niedziela, 12 lipca 2026 17:38
Reklama

Kara 5 gr za śmiecenie gnojem i odchodami

1 kwietnia mija 78 rocznica utworzenia niezwykle ważnego, choć nie cieszącego się zasłużonym prestiżem wśród mieszkańców Zakładu Oczyszczania Miasta. O jego działalności wiemy niewiele, a szkoda bo jest on nie mniej zasłużony dla Tczewa niż inne komunalne przedsiębiorstwa jak wodociągi, elektrownia czy miejska gazownia.
Kara 5 gr za śmiecenie gnojem i odchodami

Problem usuwania nieczystości i wywozu śmieci pojawił się zapewne wraz z powstaniem miasta. Zgodnie z zapisami XVI wiecznego wilkierza, czyli zbioru praw lokalnych, to mieszkańcy byli zobowiązani do utrzymywania ulic w czystości. Zebrane w ten sposób śmieci oraz odpadki pochodzące z gospodarstw domowych były zapewne gromadzone tuż pod murami miejskimi.

Hałda odpadów urosła ponad mury miasta?

Skuteczność takiego sposobu na walkę z zanieczyszczeniem miasta zasadnie kwestionował S. Mrozek. W książce „Tczewski Genius loci” zadał pytanie „Czy przestrzegano wilkierzowych zasad czystości w mieście, skoro w 1710 roku z łatwością wybuchła dżuma? Tuż za murami hałdy śmieci urosły tak wysoko, że podczas ataków wojska oblegające Tczew nadal korzystały z nich niby ze zwodzonych mostów. Na dobrą sprawę problem usuwania śmieci z miasta został rozwiązany dopiero w 2. połowie XIX wieku. E. Raduński w „Zarysie historii miasta Tczewa” opisał skuteczne decyzje burmistrza Wagnera, który rządził Tczewem w latach 1854-1888. Powołując się na opracowanie Ezechiela Caro napisał: Zdołał nawet z odwozu śmieci dla miasta bić kapitał. W roku 1863 znalazł się przedsiębiorca, który zobowiązał się odwozić śmiecie przez 3 lata za darmo, płacąc miastu jeszcze odszkodowanie w wysokości 21 tal. za śmiecie, podczas gdy w latach poprzednich miasto płaciło za odwóz około 350 tal. rocznie. Otwarte pozostaje pytanie, gdzie śmieci z miasta były wywożone? Wykorzystywano do tego celu doły i wyrobiska po miejskich cegielniach czy żwirowniach oraz naturalne zagłębienia terenu. W wieku XIX i w niektórych przypadkach aż do drugiej połowy wieku XX korzystano z różnych miejsc. Był to m.in. Gemel czyli zagłębienie terenu przy ul. Wyspiańskiego, na wschód od ul. Matejki. Potoczna nazwa tego miejsca mocno wskazuje na jego przeznaczenie. W gwarze poznańskiej gemela to śmietnik, śmiecie, bałagan, co wzięło się z niemieckiego słowa müll, które oznacza śmieć, odpad. Zarówno Tczew jak i Poznań był pod zaborem pruskim więc gemel jak i poznańska gemela oznaczają to samo.

Stadion na wysypisku?

Obecnie na tym terenie znajdują się domy, chociaż niewielki fragment dawnego zagłębienia trenu jest wciąż widoczny. Miejskim wysypiskiem był również teren... dzisiejszego stadionu przy ul. Bałdowskiej.

Jak wspominał J. Mrozek („Moja młodość” K.M.R. nr 3, 1987 r.) Tczew dotychczas nie posiadał stadionu sportowego, więc władze miasta wyznaczyły pod jego budowę teren przy ulicy Bałdowskiej, w miejscu dawnej żwirowni. Doły i nierówności po wybiórce żwiru przez kilka lat wypełniano śmieciami (było to miejskie śmietnisko), potem zwożono tam ziemię i cały teren zniwelowano. Ze wspomnień mieszkańców wyłaniają się również inne lokalizacje wysypisk jak teren wokół dawnego Retmana, za Strzelnicą przy ul. Targowej czy dzisiejszej ul. Korczaka na Prątnicy. Dopiero w 1974 powstało składowisko odpadów przy Rokitkach, w pobliżu którego zbudowano duży Zakład Utylizacji Odpadów Stałych spełniający wszystkie standardy XXI w.

Mieszkańcy początkowo sceptyczni

Problem sprzątania miejskich ulic został rozwiązany dopiero dwa lata przed wybuchem wojny. Decyzja o powołaniu Zakładu Oczyszczania Miasta została bardzo dokładnie wyjaśniona w "Sprawozdaniu administracyjnym Magistratu miasta Tczewa za rok 1937-38": Czystość ulic i placów, których utrzymanie w porządku było obowiązkiem właścicieli nieruchomości, pozostawiała wiele do życzenia. Nie wszyscy właściciele domów doceniali znaczenie sumiennego wypełniania ciążącego na nich obowiązku. Nienależyte oczyszczanie kilku choćby odcinków na danej ulicy obracało w niwecz wysiłki pozostałych właścicieli nieruchomości. Ponieważ taki stan rzeczy nie mógł być nadal tolerowany Zarząd Miejski w trosce o podniesienie estetycznego wyglądu miasta utworzył z dniem 1 IV 1937r. Zakład Oczyszczania Miasta, który przejął czyszczenie ulic i placów od właścicieli nieruchomości. Decyzja Zarządu Miejskiego, do której odnoszono się z początku bardzo krytycznie i niechętnie wkrótce zyskała powszechne uznanie, gdyż wprowadzono opłaty za czyszczenie ulic przeważnie są niższe od dotychczasowych wydatków na ten cel poszczególnych właścicieli nieruchomości, a czystość ulic i placów jest nieporównanie większa niż przed założeniem Zakładu, co ma przecież ze względu na położenie m. Tczewa, przez który odbywa się ożywiony ruch tranzytowy i turystyczny, znaczenie specjalne. Działalnością Zakładu objęte zostały 72 ulice o powierzchni ogólnej 235 755 m2. Ponad to Zakład odwozi śmiecie z 776 domów. Śmiecie uliczne oraz odpadki domowo odwozi trzech przedsiębiorców prywatnych na podstawie rozpisanego przetargu publicznego na dowóz śmieci. Miejskie ulice były podzielone na trzy kategorie przy częstotliwości sprzątania. To  daje nam obraz jakie ulice tuż przed wojną były uważane za najważniejsze dla naszego miasta. Do I kategorii zaliczono ulice: Gdańską, Sobieskiego, Skarszewską (dzisiejsza Wojska Polskiego), Piłsudskiego (dzisiejsza Jarosława Dąbrowskiego), Starogardzką (dzisiejsza 30-go Stycznia), Hallera (dzisiejsza Obr. Westerplatte), Dworcową (dzisiejsza Kardynała Wyszyńskiego), Mickiewicza, Krótką, Sambora, Słowackiego, Mostową, Strzelecką, Kopernika, Garncarską, Lipową, Łazienną, Forstera (dzisiejsza Okrzei) i Podgórną oraz place: Rynek (dzisiejszy pl. Hallera), Nowy Rynek, pl. św. Grzegorza i dzisiejszy pl. Piłsudskiego. ZOM dodatkowo spełniał rolę w walce z bezrobociem:  W Zakładzie Oczyszczania Miasta znalazła poza tym zatrudnienie i trwałą egzystencję znaczna ilość bezrobotnych, przeważnie żywicieli większych rodzin, przez co odciążono budżet nieproduktywnych wydatków na opiekę społeczną. Ze sprawozdania dowiadujemy się jaki sprzęt i tabor został zakupiony na potrzeby ZOMu - 28 kombinezonów dla zamiataczy, 30 czapek, 130 kubłów i koszy do śmieci, 10 wózków do śmieci, 1 komplet hydrantu z rurą i wężem długości 80 mb.

Zadania ZOM przejął ZUK

Zakład Oczyszczania Miasta funkcjonował zapewne pod niemiecką nazwą w czasie okupacji i wznowił swoją działalność praktycznie zaraz po wojnie. Organizacyjnie został włączony najpierw do Zarządu Miejskiego, później znalazł się pod auspicjami Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. W zakresie swoich obowiązków miał zarządzanie zamiataczami ulic oraz w odróżnieniu od okresu przedwojennego również wywóz nieczystości. Co ciekawe, z jednej strony władze pobierały od mieszkańców opłaty za oczyszczanie miasta, a z drugiej wydawały rozporządzenia nakazujące obywatelom w własnym zakresie sprzątać ulice. Ostatecznie Zakład Oczyszczania Miasta został włączony do PGKiM, a po zmianach systemowych jego rolę przejął Zakład Usług Komunalnych.

Za co kary?

Wilkierz Królewskiego Miasta Tczewa uchwalony 26 kwietnia 1582r., zmodyfikowany oraz poszerzony 24 marca 1599 r. ściśle określał obowiązki utrzymania ulic w czystości.

24.

Każdy obywatel miejski powinien uprzątnąć ulicę przed swym domem aż do kamienia środkowego, a za stajnią — aż do ścieku. Gnój może on piętrzyć pod murem, jednak w taki sposób, aby mógł on spłynąć bez uszkadzania murów, pod karą miejską.

25.

Nie wolno wyrzucać ze stajni gnoju na ulicę, nad którą i obok której mieszkają ludzie oraz pozostawiać go tam przez dzień i noc. Kto nie usunie gnoju, zapłaci za każdą noc po 5 groszy kary. Rzeźnicy w żadnym wypadku nie mogą wyrzucać gnoju pochodzącego od zabijanych zwierząt na ulicę, lecz winni go natychmiast usuwać, pod karą 10 groszy.

26.

Na każde zarządzenie należy ulice utrzymać w czystości z przodu i z tyłu, jak również usuwać gnój. Kto tego nie uczyni w tym samym tygodniu, ten podlega karze 5 groszy. Sąsiad każdorazowo na wezwanie sąsiada musi wystrzegać się wyrzucania na jego teren gnoju i wylewania wody.

27.

Kto wyrzuca gnój, odchody lub popiół na teren sąsiada, jak również pod bramami czy też fosy względnie do rynsztoku, podlega każdorazowo karze 5 groszy. Zapłata kary nie uchyla obowiązku usunięcia nieczystości.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama