środa, 8 kwietnia 2026 19:46
Reklama

Bez przypraw w Barze "Kociewiak"? Chore przepisy uderzą w smakoszy?

Często słyszymy od Czytelników różne pytania, ale nie zawsze jesteśmy w stanie na naszych łamach odpowiedzieć na każde z nich. Wychodzimy zatem naprzeciw oczekiwaniom Czytelników i tworzymy rubrykę specjalnie dla Was. Jeśli macie jakiekolwiek pytania związane z powiatem tczewskim (inwestycje, tematy społeczne, kultura itp.), zadzwońcie do nas (58 582 18 59, wew. 23/25) lub wyślijcie maila ([email protected]).
Bez przypraw w Barze "Kociewiak"? Chore przepisy uderzą w smakoszy?


- CZYTELNIK: Media od kilku miesięcy informują o widmie rewolucji w popularnych barach mlecznych. Minister straszy zakazem używania przez kucharzy przypraw (oprócz soli) po rygorem odebrania dotacji. Czy ten pomysł może dotknąć także Baru Kociewiak przy ul. Mickiewicza w Tczewie, bardzo chwalonego przez mieszkańców za dobre jedzenie?

Odpowiada Mirela Jaguścik, właścicielka Baru Mlecznego „Kociewiak”:- Mamy to szczęście, że nasz punkt gastronomiczny nie korzysta z dotacji państwa. Zrezygnowaliśmy z pomocy finansowej m.in. dlatego, że nie moglibyśmy wydawać posiłków na wynos. Odebranie dotacji nam nie grozi. Klienci mogą być spokojni, nasz bar będzie funkcjonował nadal.  

Uściślijmy: 1 kwietnia 2015 r. minister finansów ostatecznie zmienił przepisy, które wprowadzały absurdalne rozwiązania zakazujące używania przypraw. Miłośnicy mlecznych barów mogą spać spokojnie. 




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama