek, 6 kwietnia 2026 18:34
Reklama

Tczewski Mikołaj w spódnicy. Anna spełnia marzenia chorych dzieci

W Fundacji ,,Trzeba marzyć” zajmuje się spełnianiem życzeń dzieci z oddziałów hematologii i onkologii dziecięcej. Gdy 16-letnia Julka zapragnęła rycerskiego  ekwipunku, nie było wyjścia – trzeba było załatwić zbroję. Jej przygoda z wolontariatem rozpoczęła się w momencie, gdy sama otrzymała pomoc od fundacji, z którą obecnie współpracuje - będąc dziewczynką bardzo chciała mieć laptopa. I marzenie się spełniło. O swojej walce z chorobą, ale głównie o przygodzie z wolontariatem opowiada nam Anna Nowak - zdobywczyni nagrody Wolontariusz Roku, wręczonej podczas Powiatowej Gali Wolontariatu - (nie)typowa wolontariuszka.
Tczewski Mikołaj w spódnicy. Anna spełnia marzenia chorych dzieci

- W jakiej formie fundacja pomaga potrzebującym dzieciom?

- Nasza pomoc opiera się na spełnianiu marzenia podopiecznego fundacji. Pierwszy etap polega na wizycie u danego dziecka. Wówczas pytamy się o jego największe marzenie. Kolejnym krokiem w uzyskaniu zamierzonego celu jest znalezienie sponsora, który pomoże w realizacji tego marzenia. Wówczas dziecko, które uzyska od nas pomoc, chociaż na chwilę może zapomnieć o świecie chorób i szpitali.

- A jeśli chodzi o sponsorów. Czy w okresie przed świętami i tuż po nich zgłasza się więcej osób chętnych wesprzeć fundację finansowo?

- Sponsorzy nasilają się w tym okresie, ale nie tylko. Również w ciągu całego roku. Mamy stałych sponsorów oraz takich, którzy współpracują z nami od niedawna. Wśród grona instytucji, które nas wspierają są również szkoły, które np. zamiast pieniędzy na prezenty mikołajkowe, zbierają je na spełnienie czyjegoś marzenia.

- Czy dzieci, które należą do fundacji ,,Trzeba marzyć” są tylko mieszkańcami powiatu tczewskiego?

- Nie. Są to osoby z terenu całego Pomorza.

- Pani największy sukces, jako wolontariuszki w relacji z dzieckiem?

- Z każdego dziecka jestem dumna. Każde dziecko jest zestresowane, gdy ma się przed kimś otworzyć. Nawet takie starsze, bo już więcej rozumie.

- Wzruszające sytuacje?

- Było to spełnienie marzenia Julki. Julka ma 16 lat i marzyła o zbroi husarskiej. Nie było to marzenie typowe dla dziewczynki. Zaskoczyła nas tym marzeniem. Jego spełnienie było bardzo wzruszające. Byli przedstawiciele mediów: prasa i telewizja. Oprócz tego była rodzina i znajomi Julki. Dziewczynka strasznie się cieszyła, tym bardziej, że była świeżo po leczeniu. Opowiadała o historii jak niejeden nauczyciel.

- Oprócz fundacji działa pani jeszcze w jakieś instytucji?

- Oczywiście. Moja koleżanka stworzyła inną fundację, z którą współpracuję - jestem w radzie zarządu „OnkoRejs - u”, który zajmuję się organizacją rejsów dla osób po chorobie nowotworowej. Jest to rejs po otwartym morzu - Bałtyku. Miałam możliwość uczestniczyć w pierwszej edycji. Bardzo fajna sprawa. Było to na przełomie sierpnia i września. Płynęliśmy najpierw na Gotlandię, później na Bornholm. Przeżyliśmy 24-godzinny sztorm. Razem z koleżanką postanowiłyśmy, że założymy fundację. Rejsów będziemy organizować więcej, bo zainteresowanie jest ogromne. (...)

Cały wywiad znajdziesz w papierowym wydaniu Gazety Tczewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

08.01.2016 11:28
Super :)

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama