czwartek, 9 kwietnia 2026 03:31
Reklama

Wiatr roznosi pył z hałdy keramzytu. Tak wyglądają parapety

W związku z niesprzyjającymi warunkami pogodowymi i dużymi porywami wiatru dochodzącymi nawet do 80 km/h w ostatnich dniach nastąpiła zwiększona emisja pyłu z hałd keramzytu zlokalizowanych na terenie Zakładu Produkcji Keramzytu w Gniewie. W czwartek mieszkańcy protestowali przy ul. Krasickiego na działalność firmy. Niektórzy obfotografowali własne parapety, by pokazać skalę problemu.
Wiatr roznosi pył z hałdy keramzytu. Tak wyglądają parapety

Zakład zapewnia, że poczynił wszelkie niezbędne kroki do ograniczenia tej sytuacji.

- Jesteśmy w stałym kontakcie z sąsiadującymi przedsiębiorstwami oraz przedstawicielami, zarówno Urzędu Miasta i Gminy Gniew, jak i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska – mówi Marek Dziurdzia, dyrektor produkcji i logistyki gniewskiego zakładu.

W związku z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi zakład wydał specjalne oświadczenie:

„Zainstalowane zraszacze wodne na placach składowych keramzytu pracują bez przerwy. Dodatkowo w Zakładzie stale zraszany jest keramzyt podczas załadunku na samochody. Została również rozpoczęta modernizacja sytemu zraszania na placach magazynowych mająca na celu zwiększenie efektywności zraszania.

Niestety, z uwagi na bardzo niskie ciśnienie wody w sieci miejskiej, działanie zraszaczy, w sytuacji tak silnego wiatru, nie jest wystarczająco skuteczne.

Zakład do tej pory wprowadził wiele dodatkowych zabezpieczeń ograniczających zapylenie. W celu ograniczenia emisji pyłu z hałd składowanego keramzytu podniesiono mur oporowy placów składowych od południowej strony zakładu oraz obniżono wysokość hałd magazynowanego kruszywa.

Fabryka spełnia wszystkie obowiązujące w Polsce normy i wymagania w zakresie ochrony środowiska naturalnego – m.in. Państwowego Inspektoratu Sanitarnego i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Dodatkowo w trosce o ekologię zakład produkcyjny w Gniewie stale prowadzi własny monitoring pod kątem spełniania wszelkich norm środowiskowych oraz stale poddaje się kontroli organów zewnętrznych. Żadne z nich dotychczas nie wykazały przekroczenia jakichkolwiek obowiązujących w Polsce wymagań w zakresie ochrony środowiska naturalnego - co oznacza, że fabryka działa zgodnie z obowiązującym prawem i wymogami.”



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

28.04.2015 10:44
Panie ale masz Pan brudny parapet

gość 26.04.2015 11:24
Zaczyna się kampania odwracania tematu... parapet nieścierany, pył od pól, obsesja interweniujących, oświadczenia nijak mające się do rzeczywistości..... Jakie to znane zachowanie, kiedy temat trzeba rozmydlić....

25.04.2015 23:37
A może parapet od roku nie był ścierany, a ten osad to kurz z jedynki! Tak, czy inaczej, ścierka się kłania!

rior 25.04.2015 00:18
... zamknąć zakład i zwolnić wszystkich. Wtedy patole mieszkający za darmo i nie płacący czynszu będą mogli spokojnie dalej żyć na nasz koszt. Nie obrażając porzadnych mieszkańców tego budynku...

29.04.2015 11:01
tylko te te patole to są ci którzy udzielają wywiadu

24.04.2015 13:45
czy mają Państwo choć cień wątpliwości ?

24.04.2015 13:05
no to mają mycia ludziska. Ani okna otworzyć, ani nic...

Johny 24.04.2015 07:54
Proponuję poprosić o pomoc p. Kulczyka, jego ludzie przekonywali, że z olbrzymich hałd miału węglowego i popiołów w Rajkowach pylić nie będzie. Mam nadzieję, że p. Kulczyk za udzieloną radę niewiele skasuje od Webera.

Reklama
Reklama
Reklama