wtorek, 7 kwietnia 2026 21:59
Reklama

Kredyty nawet na zmarłych i kolejni wrobieni w “chwilówki”!

Pojawił się zupełnie znikąd. Pewnego dnia zadzwonił do Marii, grzecznie się przedstawił i zaproponował współpracę. Ona, pośredniczka kredytowa z kilkuletnim stażem, nie mogła przegapić takiej okazji. Zresztą dla kogoś kto robi kilkanaście kredytów w miesiącu nie było w tej propozycji nic podejrzanego. Nawet przez myśl jej nie przeszło, że będzie za to wszytko biegać po komisariatach i udowadniać, że nie jest wielbłądem. Choć Jana nigdy nie widziała na oczy, dobrze się z nim współpracowało. Robił to co większość klientów. Na maila przesyłał kserokopie dowodów osobistych oraz legitymacji emeryckich, a ona wprowadzała je do systemu. Później oboje czekali na przyznanie kredytu. I już. W 2012 r. Maria "robiła" także klientów z Tczewa. Jak mówi - później okazało się, że była tylko narzędziem w rękach wyrafinowanych oszustów.
Kredyty nawet na zmarłych i kolejni wrobieni w “chwilówki”!

Nawiązaliśmy kontakt z osobą, która daje nowe spojrzenie na sprawę wyłudzeń kredytów, problemu, który dorobił się miana plagi i może dotyczyć setek tczewian. Przez ostatnie miesiące wielokrotnie pisaliśmy o zrozpaczonych mieszkańcach, do których zapukał komornik. Rekordziści dowiadywali się o fikcyjnych zobowiązaniach sięgających niemal 100 tys. zł. Prokuratury w całym kraju szukają sprawców, jednak wyniki śledztw nie są zadowalające. M.in. dzięki naszym dotychczasowym publikacjom udało się dotrzeć do pośredniczki kredytowej, która miała bezpośredni kontakt oszustem, wyłudzającym kredyty, m.in. na nazwiska mieszkańców Tczewa. Ponieważ sprawa jest w toku, nie możemy ujawnić wszystkich przekazanych przez naszą informatorkę danych. Oto zapis rozmowy, którą przeprowadziliśmy w ubiegłym tygodniu.

Uczciwość w branży? Kwestia zaufania
- Pracowałam jako pośrednik kredytowy – mówi Maria (dane kobiety do wiadomości redakcji). - Umowę podpisałam z firmą K. z Pomorza Zachodniego, ale działałam na Śląsku, gdzie obecnie mieszkam. Nie musiałam przesiadywać w biurze, wszystko robiłam zdalnie. Oczywiście są pośrednicy, którzy mają pootwierane biura, ale są także tacy, którzy pracują mobilnie i jeżdżą do klientów samochodami. Ja należę do tych drugich.

W jakich okolicznościach, oprócz bezpośrednich wizyt u klienta, dochodziło do podpisywania umów?
- Zdarzało się, że zgłaszał się do mnie pośrednik, który wysyłał dokumenty firmowe, dawał telefon i proponował współpracę – tłumaczy kobieta. - Takie tematy robiło się z dużą dozą zaufania. Człowiek ślepo wierzy, że druga osoba pracuje uczciwie i ma prawdziwych klientów, których możemy razem obsłużyć. W latach 2008-12 mieliśmy dosłownie z plagą takich pośredników. Nikt nikomu specjalnie nie patrzył na ręce, tym bardziej, że na oszusta można było trafić przy bezpośredniej wizycie w banku. Kiedyś przyjechał do mnie facet, mężczyzna pod „50”, pracujący, z zaświadczeniem o dochodach. Poszliśmy razem do banku. Wie pan co się okazało? Że on przyszedł z dowodem rodzonego brata. Sprawa wyszła na jaw, gdy nie zapłacił pierwszej raty. Możliwości oszustwa jest o wiele więcej. Do banku może przyjść osoba np. ze sfałszowanym zaświadczeniem z pracy. Nikt na miejscu tego nie zweryfikuje. Ludziom za bardzo się ufa, a system jest bardzo dziurawy. (...)

Cały tekst znajdziesz w papierowym wydaniu Gazety Tczewskim!




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama