czwartek, 9 kwietnia 2026 03:13
Reklama

Panika w Galerii Kociewskiej. "Ludzie krzyczeli, nie wiedzieli co się dzieje"

Czytelnik Gazety Tczewskiej poinformował o zdarzeniu, którego był świadkiem w czwartek (23.04) w Galerii Kociewskiej w Tczewie. Ok. godz. 16.00 ze ścian „wyjechały” drzwi przeciwpożarowe, odcinając poszczególne części obiektu. Z relacji świadka wynika, że niektórzy klienci nie wiedzieli co się dzieje, wpadli w panikę i zaczęli krzyczeć. Pech chciał, że drzwi przeciwpożarowe rozdzieliły także rodzinę naszego Czytelnika. 
Panika w Galerii Kociewskiej. "Ludzie krzyczeli, nie wiedzieli co się dzieje"

To miał być rutynowy wypad do galerii. Wizyta w sklepie i powrót do domu. Tym razem było inaczej. Ok. godz.16.00 ku zaskoczeniu klientów ruchome drzwi przeciwpożarowe wyjechały ze ścian odcinając poszczególne części galerii. Posłuszeństwa odmówiły także ruchome schody. Nie widać było dymu, więc klienci nie wiedzieli z czym mają do czynienia. Całe zajście odczuł na własnej skórze nasz Czytelnik, dlatego postanowił podzielić się swoimi spostrzeżeniami.

- Były krzyki i wrzaski ludzi, którzy nie wiedzieli co mają robić – mówi mężczyzna. Gdy drzwi odcięły jedną z części galerii rodzina spostrzegła, że jedno z dzieci jest po drugiej stronie. - Ogólnie panowała spora panika, co ciekawe ochrona też nie wiedziała co ma w tej sytuacji zrobić. Później widzieliśmy, że na miejsce przyjechała straż pożarna.

Skończyło się na strachu. Rodzina szczęśliwie opuściła budynek. Teraz chcieliby wiedzieć co tak naprawdę wydarzyło się w czwartkowe popołudnie w galerii. Rzecznik prasowy tczewskiej straży pożarnej potwierdza interwencję. Okazuje się, że przyczyną całego zajścia było prawdopodobnie zwarcie przy podłączaniu lodówki w jednym z pomieszczeń. Czujka wychwyciła dym i załączył się system przeciwpożarowy.

- System zadziałał bardzo dobrze – mówi kpt. Zbigniew Rzepka. – Drzwi wysuwają się po to, by dym nie przedostawał się do kolejnych części obiektu. Pamiętajmy, że można je rozsuwać, by uniknąć sytuacji opisanej przez klienta. Jak pokazuje ten przykład potrzeba nam większej edukacji, by w podobnych sytuacjach zachować spokój. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

cinek 27.04.2015 22:09
[quote] Chcesz wiedzieć jak się zachować w takiej sytuacji- Zapraszamy na szkolenia bhp [/quote] bardzo chetnie

BHP Pomorze 27.04.2015 19:15
Chcesz wiedzieć jak się zachować w takiej sytuacji- Zapraszamy na szkolenia bhp

erge 27.04.2015 18:57
Fajnie maja w STG - będą mieli kfc , subwaya i antalya kebap w galeri neptun

28.04.2015 08:44
co za bzdury wypisujesz, chyba jak Ty zafudujesz w Starogardzie KFC itd. poza tym walnij sie w ta Twoja pusta glowe -:))

Iga 28.04.2015 09:25
widzę, że jesteś kolego niedoinformowany. będziemy mieli KFC w Starogardzie prawdopodobnie w czerwcu :) ojojoj zazdrosny???

28.04.2015 10:40
Iga ma rację. Będzie KFC w galerii NEPTUN

30.04.2015 07:42
wrecz przeciwnie bede sie cieszyl, jak powstanie KFC i cokolwiek nowego bo w tym miescie wiele naobiecano mieszkancom Starogardu i na obiecankach sie skoczylo a miasto wpada w ruine az zal sie robi

27.04.2015 16:02
Dziwne rzeczy zapanowały w Galerii Kociewskiej, a w tym samym czasie otwarto Galerię Neptun w Starogardzie. Czyżby zbieg okoliczności?

27.04.2015 16:06
tak samo pomyslalem, czy to nie sabotaz -:))

gość 27.04.2015 12:22
Taki alarm niesie potencjalne ryzyko zagrożenia zdrowia i życia dla małych dzieci. W sytuacji gdy w Galerii jest bardzo wiele ludzi, jakiś pedofil może celowo spowodować alarm przeciwpożarowy skutkujący rozdzieleniem rodzin i ogólną paniką, i wykorzystać sytuację aby "zaopiekować się" wystraszonym, samotnym, zagubionym dzieckiem. To czarny scenariusz, ale niewykluczony.

27.04.2015 08:59
wczoraj było to samo

27.04.2015 08:22
Przecież zainteresowani wiedzą, że GT lubi nadmuchować takie sytuacje i zaciera rączki. Dzięki temu ma coś co przyciągnie czytelnika na pierwszą stronę swojej gazetki. A na końcu artykułu i tak wychodzi na to, że można było poprostu otworzyć te drzwi. I ten wasz czytelnik ze środka tej cudownej akcji wychodzi na hmmm.....

27.04.2015 08:44
Sory, ale też bym sie wystraszyła, gdyby moje dziecko zostało po drugiej stronie jakichś drzwi. Bardzo dobrze, że portal informuje o takich sprawach. Sama nie wiem w jak bym się zachowała w tej sytuacji.

27.04.2015 08:55
Skoro masz takie zle zdanie o gazecie, to po co tu wchodzisz? Badz konsekwentny.

27.04.2015 13:55
ekspert od zacierania rączek i gazetek

Bajabongo 27.04.2015 07:50
to macie! Na spacer do parku, lasu byście poszli z dziećmi!

Reklama
Reklama
Reklama